nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Korzeń piwonii na hormonalne turbulencje -paeonia lactiflora

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Lip 11, 2008 18:21
Temat postu: korzeń piwonii na hormonalne turbulencje -paeonia lactiflora
Odpowiedz z cytatem


grzebalam w temacie glownie dla siebie, ale ze wydaje mi sie wart uwagi, wiec co nieco wrzuce. chaotycznie, bo nie mam weny

szukalam bezksutecznie czegos co podniesie poziom aromatazy i juz zaczynalam tracic nadzieje, az trafilam wlasnie na piwonie chinska (vel biala piwonie / white peony / paeonia lactiflora). aromataza to enzym, ktory katalizuje konwersje androgenow w estrogeny. piwonia zawiera glikozyd paeoniflorin (hm nie wiem jak to bedzie po naszemu), ktory to prawdopodobnie odpowiada za pobudzajace dzialanie piwonii w stosunku do aromatazy. w medycynie chinskiej jest od dawna stosowana jako srodek lagodzacy babskie dolegliwosci, w tym bolesne/nieregularne menstruacje, skurcze miesni, a takze klopoty watrobowe.

pisze o niej tez Luskiewnik:

Cytat:
W fitoterapii trądzików dobre wyniki przynoszą preparaty z różnych gatunków i odmian piwonii Paeonia (Paeonia suffruticosa, Paeonia lactiflora, Paeonia veitchii, Paeonia officinalis, Paenia sinensis, Paeonia albiflora) z rodziny Paeoniaceae. Preparaty z Paeonia polecają np. witryna healthwell, Maryland Medical Center and the University of Maryland School of Medicine, Integrative Medicine , ivillagehealth.
W polskiej fitoterapii piwonia jest również od dawna wykorzystywana, głównie w terapii nerwobólu (np. ischias, lumbago), dychawicy oskrzelowej, artretyzmu, nerwic, reumatyzmu, padaczki, skurczów przewodu pokarmowego (ból żołądka).
Surowcem jest korzeń piwonii Radix Paeoniae. Korzenie należy oczyścić, rozdrobnić i wysuszyć w temp. do 50 stopni Celsjusza.
W zagranicznych publikacjach piwonia jest zalecana do terapii:
1. Trądzik, dermatozy, wypryski
2. POS - policystyczność jajników (policystyczne jajniki) = Polycystic ovary syndrome
3. Przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby (Hepatitis)
4. Bolesne i nieregularne miesiączkowanie (Dysmenorrhea)
5. Zespół napięcia przedmiesiączkowego (Premenstrual Syndrome, Menstrual Cramps, PMS, PMT, Premenstrual Tension)
6. Choroba wieńcowa i miażdżyca, zwężenie naczyń
7. Marskość wątroby
8. Stany spastyczne mięśni
9. Cukrzyca
Piwonia zawiera: glikozyd - paeoniflorin (C23H28O11), 8-debenzoylpaeoniflorin, oxypaeoniflorin, aglikon paeonol, proantocyjanidyny, monoterpeny, trójterpeny (kwas ursolowy), taniny, polisacharydy, flawonoidy.
Działanie ekstraktów z piwonii: przeciwbólowe, rokurczowe, obniżające ciśnienie krwi, moczopędne, przeciwzapalne, estrogenne, przeciwbakteryjne, przeciwpadaczkowe, immonostymulujące, uspokajające, hamujące agregację krwinek i powstawanie zatorów oraz zakrzepów, obniżające stężenie cholesterolu i glukozy we krwi. Ekstrakty piwoniowe zapobiegają zwłóknieniu i marskości wątroby oraz przyśpieszają procesy detoksykacji oraz eliminacji szkodliwych i zbędnych metabolitów.
Dawkowanie: 2 g sproszkowanego korzenia 2 razy dziennie na miodzie.
Nalewka piwoniowa Tintura Paeoniae: 1 szklankę świeżego lub suchego i rozdrobnionego korzenia piwonii zalać 500 ml alkoholu 40-70% lub mocnego czerwonego wina, wytrawiać 14 dni; przefiltrować. Zażywać 2 razy dziennie po 10 ml.
Przy stanach spastycznych mięśni, przy bólach, obrzękach stosować do nacierania i masażu po wymieszaniu z francówką Alpa w proporcji 1:1. Miejscowo wcierać 3-4 razy dziennie, jednocześnie zażyć 10 ml. Do przemywania skóry trądzikowej i z wypryskami 2-3 razy dziennie.
Korzeń piwonii można pozyskać z własnej uprawy.

http://www.luskiewnik.gower.pl/informacje_maj2004.html


znalazlam tez fajny artykul o ziololecznictwie w PCOs, a tam miedzy innymi o piwonii
Phytotherapy for polycystic ovarian syndrome
Cytat:
Paeonia lactiflora has been used for gynecological conditions by both Chinese and Western herbalists, and is used by Western herbalists for PCOS, hyperprolactinemia, endometriosis, ovarian failure and androgen excess. Paeonia has been shown to positively influence low progesterone, reduce elevated androgens (testosterone) and acts to modulate estrogen and prolactin. (7) In vitro, the active constituent paeoniflorin has been shown to affect the ovarian follicle by its action on the aromatase enzyme. Aromatase is important for follicle maturation, ovulation and corpus luteum function, steroid hormone synthesis and the regulation of the conversion of androgens to estrogens. The biofeedback in the pituitary and hypothalamus rely on aromatase to regulate prolactin and GnRH. The daily dose for Paeonia is 4.5 to 9 mL of a 1:2 dried plant extract. (9)

The traditional Chinese/Kanpo formula known as Shakuyaku-Kanzo-To or TJ-68, which is a decoction of Glycyrrhiza glabra and Paeonia lactiflora, has been the subject of a number of clinical trials, all of which demonstrate activity in the hormonal regulation of androgens. In one trial involving eight women with hyperandrogenism and oligomenorrhea, the formula was given for 2 to 8 weeks. This combination regulated the LH to FSH ratio. Over this period of time, serum testosterone levels decreased to less than 50 ng/dL and this resulted in seven of the eight women ovulating regularly. (10)

Another trial involved 20 women diagnosed with PCOS. The formula was successful in lowering testosterone in 90% of the women, of which 25% went on to conceive. (11) It is suggested that it acts directly on the ovary, increasing the activity of aromatase, which promotes the synthesis of estradiol from testosterone, thus lowering serum testosterone levels. It also seems to regulate the LH to FSH ratio. (12)

http://findarticles.com/p/articles/mi_m0ISW/is_256/ai_n6258842/pg_4
wyglada wiec swietnie.
wspominaja o wysokiej skutecznosci kompleksu lukrecjowo-piwoniowego Shakuyaku-kanzo-to = TJ 68 w przypadku PCO. wyczytalam, ze mozna go dostac tylko w Japonii i to na recepte, jest to chyba dosc dobra rekomendacja, a i jak zwykle w pubmedzie o tym nie malo. wystarczy wrzucic 'tj-68' w wyszukiwarke. np tekst o skutecznosci mieszanki w kurowaniu nadwyzki testosteronu i bezplodnosci u kobiet z pco:
Cytat:
It is suggested that TJ-68 acts directly on the ovary first, increasing the activity of aromatase, which promotes the synthesis of estradiol from testosterone, thus lowering serum T levels. Furthermore, the effect on catecholamines results in gradually improving the dissociate phenomenon of LH/FSH ratio. Therefore, TJ-68 is an effective herbal medicine for decreasing serum free-T levels and achieving pregnancy in patients with PCOD.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8012442
(jako ze zawiera lukrecje - ma i skutki uboczne jak lukrecja).

ja w kazdym razie na 100% musze to zdobyc. nie wiem tylko czy ten kompleks czy sama piwonie (raczej to drugie).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Lip 16, 2008 8:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


widze ze zainteresowanie tematem ogromne Wink

w kazdym razie ustalilam, ze faktycznie ten lek w formie gotowej jest w Japonii tylko na recepte (mimo ze roslinny) i nie ma praktycznie mozliwosci go dostac. jednak udalo mi sie znalezc go w formie 'generyku':
Shakuyakukanzoto - Peony & Licorice Tea Pills
http://eastearthtrade.com/index.asp?PageAction=...OD&ProdID=109
bede zamawiac go dla siebie pod koniec tygodnia, jesli ktos ma ochote na wspolne zamowienie to najlepiej skrobnac na pw. koszty wysylki nie sa straszne (20 dolcow z kawalkiem w wersji najtanszej).

tu jeszcze cos o tym specyfiku
Effect of paeoniflorin, glycyrrhizin and glycyrrhetic acid on ovarian androgen production.
Cytat:
We have shown that traditional herbal medicine, Shakuyaku-Kanzo-To consisted of Shakuyaku and Kanzo decreased serum testosterone levels in woman and rat. Therefore, paeoniflorin and glycyrrhizin, a main component of Shakuyaku and Kanzo, respectively, and glycyrrhetic acid, a metabolite of glycyrrhizin in vivo, were investigated for the steroid production in the rat ovary on the morning of proestrus. The homogenized tissues of one ovary were incubated in the Dulbecco's modified Eagle medium (pH 7.5) with 100 micrograms/ml of paeoniflorin, glycyrrhetic acid and glycyrrhizin and the medium only (the control) at 37 degrees C for 270 min. After the centrifugation, the concentrations of delta 4-androstenedione, testosterone and estradiol in the supernatants were determined by RIA. The production of the hormones expressed by [concentration x supernatant volume/weight of the ovary] was compared to the control. Paeoniflorin, glycyrrhetic acid and glycyrrhizin decreased significantly the testosterone production but did not change that of delta 4-androstenedione and estradiol. Testosterone/delta 4-androstenedione production ratio was lowered significantly by paeoniflorin, glycyrrhetic acid and glycyrrhizin. Estradiol/testosterone production ratio was increased significantly by glycyrrhetic acid and not changed by paeoniflorin and glycyrrhizin. These results suggest that paeoniflorin, glycyrrhetic acid and glycyrrhizin affect the conversion between delta 4-androstenedione and testosterone to inhibit testosterone synthesis and stimulate the aromatase activity to promote estradiol synthesis by the direct action on the rat proestrous ovary.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1897494

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12854851

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
biszolin


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 45


Wysłany: Pon Lip 28, 2008 12:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


http://www.magicznyogrod.pl/index.php?page=shop...d7418493fa496779e

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Lip 28, 2008 13:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzieki!!!!!!!!!!!!! zaraz nabede

sunny

a tak swoja droga to korzen piwonii, a dokladniej jej glowny skladnik czynny paeoniflorin jest z powodzeniem stosowany w kosmetyce (np siedzi sobie cichutko w dior prestige). rozpuszczalny w wodzie/alkoholu, masa czasteczkowa ponizej 500 Da, stosowany tradycyjnie w przypadku lojotoku, LZS i oczywiscie tradziku. chroni takze skore przed uszkodzeniami poslonecznymi i wygladza zmarchy:
http://findarticles.com/p/articles/mi_m0FDN/is_3_11/ai_n16788758
http://www.freepatentsonline.com/EP1765278.pdf

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Sie 05, 2008 5:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lilijka napisał:
Oo..może w takim razie tez popróbuję z tą lukrecją i piwonia.Możesz zdradzić jak ta kuracja wygląda? No i zastanowię się nad NAC:-)
Juz lecę do wątku o piwonii:-)
Dzęki Lenno!

odpisuje tu.

kuracja wyglada tak, ze bierze sie rowne czesci korzenia lukrecji i piwonii, mieli i albo je na sucho albo robi z tych proszkow wywar.
o lukrecji stosowanej wew jest watek tu:
Lukrecja obniża testosteron
piwonie juz mam - tak jak sie spodziewalam w jednej porcji zakupionej w w/w sklepie jest jej niewiele - na oko i po oszacowaniu na podstawie wagi przesylki jakies max 30-40g Rolling Eyes tak wiec jesli podziala (a jakos wierze w to wyjatkowo) to trzeba bedzie szukac innego zrodla, najlepiej chyba jednak albo gotowe kapsulki albo mielony korzen piwonii, bo jest on dosc zdrewnialy i zmielenie to spora sztuka...

w kazdym razie lukrecje pozeram juz od kilku dni, piwonie od wczoraj. poki co brak skutkow ubocznych w postaci podpuchniecia, a tego sie troche balam. jakby ktos sie szarpal na podobna kuracje - dobrze jest zwiekszyc ilosc potasu w diecie (banany etc), bo lukrecja go wyplukuje.

cdn

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
alka6


Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 91


Wysłany: Sob Sie 09, 2008 15:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


znalazłam przypadkiem na allegro ziólka na owulację. Nie znam sie na tym, ale skład jakiś taki pospolity i nigdzie tutaj nie czytałam o takich właściwościach tych akurat ziółek
http://allegro.pl/item409189452_ziola_leczace_b...uja_owulacje.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Wto Sie 12, 2008 21:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna mozesz cos wiecej napisac o tej kuracji piwonia i lukrecja ? Jestem napalona na nia , ale chcialabym wiedziec , czy widac jakies efekty? Czy mozna z braku piwonii wykorzystac tylko lukrecje? A jezeli obydwa skladniki , to w jakich proporcjach i ile razy dziennie ? Najchetniej to bym sobie zakupila je zmielone ( troche wygodna jestem), ale nie wiem , czy uda mi sie kupic szczegolnie ten korzen piwonii w najblizszym sklepie zielarskim.Tego puchniecia tez sie troche obawiam , mam nadzieje , ze bezpodstawnie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sro Sie 13, 2008 8:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


lukrecja solo tez cos moze dac (na pewno silnie obniza poziom testosteronu, ponoc dziala estrogennie), ale z tego co czytalam te ziolka w komplecie beda dzialaly lepiej ze wzgledu na synergizm - inny mechanizm dzialania, plus piwonia dziala aktywujaco na aromataze. tak dumam, ze pozwoli to obnizyc ilosc stosowanej lukrecji, ktora skutki uboczne z pewnoscia MA.

pije to teraz w formie wywaru. oryginalny lek mozna lykac albo wysypywac zawartosc z kapsulek i robic wlasnie odwar. w opisach wspominaja, ze przyjmuje sie tego duzo 6g dziennie i wiecej. ja zrobilam tak, ze zmielilam oba ziola w rownych czesciacg ile sie dalo i na szklanke wody sypie jakies 2 lyzeczki proszku. gotuje chwile i juz. 3x dziennie (niby, bo to roznie bywa w praktyce). dla mnie lukrecja to cos potwornego, wystarczy ze otworze pudelko, w ktorym trzymam proszek, a ta mdlaca slodycz wbija mi sie gleboko w gardlo i momentalnie mnie zmula Evil or Very Mad

tak wiec jak bedzie efekt - bede chciala nabyc gotowe kapsulki, chyba ze wyciagne od jednego takiego Chinczyka probke piwoniofloryny (cholera, tworze nowomowe, bo chyba nie ma polskiego odpowiednika tez nazwy. uznajmy wiec ze to na forumowe potrzeby:)

piwonii w zielarskim nie znajdziesz, to juz raczej w ogrodniczym Wink inna forma, w jakiej mozna przyjmowac te ziolka to nalewka. o efektach za wczesnie, zeby mowic.

----

znalazlam wlasnie w newsach info o przeciwdepresyjnym dzialaniu piwonii:
Antidepressant-like effect of peony glycosides in mice.
Cytat:
The root part of Paeonia lactiflora Pall. (Ranunculaceae), known as peony, is often used in Chinese herbal formulae for the treatment of depression-like disorders. Previous studies in our laboratory have shown that an ethanol extract of peony produced antidepressive effects in mouse models of depression. It is well known that peony contains glycosides such as paeoniflorin and albiflorin, yet it remains unclear whether the total glycosides of peony (TGP) are effective. The present study aims to evaluate the antidepressant-like effects of TGP by using animal models of depression. The results showed that intragastric administration of TGP at 80 and 160mg/kg for seven days caused a significant reduction of immobility time in both forced swim and tail suspension tests, yet TGP did not stimulate locomotor activity in the open-field test. In addition, TGP treatment antagonized reserpine-induced ptosis and inhibited the activities of monoamine oxidases in mouse cerebrum. These results suggest that the antidepressive effects of TGP are mediated, at least in part, by the inhibition of monoamine oxidases.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18687393?dopt=Abstract

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ewikik


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 2


Wysłany: Nie Sie 24, 2008 13:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witajcie!
Lenno chciałam Cię spytać ile tak pi razy oko wychodzi zmielonego korzenia piwonii z 40 g, nie wiem ile kupić gr tego korzenia,żeby wyszła szklanka do tego przepisu ze stronki luskiewnika. Też chcę przetestować piwonię i lukrecję. Niestety lukrecja też mi ciężko wchodzi, nie potrafię przełknąć więcej niż 2-3 łyki odwaru z 1 łyżeczki na szklankę wody.
Napisz koniecznie czy widzisz pozytywne zmiany? Pozdrawiam!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Sie 25, 2008 17:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


chcesz zrobic tinkture? porcja z tego sklepu to ok 1/3 szklanki.

efekty - poki co po prostu nie wiem. na pewno wolniejszy jest odrost wlosow na ciele, na glowie szkoda gadac, a poza tym chyba nie czuje niczego specjalnego. mam dola, ale to raczej nie skutek znizki testosteronu tylko okolicznosci. chociaz kto wie...
mam nadzieje, ze za jakis czas napisze cos bardziej optymistycznego, tym bardziej ze jednoczesnie odtluszczam watrobe i staram sie zjadac sporo boru (na zdrowie estrogenkow).

kiedys slyszalam taka teorie, ze rok bledow i wypaczen to co najmniej miesiac usuwania skutkow...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Pon Sie 25, 2008 20:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Od kilku dni popijam wywar z lukrecji.Niestety piwonii nie udalo mi sie dostac , a z braku laku dobra i lukrecja.Na razie nie moge nic ciekawego powiedziec co do efektow , ale w kazdym razie nie dzieje sie nic co by mnie niepokoilo.Na poczatku zapach mnie odrzucal , ale idzie sie przyzwyczaic , popijam z zatkanym nosem.Nie sadzilam , ze taki wywar moze byc taki slodki i mdlacy bez cukru.To tez dobre strony ma , bo nie wiem dlaczego odkad pije lukrecje nie rzucam sie na slodycze Very Happy
Mam tylko pytanie : czy musze po 10 - 14 dniach odstawic kuracje na dwa tygodnie, tak jak jest napisane w ulotce na opakowaniu , czy jechac z koksem dalej ? Robie wywar z 2 lyzeczek korzenia lukrecji i zalewam szklanka wody , chwile gotuje .Ta szklanke mam na caly dzien do popijania.Dobrze zrozumialam ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ewikik


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 2


Wysłany: Pon Sie 25, 2008 21:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję serdecznie Lenno za odpowiedź! Tak, myślę o tinkturze na czerwonym winku, coby lepiej wchodziło.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Sie 26, 2008 7:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Gianna - mix lukrecjowo-piwoniowy mozna stosowac kilka miesiecy bez przerwy (ja chyba bede robic przerwy - 3 tygodnie ziolek, tydzien luzu). teraz dopiero mnie olsnilo, ze lukrecja i piwonia w komplecie nie tylko dzialaja lepiej, ale tez razem daja mniej skutkow ubocznych. lukrecja podnosi cisnienie - piwonia je obniza, lukrecja dziala pro-estrogenowo - piwonia dziala p.zakrzepowo itd. jesli bierzesz sama lukrecje to pewnie przerwy jakies tam bylyby wskazane, zeby organizm za bardzo nie przywykl. jedz potas.

wlasnie odkrylam, ze taki zestaw nie tylko obniza testosteron, podnosi aromataze/estrogen, ale tez zwieksza progesteron, a obniza prolaktyne.

Arrow o estrogennym dzialaniu lukrecji
Cytat:
Glycyrrhetic acid as an active oestrogenic substance separated from Glycyrrhiza glabra (liquorice)

Glycyrrhetic acid is a pentacyclic triterpenoid obtained by mineral acid hydrolysis of glycyrrhizin present in liquorice root. When glycyyrrhetic acid was tested for its oestrogenic activity, it was found that it posses an oestrogenic action when tested on uterine weight of immature mice. The estrogenic action of 5 mg. of glycyrrhetic acid corresponds approximately to that of 0.1 microgram of oestradiol. Moreover, glycrrhetic acid acts synergistically with the female hormone, estradiol, on uterine development when combined together.


Arrow o prolaktynie np
Cytat:
A randomized, crossover comparison of herbal medicine and bromocriptine against risperidone-induced hyperprolactinemia in patients with schizophrenia.

Hyperprolactinemia is a common adverse effect that occurs as a result of antipsychotic therapies, which often results in discontinuation. Empirical evidence has shown that some herbal medicines have suppressive effects on prolactin (PRL) hyperactivities. This study was designed to compare the herbal preparation called Peony-Glycyrrhiza Decoction (PGD) with bromocriptine (BMT), a dopamine agonist widely used for PRL-secreting disorders, in the treatment of risperidone-induced hyperprolactinemia. Twenty schizophrenic women who were under risperidone maintenance treatment, diagnosed with hyperprolactinemia (serum PRL levels >50 mug/L), and currently experiencing oligomenorrhea or amenorrhea were selected for the study. Subjects were randomized to additional treatment with PGD (45 g/d) followed by BMT (5 mg/d) or BMT followed by PGD at the same doses for 4 weeks each, with an interval of 4-week washout period between 2 treatment sessions. The severity of psychotic symptoms, adverse events, serum PRL, estradiol, testosterone, and progesterone levels were examined at baseline and end point. Peony-Glycyrrhiza Decoction treatment produced a significant baseline-end point decrease in serum PRL levels, without exacerbating psychosis and changing other hormones, and the decreased amplitudes were similar to those of BMT (24% vs 21%-38%). Moreover, there was a significantly greater proportion of patients during PGD treatment than BMT treatment showing improvements on adverse effects associated with hyperprolactinemia (56% vs 17%, P = 0.037). These results suggest that the herbal therapy can yield additional benefits while having comparable efficacy in treating antipsychotic-induced hyperprolactinemia in individuals with schizophrenia.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18480682
wiecej tu:
http://content.herbalgram.org/wholefoodsmarket/...eview.asp?i=45317
(w tym badaniu stosunek przyjmowanej piwonii do lukrecji byl 2:1 i - moze kogos to skusi na piwonie - zmniejszyl sie prolaktynowy tradzik -> PGD-treated patients also had more menstrual resumption, alleviation of menstrual pain, recovery from galactorrhea, and disappearance of acne.)

tutaj tez pisza o poprawie skory:
Cytat:
White Peony Root – Under the name bai shao, white peony root is used in many diverse Chinese herbal formulas. While it is highly regarded as a tonic herb used to build and cleanse the blood, it is one of the oldest remedies in TCM for diseases of the liver. This is important for women of childbearing age as the liver plays a vital role in preconception health. Along with other important constituents, white peony contains a unique glycoside called paeoniflorin. Paeoniflorin’s major effect seems to be to calm nerves and alleviate spasm. White peony is used to reduce menstrual cramping, irritability, vaginal discharges and to avert miscarriage. Because of White Peony’s calming effect, it is also used as an emotional stabilizer. In addition, White Peony, China’s national flower, is considered one of China’s premium anti-aging herbs and is widely used to promote beauty. It is believed that since it does such an excellent job purifying the blood (along with Dong Quai), it also purifies the skin. It is reported that the skin of women who use white peony for an extended period of time becomes finer, more clear and radiant.

http://www.oonahealth.com/workFHB.html

niezle ziolko Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Sie 26, 2008 8:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a tak w ogole warto kliknac w ostatni link - pisza tam o wplywie witamin z grupy B na hormony. to jest cos, o czym ostatnio rozmyslam - na ile braki pokarmowe, marne wchlanianie, nadwatlona watroba maja wplyw na zaburzenia hormonalne. i jak latwo dac sie wpedzic w kolejny kanal probujac wyrownac te braki kolejna porcja chemii. sama po sobie widze, ze mam wyrazne ubytki wit.B2 i co gorsza zwykla suplementacja nawet sporymi dawkami nic nie daje (zajady, ktore nie goja sie od ponad 2 tygodni). tak sobie mysle, ze jesli juz brac sie za robienie porzadku w organizmie to na calego - braki i uposledzone przywajanie wit.B powoduje np przerost candidy, zelazo jest potrzebne tkankom, zeby dobrze reagowaly na estrogeny, lizyna, zeby zelazo sie wchlanialo, B6 zeby nie bylo nadreaktywnosci na androgeny i pewnie jeszcze wiele podobnych zwiazkow, o ktorych nie mam bladego pojecia.
trzeba brac sie za siebie calosciowo i juz.
Cytat:
B Complex – The B vitamins are necessary for a healthy nervous system, the intestinal tract and cell metabolism. They help maintain healthy skin, muscle tone, enhance immunity and the nervous system. They also play a vital role in helping conception and in protecting the fetus from birth defects. They are known to work best when taken in combination so that no imbalances occur. Although B vitamins are water soluble, it has been shown that they are best absorbed with digestive enzymes. Since B vitamins are so vital to preconception health, we made sure to include these important digestive enzymes. In brief, here is the value of each B vitamin for pregnancy:
B1 (thiamin) Needed for ovulation and implantation
B2 (riboflavin) Deficiencies may lead to sterility, miscarriage and low birth weight. The liver uses it to clear out old estrogen and progesterone, insuring the continual production of these hormones.
B5 (pantothenic acid) Important for fetal development, nerves, skin, metabolism of carbohydrates and vitamin utilization
B6 (pyridoxine) Together with zinc, this vitamin is essential for the formation of female sex hormones and the proper regulation of estrogen and progesterone. It is very useful in the luteal phase to encourage the production of progesterone.
B9 (folic acid/folate) It reduces the risk of neural tube damage in the developing embryo. Contraception pill depletes the storage of folic acid. This vitamin should be taken for at least 3 months before conception.
B12 Along with folate, B12 is needed for the synthesis of DNA – also important for a healthy nervous system.


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 66


Wysłany: Wto Sie 26, 2008 9:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Gianna - mix lukrecjowo-piwoniowy mozna stosowac kilka miesiecy bez przerwy (ja chyba bede robic przerwy - 3 tygodnie ziolek, tydzien luzu). teraz dopiero mnie olsnilo, ze lukrecja i piwonia w komplecie nie tylko dzialaja lepiej, ale tez razem daja mniej skutkow ubocznych. lukrecja podnosi cisnienie - piwonia je obniza, lukrecja dziala pro-estrogenowo - piwonia dziala p.zakrzepowo itd. jesli bierzesz sama lukrecje to pewnie przerwy jakies tam bylyby wskazane, zeby organizm za bardzo nie przywykl. jedz potas.


Dziekuje za odpowiedz.Tez mysle , ze taka przerwa bedzie wskazana.Z tego co piszesz z pewnoscia lukrecja w polaczeniu z piwonia dobrze sie komponuja , ale jak widze , samam lukrecja tez nie jest zla , tym bardziej , ze jestem z natury niskocisnieniowcem i zalezy mi glownie na dzialaniu pro-estrogenowym .
Ale jak tylko uda mi sie zdobyc piwonie , natychmast zrobie odpowiedni mieszunek Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 19:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wyciagam watek. ziolka zarzucilam chwilowo, bo musialam zrobic badania, ale w temacie poszperalam i napalam sie na to coraz bardziej.

piwonia przeciwdziala nadwyzce glukozy we krwi, przy czym dzieje sie tak w sposob niezalezny od insuliny (tzn obniza poziom cukru, ale nie powoduje wzrostu poziomu insuliny). odpowiada za to oczywiscie piwoniofloryna (copyright LU:), ale w odpowiednio przygotowanym piwoniowym syropie glownym skladnikiem czynnym jest MYO-INOSITOL. tu przepis Arrow
http://www.springerlink.com/content/wv031qn872775553/

a myo-inositol to kolejna po d-chiro inozytolu bomba przeciwko PCO:
- przy 2g/d po 12 tygodniach spadek testosteronu, poziomu insuliny, prolaktyny, stosunku LH/FSH, wzrost wrazliwosci insulinowej
Myo-inositol administration positively affects hyperinsulinemia and hormonal parameters in overweight patients with polycystic ovary syndrome
http://www.informaworld.com/smpp/content~conten...=all~jumptype=rss
- myo-insitol jako skuteczny i bezpieczny skladnik aktywujacy prawdilowe dzialanie jajnikow, przywracajacy owulacje i plodnosc u wiekszosci posiadaczek PCO
Myo-inositol in patients with polycystic ovary syndrome: a novel method for ovulation induction
http://findarticles.com/p/articles/mi_m0FDN/is_4_12/ai_n27483754

jak sie doda do tego, ze piwonia potrafi naprawic stluszczona watrobe, to juz w ogole jawi sie jako ziele idealne rozprawiajace sie z PCO Idea

------------------------------------------------

poza tym calym szakukakucostam (czyli polaczeniem piwonii z lukrecja), zwanym rowniez TJ-23 (latwo zapamietac - J-23;) jest jeszcze w medycynie japonskiej kolejny cudowny mix na plodnosc TJ-106, znany rowniez jako Unkei-to. to rownie udana mieszanka, o ile nie lepsza, bo malo w niej obarczonej skutkami ubocznymi lukrecji, a dzialajaca w podobny sposob.

sklad unkei-to:
Cytat:
Ban Xia Pinellia 13.2%
Mai Men Dong Ophiopogon 13.2%
Wu Zhu Yu Evodia Fruit 10%
Sheng Jiang Ginger (Fresh) 10%
Dang Gui (Shen) Tangkuei 6.7%
Chuan Xiong Ligusticum 6.7%
Bai Shao Peony (White) 6.7%
Ren Shen Ginseng 6.7%
Gui Zhi Cinnamon Twigs 6.7%
Mu Dan Pi (Su) Moutan 6.7%
Gan Cao Licorice 6.7%
E Jiao (A Jiao) Gelatin 6.7%

piwonia, cynamon, imbir, zenszen, owoce evodia i kilka innych. rownie z Japonii i rowniez na recepte, z tego co zdazylam sie zorientowac.


co to unkei-to robi:
- przywraca owulacje wplywajac na FSH, LH, estradiol - zarowno u osobniczek 'niedoczynnych' jak i 'nadczynnych'
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14696679
http://www3.interscience.wiley.com/journal/118898365/abstract
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16552830
- obniza LH, podnosi estradiol u kobiet z PCO i tych bez, ktorym dolega nadwyzka LH i niedobor estradiolu, indukujac owulacje u sporej czesci badanych
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11396371?ord...l.Pubmed_RVDocSum
Unkei-to for correcting luteal phase defects.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14562640
The effect of unkei-to on pituitary gonadotropin secretion and ovulation in anovulatory cycles of young women.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8571918?ordi...l.Pubmed_RVDocSum

tlumacze po chinsku i skrotowo, bo sie gubie w temacie, co nie zmienia faktu, ze MUSZE tego sprobowac.
tak bardzo musze, ze az znalazlam w jednym sklepie gotowy mix w formie proszku: ekstrakt 5:1 unkei-to 100g/27 dolcow
http://www.acuatlanta.net/jing-tang-grams-conce...rals-p-27073.html
w tym samym sklepie jest tez piwonia, kapsulki z ekstraktem z piwonii, a nawet gotowy mix szakukakucostam vel J-23 czyli lukrecja z piwonia w saszetkach.
http://www.acuatlanta.net/advanced_search_resul...0&x=0&y=0

gdzies dzis wyczytalam, ze nawet starozytni Grecy stosowali piwonie w celu wywolania menstruacji w przypadku jej braku, a takze leczyli tym zielskiem z powodzeniem inne hormonalne zaburzenia, hamowali takze nadmierne krwawienie. jest skuteczna rowniez przeciwko osteoporozie.

uffff mam dosc. jakby ktos mi placil za ta robote, to rzucilabym ja w cholere
Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 19:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


zapomnialam o czyms. piwoniofloryna jest prawdopodobnie niezlym nootropem - co wazne calkowicie bezpieczna, a dziala juz w mikro-dawkach (od 700mcg, czyli mniej niz 1mg).
na ten temat jak zwykle w pubmedzie - wrzucac wszystkich linkow nie bede, bo chyba wszyscy maja tego dosyc:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?db=pub...l=QuerySuggestion
Ameliorative Effects of Paeoniflorin, a Major Constituent of Peony Root, on Adenosine A1 Receptor-Mediated Impairment of Passive Avoidance Performance and Long-Term Potentiation in the Hippocampus
http://www.jstage.jst.go.jp/article/bpb/24/5/496/_pdf
fajny przekrojowy artykul o wplwie piwonii na przymozdzenie
http://www.smart-publications.com/memory/peony_extract.php

cudowne zielsko na sprawne jajniki, gladkie lico i blyskotliwosc Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 40


Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 20:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenno...
Jesteś wielka!!!!!
Dzięki Tobie i Twoim wypowiedziom moje PCO widzi światełko w tunelu:-)
Gromadzę wielką Armię przeciw PCo pod Twoim Dowództwem!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Wrz 09, 2008 10:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


jak to na razie to bardziej lunatykowanie niz dowodzenie armia. brakuje mi podstaw, za to wkurza biernosc i fakt, ze w polskiej sieci brak informacji o takich alternatywach Rolling Eyes powodzenia w kazdym razie, pare dni temu czytalam o dziewczynie, ktora zaszla w ciaze juz w pierwszym miesiacu brania hyponiddu.

wracajac do piwoniofloryny - wyczytalam, ze ona bardzo zle sie wchlania - na poziomie 3%, przy czym negatywnie na ten fakt moze jeszcze wplywac stan nadszarpnietych kiszek. jesli ktos nie ma efektow po piwonii, to moze znaczyc nie tyle, ze ona na niego nie dziala, bo nie dziala, ale ze nie dziala, bo nie zostala przyswojona. znaleziono kilka substancji, ktore poprawiaja wchlanialnosc. napisze tylko o tych, ktore sa pod reka.
wspomniany w watku mix piwoniofloryny i lukrecji duzo daje dlatego, ze kwas glicyryzynowy zachowuje sie w jelicie troche jak srodek powierzchniowo czynny, o ile dobrze pamietam - zwieksza rozpuszczalnosc w wodzie piowniofloryny i ulatwia przenikanie jej przez scianki jelit.
http://www.jstage.jst.go.jp/article/jjp/88/3/250/_pdf
jest to wiec kolejny powod, dla ktorego warto laczyc jedno zielsko z drugim.

tutaj info o kolejnych dobrych polaczeniach piwonii z 'rozgrzewaczami':
Study on enhancing bioavailability of paeoniflorin by combined use with Chinese herbs for inner-warming
Cytat:
To study the influence of Chinese herbs for inner-warming on the bioavailability of paeoniflorin (PF) and its mechanism. METHODS: Chinese herbs (pepper fruit, evodia fruit, cassia bark, fennel fruit and prickly-ash peel) were separately used in combination with PF for gastrogavage to mice. Reversed phase high-performance liquid chromatography was used to determine the plasma concentration of PF in mice after medication. The bioavailability of PF was calculated and compared, taking single use of red peony root for control. RESULTS: The pharmacokinetics of PF in mice was conformed to the one-compartment model, as combined use with Chinese herbs for inner-warming, the relative bioavailability of PF was 137.22% for pepper fruit, 123.62% for evodia fruit, 108.39% for cassia bark, 226.02% for fennel fruit and 116.73% for prickly-ash peel, there were difference of Cmax and AUC(0-infinity) in comparison of these data with the control group (P < 0.05), but with no difference of tmax (P > 0.05). CONCLUSION: The Chinese herbs used in this experiment in combination with red peony root could enhance the bioavailability of PF, which illustrated the scientific meaning of the recipe combination of Chinese herbs for activating blood circulation and inner-warming viewing from pharmacodynamics.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16248247
owoce kopru jak widac dzialaja najmocniej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Pon Lis 03, 2008 21:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No i jest nareszcie u Thanatosa ekstrakt z białej piwonii Smile .Kto wie jak go dawkować w przypadku PCO of course ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Lilijka


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 40


Wysłany: Pią Gru 05, 2008 12:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja też podłączam sie do pytania, bo niestety mam PCOs:-(

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Czw Sty 29, 2009 11:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Od trzech dni zażywam 200 mg ekstraktu z białej piwonii łącznie z 100 mg ekstraktu z korzenia lukrecji, może z czasem zwiększę dawkę. Czekam na działanie Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
gutta


Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 5


Wysłany: Pią Lut 06, 2009 10:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Julio - czy zauwazylas juz jakies efekty? I jaka teraz stosujesz dawke? (tez chce kupic ten ekstrakt u Thanatosa)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Pią Lut 06, 2009 15:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam,narazie żadnych zmian (widocznych czy odczuwalnych) i nie zwiększyłam jeszcze,podwoję dawkę za jakiś tydzień .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
biloxy


Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 2


Wysłany: Sob Lut 14, 2009 21:42
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hello,

naczytalam sie trochę na temat PCO, bo jestem na świeżo po wizycie u gina. Postanowiłam poszukać jakichć ziółek i trafiłam na to forum.

Lenna kiedy będziesz zamawiać te specyfiki? Z chęcią dołączę się do zamówienia. Daj znać jak najszybciej nie ma na co czekać!!!

Julia, zamówiłam właśnie u Thantosa te ekstrakty, możesz powiedzieć jaką miksturę stosujesz? Co i jak mieszasz Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Nie Lut 15, 2009 3:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



biloxy napisał:


Lenna kiedy będziesz zamawiać te specyfiki? Z chęcią dołączę się do zamówienia. Daj znać jak najszybciej nie ma na co czekać!!!



Niestety, Lenna odeszła z LU Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Nie Lut 15, 2009 18:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja kapsułkuję sobie te ekstrakty od Thanatosa i łykam. Zapomniałam zamówić puste kapsułki więc korzystam teraz ze skrobiowych opłatków aptecznych rozmiar 2 wystarcza mi na 300 mg Piwonii i 150 mg lukrecji.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Nie Lut 15, 2009 20:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Julia napisał:
Ja kapsułkuję sobie te ekstrakty od Thanatosa i łykam. Zapomniałam zamówić puste kapsułki więc korzystam teraz ze skrobiowych opłatków aptecznych rozmiar 2 wystarcza mi na 300 mg Piwonii i 150 mg lukrecji.


Julia, gdzie kupujesz puste kapsułki i jaki rozmiar?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Pon Lut 16, 2009 18:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Puste kapsułki na mazidłach a te ,,opłatki ''skrobiowe w aptece rozmiar 2 lub 3 bo nie zawsze maja wszystkie i niezbyt chętnie je sprzedają bo ,mają je do swoich receptur Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
gutta


Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 5


Wysłany: Sro Lut 18, 2009 21:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Już tez dostałam piwonie od Thanatosa, ale na razie łykam zwyczajnie proszek popijając.

Skąd, Julio, wzięłaś dawkę 100/200/300mg? Po szukaniu w necie znalazłam tylko dawkę 1.5g-4g 3 razy dziennie (np. tutaj), czyli 10 razy większą (jeśli też zażywasz 3 razy dziennie). Może dlatego nie widziałaś efektów?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Dieta i suplementy
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB