nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Cebula...

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Gru 26, 2007 20:41
Temat postu: Cebula...
Odpowiedz z cytatem


Zrobilam drugie podejscie do cebulowego soku, tym razem ze skutkiem wstepnie pozytywnym, wiec naskrobie o niej to i owo, a wlasciwie powklejam blakajace sie po forum informacje.

Marzena juz podawala tekst, zgodnie z ktorym cebulowy sok stosowany 2x dziennie przez kilka tygodni spowodowal odrost wlosow w przypadku lysienia plackowatego:

Onion juice (Allium cepa L.), a new topical treatment for alopecia areata.
Cytat:
Alopecia areata is a patchy, non-scarring hair loss condition. Any hair-bearing surface may be involved, and different modalities of treatment have been used to induce hair regrowth. This study was designed to test the effectiveness of topical crude onion juice in the treatment of patchy alopecia areata in comparison with tap water. The patients were divided into two groups. The first group [onion juice treated] consisted of 23 patients, 16 males (69.5%) and 7 females (30.5%). Their ages ranged between 5-42 years with a mean of 22.7 years. The second group [control; tap-water-treated] consisted of 15 patients, 8 males (53.3%) and 7 females (46.6%). Their ages ranged between 3-35 years with a mean of 18.3 years. The two groups were advised to apply the treatment twice daily for two months. Re-growth of terminal coarse hairs started after two weeks of treatment with crude onion juice. At four weeks, hair re-growth was seen in 17 patients (73.9%), and, at six weeks, the hair re-growth was observed in 20 patients (86.9%) and was significantly higher among males (93.7%) compared to females (71.4%) P<0.0001. In the tap-water treated-control group, hair re-growth was apparent in only 2 patients (13%) at 8 weeks of treatment with no sex difference. The present study showed that the use of crude onion juice gave significantly higher results with regard to hair re-growth than did tap water (P<0.0001), and that it can be an effective topical therapy for patchy alopecia areata.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?cmd=Re...dopt=AbstractPlus

Sok cebulowy stosowany jest tradycyjnie od dawna jako srodek wzmacniajacy wlosy, nie tylko u nas, ale tez na bliskim wschodzie, i tak sobie mysle, ze jakby ten smierdziel nie dzialal, to juz dawno dano by sobie z nim spokoj. A przynajmniej taka mam nadzieje Rolling Eyes
W kazdym razie jest w nim kilka zidentyfikowanych skladowych, ktore maja szanse zadzialac:
- adenozyna, gadalysmy o niej tu:
http://laboratoriumurody.pl/forum/adenozyna,t842.html
- kwercetyna, ktora dziala p/zwloknieniowo i blokuje troche receptory ar:
http://www.hairlosstalk.com/interact/viewtopic.php?f=32&t=36187
http://www.hairlosstalk.com/interact/viewtopic.php?f=11&t=34957
http://www.hairlosstalk.com/interact/viewtopic.php?f=32&t=36132
- no i oczywiscie rozne zwiazki siarki (diallyl disulfide i inne)
tak wiec teoretycznie powinna sie sprawdzic nie tylko w przypadku plackow, ale ogolnie na wzmocnienie/porost. troche tez licze na odstresowanie zestresowanego skalpu dzieki adenozynie.

Ja zrobilam tak: katowac sie moge, ale do pewnego stopnia, wiec stosuje jak na razie raz dziennie (wieczorem, rano plukanko) i nie czysty sok, a wymieszany mniej wiecej 1:1 z wodka.

A teraz uwaga, uwaga - patent wart miliony, czyli jak sie pozbyc cebulowego smrodu. Pisalam o tym w watku nazebnym - plukanka z olejkami eterycznymi (mieta, tea tree, cytryna) neutralizuje lotne zwiazki siarki, co ma zastosowanie w odswiezaniu oddechu, ale na glowie tez sie sprawdza (opinia moja po kilku dniach testow i jednego czulego nosa). Profilaktycznie do szamponu tez dodalam.
Reduction of mouth malodour and volatile sulphur compounds in intensive care patients using an essential oil mouthwash.
Cytat:
The aim of this study was to explore the effect of an essential oil solution on levels of malodour and production of volatile sulphur compounds (VSC) in patients nursed in intensive care unit (ICU). Thirty two patients received 3 min of oral cleaning using an essential oil solution (mixture of tea tree, Melaleuca alternifolia, peppermint, Mentha piperita and lemon, Citrus limon) on the first day, and Tantum (benzydamine hydrochloride) on the second day. Two trained nurses measured the level of malodour with a 10 cm visual analogue scale (VAS) and VSC with a Halimeter before (Pre), 5 min after (Post I) and 1 h following treatment (Post II). The level of oral malodour was significantly different following the essential oil session, and differed significantly between two sessions at Post I (p < 0.005) and Post II (p < 0.001). Differences between the two sessions were significant (Tantum, p < 0.001; essential oil, p < 0.001) in the level of VSC and significantly lower in the essential oil session than Tantum at the Post II (p < 0.05). These findings suggest that mouth care using an essential oil mixture of diluted tea tree, peppermint and lemon may be an effective method to reduce malodour and VSC in intensive care unit patients. Copyright © 2007 John Wiley & Sons, Ltd.

http://www3.interscience.wiley.com/cgi-bin/abstract/114199335/

w skrocie tyle. szczerze watpie czy komus bedzie chcialo sie tak bawic, ale w razie desperacji polecam sprobowac, bo sam smrodek jest do opanowania.

tip of the day:)
- cebule najlepiej trzec w gumowych rekawiczkach, bo jednak rece smierdza
- jak sie zamknie jednoczesnie oczy, to jednorazowo mozna zetrzec i 3 cebule Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Gru 26, 2007 22:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moj byly twierdzil, ze jest uczulony na cebule. Jak znalazl w mielonych, to nie zezarl. Mielilam wiec cebule w food processor, takim z nozykami to szatkowania. Jak sie dlugo szatkowalo to wychodzila cebulowa miazga. Latwo wiec wtedy odcisnac sok, bodajze w kawalku bawelnianej szmatki. A zwyczajny mixer zmieli cebule jak sie doda uprzednio wody - i do tej wody, przy wlaczonym motorze, po kawaleczku cebule.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 687


Wysłany: Czw Gru 27, 2007 3:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tutaj dobry patent na pozbycie się cebulowego odorku, czyli olejki eteryczne:
Cytat:
This lightweight balm contains an essential oil complex of Tea Tree, Clary Sage and Lemon to help neutralize unpleasant odors left on hands after handling raw fish, garlic or onions.

http://www.bettysgiftshop.us/images/Upper%20Canada/Description.htm

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Sty 09, 2008 22:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzieki za patenty. klopot w tym ze nie chce, zeby cebulowo smierdzialy domowe sprzety, tak wiec tre recznie. a jest po co, bo TO na mnie dziala. nie chce mi sie myslec dlaczego, grunt ze jak natre sobie skalpa cebula, to wlosy nie leca. mam nadzieje, ze adenozyna (ktora Ti w koncu bedzie miec miec Twisted Evil) zadziala tak samo dobrze, przy minimum zachodu.
pażyjom uwidim, poki co tre, rycze i efekt mi sie podoba - jak pociagne mocno za kuc, to czuc, ze trzyma sie glowy jak nalezy.
czasem jak zalegne w goracej wodzie to czuje ten cebulowy swądek, ale co tam ...)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Czw Sty 10, 2008 11:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Haha czuję się prawie przekonana. pryskasz tylko głowę i pozostawiasz do wyschnięcia, czy macerujesz pod czepkiem? u mnie ani alkohol ani maceracja nie przejdą...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Czw Sty 10, 2008 11:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja wspominam cebulowy sok jako horror z mojego dziecinstwa Twisted Evil . Dwa razy dziennie musialam to swinstwo pic scare .

Wiec teraz nic mnie nie przekona do stosowania tego wynalzaku , a sama cebulke bardzo lubie i czesto jadam w salatkach Wink .

Ale zaraz..... piszecie o jakims odciskaniu, hmmm , moja mama nie odciskala, tylko dodawala czegos i sok sam sie robil Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
clajda


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 240


Wysłany: Czw Sty 10, 2008 12:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:

Ale zaraz..... piszecie o jakims odciskaniu, hmmm , moja mama nie odciskala, tylko dodawala czegos i sok sam sie robil Rolling Eyes


Poly, masz na myśli syropik na cukrze/miodzie? na łeb raczej nie przejdzie...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
catty


Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 100
Skąd: Dublin

Wysłany: Wto Sty 22, 2008 0:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dolaczam sie do tego watku: cebulka dobra jest jesli regularnie sie ja stosuje tzn np przez pol roku- efekt? lsniace wzmocnione, mniej sie przetluszczaja ale... musi byc na skalpie przynajmniej kilka godzin najlepiej na noc ;-(
jak sie spi nie w pojedynczym lozku z kims kto ma czuly wech- odpada ;-( moj maz niestety nie toleruje cebulki i jestem w stanie to zrozumiec Wink

jak stosowalam to mieszalam z zoltkiem i jedna lyzka wodki - te miksturke wcieralam w skore i na glowe czapke lub recznik- potem tylko moczylam z 3 min w misce pelnej letniej wody, na koniec dobrze splukalam pod biezaca woda- nie uzywalam szamponu- wlosy byly suuper..no ale zapaszek specyficzny niestety sie snul

_________________
kocham włosy- to magiczna dla mnie część czlowieka Wink
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Sty 22, 2008 8:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja tez bardzo lubie cebule - wzmacnia wlosy jak malo co. zauwazylam jeszcze dosc szybko, ze przestaly sie lamac/kruszyc w polowie i robia wrazenie grubszych.
ze wzgledu na uciazliwosc metody docelowo mam w planie zastapic ja mixem siarki, adenozyny i kwercetyny, chociaz mam coraz mniejsze przekonanie czy taki substytut cebuli bedzie dzialal tak samo dobrze.

a propos... przypomnial mi sie pewien dialog, ponoc autentyczny. rozmawia na jakiejs superwaznej konferencji naukowej dwoch jajoglowych. pierwszy jajoglowy bufon chwali sie drugiemu: "panie, ja mam taka wiedze i takie laboratorium, ze moge w nim zrobic drugi wszechswiat.". na co drugi jajoglowy: "zrob pan najpierw truskawke." Wink

no i podobnie zapatruje sie na sztuczna cebule.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 23, 2008 7:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja jestem za truskawka - juz nie musze byc Rapunzel, ale nich beda choc troche bardziej grubsze i dluzsze.
Na LHC ktoras podawala przepis na olejek siarczany - 2 lyzeczki siarki na 3 uncje (90ml) oliwy z oliwek.
Ale siarka sie chyba w olejach nie rozpuszcza, wiec olejek trzeba by przed uzyciem wstrzasnac?
W czym sie siarka rozpuszcza? Wie jakis smok?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
catty


Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 100
Skąd: Dublin

Wysłany: Sro Sty 23, 2008 12:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a wiecie co ja robie? zamiast wcierania cebuli?
rozpuszczam kapsulke REVALIDU w lyzce whiskey Wink moze byc jakis inny rozpuszczacz- ja mam taki hheh bo w irlandii mieszkam, w malym kieliszeczku wymieszowuje to dokladnie paluchem, potem na talerzyk i opuszkami siegajac, wcieram w skore..na noc.mozna se dodac kropelke lub 2 jojoby do tego.

_________________
kocham włosy- to magiczna dla mnie część czlowieka Wink
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Sro Sty 23, 2008 18:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
ja tez bardzo lubie cebule - wzmacnia wlosy jak malo co. zauwazylam jeszcze dosc szybko, ze przestaly sie lamac/kruszyc w polowie i robia wrazenie grubszych.

Czyli wcierasz sok w cale wlosy, nie tylko w skore glowy?
I jeszcze tak sobie mysle - jezeli antidotum na smierdzace cebula rece jest przetarcie ich sokiem z cytryny, czy wyplukanie ich w cytrynowym roztworze da taki sam efekt? Zamiast drogawych EO?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Sty 24, 2008 8:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
W czym sie siarka rozpuszcza? Wie jakis smok?

aaaaaaa, to chyba zalezy od tego jaki zwiazek siarki. ta, ktora mam od Marcie Wink w wodzie sie nie rozpuszcza, raczej tworzy zawiesine, a jak ja stosowalas? z kolei MSM - w wodzie.
pozniej poszperam w temacie.
Cytat:
I jeszcze tak sobie mysle - jezeli antidotum na smierdzace cebula rece jest przetarcie ich sokiem z cytryny, czy wyplukanie ich w cytrynowym roztworze da taki sam efekt? Zamiast drogawych EO?

nie probowalam, bo nastawilam sie na niezly smrod, ktory wolalam spacyfikowac na wstepie. ale potestuje.
wcieram w sama skore glowy, mozliwie najdokladniej, dlatego troche mnie dziwi, ze tak szybko zareagowaly i przestaly sie kruszyc Rolling Eyes

nastepna porcje zrobie pol na pol z rzepa i dodam troche soku z wheat grass (o ile nabede sokowirowke do tego czasu, bo stara dokonczyla zywota).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Czw Sty 24, 2008 13:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Allium cepa - Cebula

Cytat:
Zawiera fitoncydy, antybiotyki roślinne, działające przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i antygrzybiczo oraz organiczne połączenia siarki, które korzystnie wpływają na włosy i paznokcie.

Odżywka do włosów

Wzmacnia włosy słabe, skłonne do wypadania i przetłuszczania. Stosować nie częściej niż raz w tygodniu.

1 cebula, 1 cytryna, olej rycynowy, gaza. Obraną cebulę utrzeć drobno na tarce, wycisnąć sok przez gazę. Na 1 łyżkę soku wziąć 3 łyżki oleju rycynowego i 1 łyżkę soku z cytryny. Wymieszać składniki w mikserze. Włosy po umyciu osuszyć ręcznikiem i wetrzeć odżywkę. Owinąć czepkiem foliowym i ręcznikiem. Trzymać 30 minut do godziny. Obficie spłukać wodą z dodatkiem soku z cytryny.

Odżywka do paznokci

Wzmacnia i natłuszcza paznokcie, zapobiega infekcjom.

1 łyżeczka świeżego soku z cebuli (patrz poprzedni przepis), 2 łyżeczki oleju rycynowego

Olej wlać do kubka, powoli dodawać sok z cebuli i starannie ucierać. Smarować paznokcie kilkakrotnie w ciągu dnia. Przechowywać w lodówce w szczelnym, szklanym słoiczku maksymalnie siedem dni.

Płukanka koloryzująca do włosów

Systematycznie stosowana nadaje włosom blond połysk, miękkość i ładny złoty odcień. Można jej używać do włosów naturalnie jasnych i rozjaśnianych.

2 garście suchych łusek cebuli, 1 litr wody

Łuski zalać wodą, zagotować, odstawić na 30 minut. Przecedzić i płukać włosy po umyciu.

http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53661,233198.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Pią Lut 01, 2008 15:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na ktoryms forum wlosowym dla etnicznych ktos zaczal robic olej siarkowy do masowania skalpu. Ktos inny podpatrzyl i sprzedaje gotowy produkt. Nazywa sie "Boundless tressess". Ponoc rosna po tym wlosy.
Sa tez przepisy - po prostu miesza sie siarke (5%) z olejem lub olejami. Odstawia na 1-2 dni i gotowe. Przed uzyciem wstrzasnac.
Tak sie zastanawiam czy nie sprobowac, dodajac do oleju emulgatora. Taki siarkowy olejek myjacy Very Happy
Moj szampon do usuwania olejow zostal przez producenta przepakowany do innej butelki i ma "new and impoved" formule. W nowym wydaniu na 2 miejscu jest SLS. Zeby ich szlag....

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pon Lut 25, 2008 8:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wiecie co. dopiero niedawno zdalam sobie sprawe z tego jak skuteczna jest ta metoda z olejkami eterycznymi. krotko mowiac - skonczyly sie i... mam porownanie. sztinks jak cholera Wink nawet mimo mycia leb mi smierdzi, juz nie wiem co robic. jak ktos sie lapie za takie siarkowe aromaty to bezwzglednie wskazana eteryczna pacyfikacja.
ostatnio zaczelam za to podprawiac soczek olejowym peperoncino (kapsaicyna) i skalp bardzo zadowolony z takiej dodatkowej rozgrzewki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oska


Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 11
Skąd: Anglia

Wysłany: Wto Lut 26, 2008 23:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna, czy moglabys napisac, czy te olejki neutralizujace zapach cebuli dodajesz do wcierki czy stosujesz pozniej jako plukanke? Ile trzeba ich dodac, zeby nie bylo niemilo? help

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Lut 27, 2008 16:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dodaje do samej wcierki w ilosci kilkanascie kropli na ok 30ml plynu (mam chyba leb duzy i nasiakliwy, bo jednorazowo idzie mi wlasnie tyle Rolling Eyes) i czasem tez do szamponu, ale to zaden mus.
plukanek nie robie. pod koniec doprawialam cebule tym, co bylo czyli cytryna i ylangiem i tez troche dziaialo Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Whirlpur
Gość





Wysłany: Sro Lut 27, 2008 20:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Swojego czasu w aptekach można było kupić 15%-owy alkoholowy wyciąg z cebuli lekarskiej pod nazwą Extrall Solutio (płyn 50g lub 80g), produkowany przez (Laboratorium Galenowe) Cefarm Lublin:

http://www.jestemchory.pl/lek.via?id=100305&...l=extrall&r=h
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?s=3&...ter=&lek=2521

W chwili obecnej jest podobno niedostępny, ale informacja ta wymaga weryfikacji.

Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Sro Lut 27, 2008 21:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


O Whirlpur to całkiem fajne by było, wprawdzie jakiś czas temu cebulą bym się nie natarła ale teraz przy takim wypadzie włosów jaki osiągnęłam a z wiosną szykuję sie na więcej to już różne rzeczy można przetestować. A już taki elegancki wyciąg z cebuli to by się chętnie wtarło.. Wink dzięki za trop curtseytyty
co myślicie dziewczęta? i chłopaki Mr. Green

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oska


Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 11
Skąd: Anglia

Wysłany: Sro Lut 27, 2008 22:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzięki Lenna za podpowiedź jutro zaczynam szaleć z cebulą

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
d'Opuntia de Figue


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 53
Skąd: Świnoujście

Wysłany: Nie Mar 09, 2008 11:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


I mi się udzieliło to cebulowe szaleństwo. Chyba mnie dopadło ŁZS (póki co stwierdzam na podstawie własnych obserwacji - u lekarza jeszcze nie byłem). Łeb swędzi, miejscami lekko łuszczy się, a podczas czesania włosów mój grzebień natrafia na jakieś strupki. Kurcze, boje się, że może mieć to związek z używaniem szamponów z ketokonazolem na powstrzymanie wypadania włosów (Ketoxin, a potem Revita) - może doprowadziły do zaburzenia funkcji zdrowej do tej pory skóry głowy... sam nie wiem... W każdym razie zaopatrzyłem się już w szampon Selsun Blue (fuj !), a teraz chcę do leczenia wdrożyć sok z cebuli.
Pisałem już kiedyś w jakimś wątku, iż w dzieciństwie (okres dojrzewania) pojawiała mi się okresowo w dolnej partii z tyłu głowy taka "rybia łuska". Skóra była mocno zaczerwieniona, trochę swędząca, a przyrost łuski był szybki. Po zdarciu tej łuski objawiała się rana, żywa skóra. Oczywiście sypało się z tego. Żaden lekarz nie wydał jednoznacznej diagnozy. Domniemywali łuszczycę, różę i inne dermatozy, a zalecane maści i żele nie pomagały na dłuższą metę. Mama zaczęła mi robić 1 raz w tygodniu "odżywkę" na zmienione chorobowo miejsce (przetarta cebula, żółtko jajka i łyżka jakiegoś oleju, jaki akurat miała pod ręką). Taką papkę trzymałem pod folią na głowie conajmniej godzinę. W sumie nie pamiętam ile takich seansów przeszedłem, ale to cholerstwo działało i to z tygodnia na tydzień. Pozbyłem się raz na zawsze, potem nie miałem żadnych problemów skórnych, no poza przetłuszczaniem się skóry głowy i tendencji do wypadania włosów.
W świetle obecnego stanu skóry mojej głowy zaczynam od dziś smrodkową kurację i będę meldował o rezultatach. W celu wzmocnienia i oczyszczenia organizmu zacząłem od dziś pić syrop z cebuli domowej roboty.
Może wiecie czym zneutralizować cebulowy oddech? Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Nie Mar 09, 2008 14:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Pisales, ale na innym forum Wink siarczany smrodek mozna zabic w ten sam sposob, co przy uzyciu zewnetrznym. plukanka do ust z olejkami eterycznymi byla zreszta pierwowzorem wzbogacania cebulowej wcierki olejkami. sprawe przetestowalam co prawda nie na cebuli, ale przy okazji jakichs wloskich, naszpikowanych czosnkiem specjalow i stwierdzam, ze dziala. poza tym klasyka - zielona pietruszka etc etc.

aktualnie rozkladam na czynniki pierwsze czarna rzodkiew i tez wydaje mi sie ciekawa roslinka jesli chodzi o przerozne skalpowe klopoty, bo zawarta w niej rafanina tlucze nie tylko bakterie, ale i grzyby i chyba dziala przeciwirusowo.
z moich kilku nacieran wynika jednak, ze tylko swiezo starta ma potencjal leczniczy (dwudniowy sok nie robi na skalpie wrazenia).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
catty


Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 100
Skąd: Dublin

Wysłany: Pon Mar 10, 2008 12:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


http://www.cyberbaba.pl/content/view/22/136/


a tu link do jeszcze kilku innych przepisow z uzyciem cebuli;-)

akurat nie bezposrednio na wlosy ale dla zdrowia i urody;-)

_________________
kocham włosy- to magiczna dla mnie część czlowieka Wink
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 345


Wysłany: Sro Lip 16, 2008 12:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No to i ja się wzięłam za cebulę, wrzuciłam 3 niewielkie cebulki do sokowirówki i po chwili miałam pół szklanki soku, miąższu pozostało naprawdę niewiele.
Ciekawe czy przyspieszy porost włosów, bo już łapałam się wszystkiego i nic, zawsze rośnie mi tylko niecały centymetr w miesiąc, żadna rzodkiew, eclipta, amla, ketony nic nie pomagają Crying or Very sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
fallea


Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 79


Wysłany: Wto Sty 06, 2009 15:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam katar i leczę się homepoatycznymi kroplami z cebulą, które nic a nic cebulką nie zalatują. Tak się właśnie zastanawiam, może te krople by się nadały na łebek?
skład, którego nie kumam, mają taki:

Allium cepa D4 85%/D10 10%/ D15 5% /Alkohol 43 G%[/list]

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
evelina


Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 17


Wysłany: Pią Mar 20, 2009 20:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zachęcona badaniami z NCBI postanowiłam spróbować i jak do tej pory wtarłam tylko raz.
Użyłam dwóch cebuli, wrzuciłam do sokowirówki - wyszła piękna pełna szklaneczka zielonego soku. Sprzęty nie śmierdziały, opłukałam je tylko wodą.
Łez było co niemiara, ale najgorsze był dopiero przede mną. Przelałam sok do buteleczki, poszłam pod prysznic. Spuściłam głowę na dół, zaczęłam wylewać sok ma głowę, oczy zaciśnięte, mimo to piekły straszliwie. A powietrze w kabinie zrobiło się takie...ostre od tej cebuli, nie mogłam załapać oddechu. Worek na głowę, potem czapka, sok cieknie z włosów po szyi, wsiąka w dres, oczy pieką coraz bardziej. Nie mogłam się poddać i spłukać ciężkiej pracy, więc położyłam się spać.

Ponieważ przeczytałam topic pobieżnie, jedyną informacją o neutralizacji zapaszku jaką wyciągnęłam, było wkropienie cytryny Smile
Dałam kilka kropel, ale nie podziałało. To było w niedzielę, a przez kolejne 5 dni tłumaczyłam na uczelni dlaczego moje włosy tak śmierdzą cebulą.

Wtedy byłam wściekła i powiedziałam sobie, że to był pierwszy i ostatni raz. Już mi przeszło. Jutro znowu będę wcierać.

Mam tylko pytanko - jak często należy wcierać soczek z cebulki? Tylko nie mówcie, że codziennie Crying or Very sad Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sob Kwi 11, 2009 19:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Z tym zapachem cebuli na włosach, to faktycznie jest problem. Cytryna nie pomaga w jego neutralizacji. Pomimo tego kłopotliwego zapaszku, warto stosować maseczkę z soku. Włosy są po niej baaaaardzo błyszczące. Moja babcia twierdzi, że regularne stosowanie cebuli raz w tygodniu zapobiega zbyt szybkiej siwiźnie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
evelina


Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 17


Wysłany: Czw Maj 07, 2009 18:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale strasznie zaczęły mi wypadać włosy, odkąd zaczęłam wcierać cebulę. Oczywiście już przestałam, wcierałam niecałe 3 tygodnie co dwa dni. Z każdym tygodniem wypadało coraz więcej i tendencja nadal się utrzymuje. Nie wiem co robić.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
malinowa


Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 2030


Wysłany: Sob Maj 23, 2009 16:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Evelino, raczej nie po cebuli włosy bardziej wypadają.
Myslę, że to zbieg okoliczności.
Idź do dobrego dermatologa, żeby ustalił przyczynę.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Włosy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB