nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Maść z witaminą A

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Preparaty nawilżające i z antyoksydantami
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pią Paź 20, 2006 12:23
Temat postu: Maść z witaminą A
Odpowiedz z cytatem


duperel groszowy, ale czasem niezbędny Smile
otóż pękła mi pierwszy raz w życiu skóra na pięcie, więc pokuśtykałam czym prędzej do apteki, aby nabyć drogą kupna maść z witaminą A - to takie żółte, tłuste śmierdzidło, które nałożone na noc na pękające, spierzchnięte dłonie pod rekawiczki z obciętymi palcami daje rano dłonie księżniczki.
Powiedziano mi, że nie ma, może być jakaś inna - a że taniocha i konieczność, to wzięłam, przecież maść z wit. A to maść z wit A. Ha, nic bardziej mylnego...

maść witaminowa ochronna Homeofarm 25 g
skład: vitaminum A - 20 000 j.m.
vehiculum ad 25 g
co w tym vehiculum jest to nie mam pojęcia, ale jest to praktycznie ciało stałe, do wyciśnięcia którego trzeba Pudziana, a po drugiej próbie pęka tubka. Zmusiłam nieślubnego, żeby to wywalił maść do pustego słoiczka po polysorbate i smaruję nią stopy. Nie jest to tłuste, lepkie i nie zdziała cudów. Ale można stosowac codziennie jako zwykły krem pielęgnacyjny, bo wchłania się szybko, nie tłuści pościeli/skarpet i coś tam jednak robi.

Ale jak się nazywała ta tłusta żółta breja?!

edit - brak jednego zera Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pią Paź 20, 2006 14:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tez lubie masci witaminowe. Przetestowalam chyba wszystkie firmy i najbardziej pasuje mi gojaca Farmina:
http://www.farmina.pl/items.php?cat=&id=16
miekka i delikatna baza, nie trzeba Pudziana, zeby wycisnac, a mimo tego sprawdza sie dobrze i na podraznionej gebie (nie zapycha, ale mnie i kilo lanoliny juz nie zapycha), na wyschnietych ustach, stopach, no i tylku Smile

Wersja gojaca od ochronnej rozni sie tym, ze jest bardziej tlusta i tresciwa, nie ma wody w skladzie (vehiculum to na ogol mix lanoliny z wazelina) i lepiej sprawdza sie w przypadku podraznien.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Sob Paź 21, 2006 15:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja ma w domu masc z wit.A Hasco -leku i powiem jedno jest straszna. Po pierwsze takze potrzeba Pudzina do wyciscniecia jej. Jej sklad to wazelina, emolgator, aromat cytrynowy. I wlasne jej zapach przez ten aromat cytrynowy od razu kojarzy sięz plynem do mycia naczyn. Ten zapach sprawia ,że nie mam ochoty jej uzywac Rolling Eyes .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Nie Paź 22, 2006 9:36
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dokladnie - ten cytrynowy smrod jest straszny. Mozesz zuzyc na stopy tym bardziej, ze jest tam emulgator. Przyszedl mi do glowy prosty specyfik zluszczajacy do stop: w wodzie rozpuscic mocznik (rozpuszczalnosc jest bardzo duza, wiec mozesz wziac wagowo tyle samo: np 10g mocznika, 10g wody), dodac do 10g masci - calosc bedzie miala 33% mocznika, czyli sporo. Do tego troche lanoliny i bedzie fajna paciaja z wykorzystaniem zbednych surowcow. Jakby bylo za rzadkie czy za slabo zemulgowane - structure XL.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Nie Paź 22, 2006 22:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wlasnie tak robie, smaruje sobie nim stopy. Czasem mieszalam ją z kwasem hialuronowym i nakldalam na piersi ,ale nadal ten zapach mnie odstraszal Rolling Eyes .
Lenna, na pewno kiedys skorzystam z tego przepisu, poniewaz na razie nie mam jeszcze mocznika.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pon Paź 23, 2006 11:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Poly, mocznik mozna wysepic w aptece, a do masci stosowanej na piersi dla zabicia smrodu (i nie tylko) mozesz dodac lawendy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Pon Paź 23, 2006 13:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja masci Dermosan w niebiesko-pomaranczowej tubie uzywam teraz pod oczy na noc. Maciupenka ilosc. Mosc ma konsystencje kremowej wazeliny i swietnie zmiekcza mi przesuszona tretinoinka skore pod oczami. Dobra tez na usta. Rano przy myciu zebow masuje usta szczoteczke i stare skorki usuwaja sie bez problemow.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pon Paź 23, 2006 16:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Poly, mocznik mozna wysepic w aptece, a do masci stosowanej na piersi dla zabicia smrodu (i nie tylko) mozesz dodac lawendy.


Lenna, jak widac mi jakos brakuje wyobrazni i kreatywnosci Rolling Eyes . Czas chyba to zmienic.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pon Paź 23, 2006 18:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


o ile mnie pamięć wzrokowa nie myli, to używałam kiedyś Farminy - jest cuchnącym i okrutnie lepkim żółtym paskudztwem? Nie, nie jestem masochistką Very Happy - najmniej komfortowa w uzyciu maść dawała genialne efekty na tak spierzchniętych dłoniach, że wręcz krwawiły.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
jerzyl


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 199


Wysłany: Sro Paź 25, 2006 1:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mocznik jest też do dostania w sklepie ogrodniczym tylko jego jakość chyba nie jest farmaceutyczna.W każdym razie Pan Różański taki m. poleca Confused moze warto bo własny tzn z pojemniczka jakoś mnie nie przekonuje.Maści z wit A są fajowe tylko trzebaby poprosić słonia żeby łaskawie nadduszał tubke, no i palmitynian retinylu chyba nie jest zbyt trwały.Jak mni Atrederm zaszkodzi a nic na razie na to nie wskazuje to sięgne po ten beton z tubki.Wspaniałe tłuścidła do ciała zwłaszcza.Tylko mi od przejścia na myjące olejki już się tak skóra nie przesusza.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Sro Paź 25, 2006 23:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



jerzyl napisał:
MMaści z wit A są fajowe tylko trzebaby poprosić słonia żeby łaskawie nadduszał tubke,

abzw

coś mi się własnie roi, że ten żółty śmierdziel był tak mazisty, że się wręcz wylewał z tubki. Ale jak tak myślę i myślę, to go chyba używałam dobre parę lat temu, może i z 10. No proszę, a wydawało mi się, że dopiero wczoraj skończyłam uniwerek - lepiej już chyba nie myśleć Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Paź 26, 2006 8:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wiem czy farmina jest zoltym smierdzielem, ale na pewno nie jedzie sztuczna cytryna, do tego jest dosc rzadka, no i dziala. Niestety to masciowa wersja de luxe i kosztuje 2 x drozej niz inne masci - prawie 3zl Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Pią Paź 27, 2006 20:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Farminy uzywam notorycznie - vehiculum jest biale i daje sie bez problemu wycisnac z tuby. Zapachu brak - generalnie polecam. Dobrze natluszcza i dlonie i piety, jak i lokcie, usta i okolice podoczne, dosc szybko sie wchlania.
Zolte smierdzace paskudztwo pamietam z dziecinstwa i wole, zeby zostalo jedynie w pamieci.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Czw Lis 09, 2006 14:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Poly napisał:
Czasem mieszalam ją z kwasem hialuronowym i nakldalam na piersi

Hmm a ja tak czasem robie i nakładam to na buzie-super natłuszcza.
Czy to madre czy nie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Czw Lis 09, 2006 21:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Izolda napisał:
Hmm a ja tak czasem robie i nakładam to na buzie-super natłuszcza.
Czy to madre czy nie?


Jesli masc nie zapycha cię to wszytsko gra Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 21:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



marzena napisał:
Ja masci Dermosan w niebiesko-pomaranczowej tubie uzywam teraz pod oczy na noc.


Zakupiłam Dermosan , w Naturze jest za 7,59.



Sklad: Petrolatum, Water, Sorbitan Sesquioleate, Beeswax, Glycerin, Parfum, Polysorbate 80, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, 2-Bromo-2-Nitropropane-l,3-Diol, BHA, Pafrum (2-(4-tert-Butylbenzyl) propionaldehyde, Hexyl cinnam-aldehyde, Eugenol, Citronellol, 3-Methyl-4-(2,6,6-trimethyl-2-cyclohexen-1-yl)-3-buten-2-one, Amyl cinnamal, Benzyl salicylate, Geraniol).

http://www.gsk.com.pl/produkty/index.php?id=384

Napisze jedno - jest boski Exclamation Wszystkie inne masci apteczne z witaminami nie dorastają mu do pięt Wink . Super nadaje sie do dloni, stóp, pod oczy.
Tłuścioszek rewelacyjny Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jerzyl


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 199


Wysłany: Czw Kwi 12, 2007 0:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kurcze fajne są dermosany tylko po co tennieszczęsny diol w składzie.Parabeny jakoś stoleruje ale formaldehydy omijam szerokim łukiem.Wszystkie ziaje to mają nawet , wszędzie te nieszczęsne hydantoiny i diole po co pytam? Nawet bielenda pcha we wszystko tą hydantoinę wzorując się na sorayi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moni


Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 241
Skąd: Düsseldorf

Wysłany: Sro Lip 04, 2007 19:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


I ja bedac w Pl nabylam masc ochronna z wit. A od Hasco-Leku.
Masc mi sie podoba, cytrynowy zapach tez znosze, chodz moga by pachniec typowo lekowo, albo wcale, ale nie jest zle. Latwo sie wyciska i dobrze natluszcza. Poki co lezy w lodowce, bo latem nie potrzebuje tak tlustych kremow.
Kosztowala mnie 2,05 zl , kupilam tez dla mamy i wkoncu jest zadowolona, bo kremy ciagle ja podraznialy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mentha


Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 155


Wysłany: Nie Paź 04, 2009 14:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dlaczego maści z witaminą A mają cytrynowy zapach? Embarassed (Kompozycja zapachowa lub olejek eteryczny)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
banana split


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 21


Wysłany: Pią Sty 28, 2011 1:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Podbijam stary temat, bo też zgorszyłam się cytrynowym smrodem maści z Hasco-Leku.

Nie wiem, czy osoba, która poszukiwała "żółtego śmierdziela", nadal tu zagląda, ale dla każdego, kto chciałby czegoś takiego spróbować, podaję namiary na najbardziej cuchnącą i tłustą wersję maści z wit. A, dla mnie zdecydowanie nr 1. Oto ona: maść z wit. A, produkowana przez Laboratorium Galenowe Olsztyn. Skład: Witamina A 400 j.m., Lanolina, Wazelina biała, Woda destylowana.

Jak widać, żadnego aromatu. Ten poczciwy produkt wygląda tak:
http://www.labgal.com.pl/images/produkty/prod11.jpg

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Preparaty nawilżające i z antyoksydantami
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB