nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Myricelina (myriceline) / Telocapil / Myrica cerifera

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Składniki kosmetyczne
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sob Maj 12, 2007 12:16
Temat postu: Myricelina (myriceline) / Telocapil / Myrica cerifera
Odpowiedz z cytatem


MYRICELINA – KOSMETYCZNA DIETA

Firma Provital wprowadziła nowoczesną substancję aktywną pochodzenia roślinnego – Myriceline – działającą równolegle na 3 procesy metaboliczne związane z magazynowaniem tłuszczu przez nasze ciało: adypogenezę – rozwój dojrzałej tkanki tłuszczowej, lipolizę – hydrolityczny rozkład tłuszczu, lipogenezę – syntezę tłuszczu. Myriceline jest standaryzowana na flawonol – dihydromyricetynę – pozyskiwany drogą ekstrakcji i oczyszczania z rośliny popularnej w południowych stanach USA – odmiany woskownicy (Myrica cerifera)

Kosmetyczne zwalczanie nadmiaru tkanki tłuszczowej Myriceline zapewnia swym nowatorskim mechanizmem działania bezpośrednio na metabolizm tworzenia tłuszczu. Myriceline przyczynia się do selektywnego hamowania aktywności kinazy tyrozyny, zapewniającej transport glukozy przez błonę komórki tłuszczowej, jak również inhibituje inne proteiny, biorące udział w procesie lipogenezy. Ponadto nasza nowa substancja jest też inhibitorem 3 innych kluczowych protein odpowiedzialnych za proliferację i różnicowanie w procesie wzrostu adypocytów.

Powyższy mechanizm działania znalazł odzwierciedlenie w przeprowadzonych in-vitro testach skuteczności stosowania. Ich wyniki potwierdzają zarówno natychmiastowe działanie Myriceline stymulujące degradację tłuszczu (niemal 12-krotne zwiększenie lipolizy), jak i działanie długotrwałe związane z blokowaniem lipogenezy (o 64%) oraz znaczącym zmniejszeniem ilości komórek tłuszczowych (spowolnienie adypogenezy o 63%). Również przeprowadzony test in-vivo, bazujący na porównawczym dwuwymiarowym pomiarze gęstości skóry po zastosowaniu preparatu zawierającego Myriceline w stosunku do placebo, wykazał zadowalający wynik u wszystkich probantów (średnio zanotowano wzrost gęstości skóry o 11,4% po 4 tygodniach kontrolowanej aplikacji).
Właściwości Myriceline zapewniają możliwość szerokiego zastosowania tej substancji w preparatach przeciwcelulitowych , wyszczuplających, modelujących twarz i ciało, przeznaczonych zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn.

http://www.provitalpolska.pl/nowosci/myriceline.htm

Wiecej o szczegolach i badaniach jakie byly przeprowadzone nad myricelina tu: http://www.centerchem.com/PDFs/Myriceline%20Tech%20Lit.pdf

Wynalazek wyglada calkiem ciekawie - jesli chodzi o cellulitis i ew wyszczuplanie twarzy i ciala, a jeszcze ta poprawa parametrow skornych. Moze jakis krolik by zakrolikowal na podwojnym podbrodku czy czyms takim.
Trafilam na myriceline przypadkowo na stronie Pollena Aroma, ktora ma w ofercie Zel JG z myricelina, seria p.cellulitisowi, pelnego skladu na razie nie znam:



Dzięki zastosowaniu nowatorskiego naturalnego surowca Myricelina wyodrębnionego z wiecznie zielonej rośliny Myrica cerifera L., żel jest wyjątkowo skuteczny w zwalczaniu i zapobieganiu cellulite i nadmiaru tkanki tłuszczowej. Myricelina jest flawonoidem regulującym korzystnie 3 procesy metaboliczne tj. stymuluje rozkład, blokuje syntezę i hamuje rozwój tkanki tłuszczowej. Olejki eteryczne m.in. jałowcowy i geraniowy wchodzące w skład żelu regulują gospodarkę płynami i przyspieszają wydalanie toksyn. Żel JG z myriceliną wyraźnie redukuje cellulite, poprawia napięcie skóry u osób skłonnych do wahań wagi w okresie odchudzania. Dobrze wchłania się w skórę nadając jej miękkość, elastyczność, sprężystość i przyjemny zapach. W subiektywnej ocenie testujących pań żel jest łatwy i prosty w użyciu, nie pozostawia na skórze „lepkiej skorupki” i bardzo przyjemnie pachnie. Słoik 250 ml/24zl
http://www.pollenaaroma.com/sklep/dzial,Seria+p...llulite,358.html#

Do nabycia jako skladnik kosmetyczny (myriceline - INCI: Butylene Glycol, Water, Dihydromyricetin) oczywiscie w provitalu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Maj 31, 2007 17:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


No wiedzialam, ze gdzies dzwoni jak czytalam o myricelinie, tylko nie wiedzialam gdzie.

Kiedys kiedys jak szperalam jeszcze po roznych forach dla lysiejacych, to trafilam na kuracje wymyslona przez jakiegos Japonczyka, ktora zawierala m.in. wyciag/nalewke z roslinki Myrica (cerifera albo rubra). Dziala lokalnie antyandrogennie, co znaczy ze moze hamowac lysienie na glowie i jednoczesnie opozniac wzrost wlosow androgennych (czyli na reszcie ciala). I faktycznie ludzie raportowali, ze wlosy robia sie jakies jasniejsze, traca barwnik itd. Szukalam wtedy myricy, z efektami marnymi bo namierzylam ja tylko w jakichs homeopatycznych roztworach. Przypomnialam sobie, ze to ta sama substancja co myriceline, tylko ze myriceline jest nazwa handlowa.

Co dziwne provital wypuscil dihydromirycetyne takze pod inna nazwa handlowa Twisted Evil telocapil ktory ma opozniac odrost wlosow:
Cytat:
Telocapil, najnowsza propozycja firmy Provital, jest naturalną substancją roślinną redukującą zbędne owłosienie i wpływającą na jego jakość, ograniczając w ten sposób konieczność mechanicznej depilacji.

Otrzymany z kwiatów i liści rośliny Myrica cerifera flawonoid DHM (dihydromirycetyna), oddziałując na insulinopodobny czynnik wzrostu włosów, redukuje ilość włosów o 60%, zmniejsza ich grubość oraz stosunek włosów w fazie anagenowej do włosów w fazie telogenowej. Skuteczność działania potwierdzona została testami in-vivo.

Telocapil zalecany jest do wszelkiego rodzaju produktów zapobiegających wzrostowi włosa, szczególnie do preparatów po depilacji oraz po goleniu.

http://www.biotechnologia.com.pl/kosmetologia/35/2135541646
http://207.97.253.104/PDFs/Telocapil%20Tech%20Lit.pdf
INCI Name: Butylene Glycol, Water, Dihydromyricetin -> dokladnie to samo jak myricelina.

Czyli mozna sprobowac potestowac zel jg polleny jako opozniacz odrostu wlosow, a nie tylko jako ew spalacz tkanki tluszczowej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pon Lut 18, 2008 14:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


znow pogadam sama ze soba (lata praktyki)

jako ze niedlugo pod reka bedzie tania i smaczna myricelina forte Wink to zaczelam znow grzebac w temacie. znalazlam pelny tekst dot. antyandrogennych wlasciwosci Myricy, w ktorym mozna przeczytac pare fajnych rzeczy:
Anti-androgenic Activity of Myricae Cortex—Isolation of Active Constituents from Bark of Myrica rubra
http://www.jstage.jst.go.jp/article/bpb/24/3/259/_pdf

po pierwsze z tego wynika, ze nie tylko mozna sie myrica odchudzac, opozniac odrost wlosow na ciele, ale tez wzmacniac te na glowie oslabione androgenami i stosowac na skore jako p.tradzikowy dodatek.
Tabelka jak przedstawiaja sie mozliwosci myricy pod wzgledem hamowania 5-ar w porowaniu do innych roslinnych wyciagow (przy stezeniu 50% to ponad 80% inhibicji)


skladniki aktywne w myricy to myricanol, myricetin, myricitrin - nasz ekstrakt czyli myricelina zawiera myricetin, tyz dobrze. przy wyzszych stezeniach zahamowanie odrostu wlosow androgennych wyglada b.dobrze.

z co ciekawszych rzeczy jest jeszcze tyle, ze wyciagi myricowe hamuja synteze melaniny, moga wiec byc z powodzeniem stosowane nie tylko jako substacje hamujace tradzik/lojotok, ale i rozjasniajace przebarwienia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Wto Mar 04, 2008 16:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zachęcona tym wątkiem zamówiłam myricelinę. Zastanawiam się tylko ile tego roztworu glikolowo-glicerynowego jej dawać (stężenie znaczy się jakie) żeby były efekty włosowe i żeby się jednocześnie nie kleić. Jakieś doświadczenia, sugestie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Mar 04, 2008 23:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


witam Hokusika w imieniu dworu Wink

wg specyfikacji producenta sugerowane stezenie w celach wlosowstrzymujacych to do 2%, w redukcji tkanki tluszczowej do chyba 7%. myriceliny jeszcze nie mam, wiec nie umiem zweryfikowac organoleptycznie jej uzywalnosci, ale majac na uwadze ten pdf o jej antyadrogennych wlasciwosciach pewnie dowale wiecej i ew. bede zjezdzala z dawka w dol.

mam plan rowniez ponacierac sobie tym dol twarzy i gorne powieki w celach testowo-modelujacych

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aaa


Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 48


Wysłany: Pią Mar 07, 2008 14:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
znow pogadam sama ze soba (lata praktyki)


Tabelka jak przedstawiaja sie mozliwosci myricy pod wzgledem hamowania 5-ar w porowaniu do innych roslinnych wyciagow (przy stezeniu 50% to ponad 80% inhibicji)



lata praktyki Laughing Wink

Co do procentowej zawartości myricyna w mieszankach. Badania które przytoczyłaś mówią o 80% hamowaniu DHT przy 50% stężeniu Confused
Natomiast z pierwszych notek zaleca się przyjmować 2-7% w zależności od tego na co to chcemy stosować.
Pytanie samo się nasuwa: czy jest zależność hamowania DHT od stężenia myricyny? I czemu podają dane tabelaryczne przy tak dużym, nieosiągalnym i pewnie dość szkodliwym stężeniu? Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pią Mar 07, 2008 21:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



aaa napisał:
lata praktyki Laughing Wink

cale trzy, ale wciaz walcze:)

ja to rozumiem tak:
myricetyna - to jeden z flawonolow zawarty w myricy. myricelina to nazwa handlowa glikolowo-glicerynowego wyciagu standaryzowanego na 4.5% miricetyny.
to o czym oni pisza w tych japonskich badaniach (nie w specyfikacjach producenta myriceliny) to alkoholowy ekstrakt z myricy zawierajacy myricanol, myricetyne, myricitrin w blizej niesprecyzowanej ilosci. Waseda oryginalnie pisze o alkoholowej nalewce (ktora w dodatku stosuje sie w rozcienczeniu), wiec mozna uznac ze tych flawonoli nie ma tam w porazajacej ilosci, a dziala, co oczywiscie nie znaczy ze tego tanatosowego ekstraktu nie warto dowalic wiecej -> wiecej myricetyny w miejsce braku pozostalych flawonoli. tu ogranicznikiem moze byc jednak glikol butylenowy i gliceryna - wiadomo, klajster na lbie w wiekszych ilosciach. trzeba po prostu testowac co i jak dziala i jest znosne w uzyciu.

o myricy vel bayberry jest tez u was:
http://lysienie.info/forum/viewtopic.php?t=420
http://lysienie.info/forum/viewtopic.php?t=388

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aaa


Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 48


Wysłany: Pon Mar 10, 2008 18:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Twoje rozumowanie wydaje się sensowne Idea

Zobaczę jak się sprawdzi - jak coś to wkomponuję w swoją mieszankę

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bety


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2


Wysłany: Nie Mar 30, 2008 13:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam pytanie, czy ktoś wie w jakiej proporcji używać myricetyny na przebarwienia na twarzy? Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sylia


Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 1


Wysłany: Pią Kwi 04, 2008 23:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


cześć. chciałabym sie dowiedzieć gdzie mogę kupic myrielinę. i jak ją stosować.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 681


Wysłany: Sob Kwi 05, 2008 10:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Myricelinę można kupić u Thanatosa:
http://thanatos.com.pl/product_info.php?cPath=4...p;products_id=108

bądź w mazidłach (pod nazwą telocapil):
http://mazidla.com/index.php?option=com_virtuem...296&Itemid=10

W obu linkach podane są też przepisy z wykorzystaniem myriceliny.
Co do przebarwień - nie ma pełnych danych na ten temat, ale można uznać, że 2% będzie w sam raz na początek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
bety


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2


Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 17:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzięki za pomoc Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 6:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


odkrylam, ze myricelina niestety oksyduje. pewnie dlatego w mazidlowym opisie jest wskazane dodawanie BHT. wczesniej juz szperalam w tym temacie, ale niczego konkretnego nie znalazlam, teraz niestety doszlam do tego empirycznie - ciemnieje jak herbata, wiec albo robimy male porcje, albo dodajemy antyutleniacz (albo duzo glikolu/gliceryny, ale watpie zeby ktos mial na to ochote).

sama z niej robie prosta wcierke na dolna czesc geby, tzn podbrodek - 10% myr, alkohol, lecytyna. albo mam zwidy albo troche dziala:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Sro Kwi 30, 2008 21:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam pytanko czy jak dodam sobie Myricelinę od Thanatosa do gotowego serum przeciwcellulitowemu Eveline to coś sie stanie, ,,pogryzą się ''składniki Wink Question
Jeśli lepiej zrobić zupełnie neutralną bazę to ok ukrecę, ale zawsze lepiej sobie upraszczać życie, prawda ?Oto skład tego serum do ktorego chciałabym dodać M. w ilosci ok.7 % :Eveline, Slim Extreme 3D Spa!, Serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające antycellulit
Skład: Purfied Water, Glycerin, Centella Asiatica, Laminaria Hyperborea, Cetyl Alcohol, Ginkgo Biloba, Caffeine, Propylene Glycol, Glyceryl Stearate SE, Glycine Soja Oil, Dimethicone, Sodium Polyacrylate, Sodium Salicylate, Lecithin, Silica, Maris sal, Hedera Helix, Lecithin, Carnitine, Ubiquinone, Hydrolysed Collagen, Hydrolysed Elastin, DMDM Hydantoin, Menthol, Isopropyl Alcohol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Fragrance.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Maj 01, 2008 7:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja uwazam, ze mozna polaczyc. myricelina jest przeciez w gotowcach kombinowana z innymi skladnikami. tylko chyba lepiej dodac cos w stylu bht albo wyciagu rozmarynowego, zeby nie padla po kilku dniach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Czw Maj 01, 2008 10:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


W takim razie jak bedę robić większą ilosć niż na 3 dni to sypnę BHT, rozmarynowego nie dodam bo ma on przecież pobudzac wzrost włosów i je wzmacniać Cool a na innej części niz głowa nie jest to mile widzane Wink Wczoraj rozpusciłam M. w 2 ml wody i dopełniłam tym gotowym serum do 10 ml (steż. Myr. 7%)i konsystencja i tak jest bardzo gesta, wiec tak bedę narazie robić.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
dagmaryna


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 7


Wysłany: Nie Maj 18, 2008 8:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Stosuję myricelinę 7% 2 x dziennie i w drugim tygodniu wysypało mnie na brzuchu i zewnętrznej części ud więc od na razie odstawiłam. Fakt, że intensywnie się opalałam i zastanawiam się czy ma działanie uwrażliwiające na słońce?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Eweliniator


Dołączył: 31 Gru 2007
Posty: 58


Wysłany: Nie Maj 18, 2008 11:04
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


hmm myricelinę stosuje się też jako substancję wybielającą przebarwienia,jest inhibitorem melanogenezy ,ale czy jest fototoksyczna to nie wiem.Ja osobiście nie opalam się jak używam dihydromyricetyny, ketonów malinowych, i innych wybielaczy.Może to tylko reakcja skóry na pierwsze opalanie? albo interakcja z lekarstwami jeśli zażywałaś jakieś?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dagmaryna


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 7


Wysłany: Pon Maj 19, 2008 8:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Łykam wit z grypy B i cynk, nigdy tak nie reagowałam na słońce, teraz powoli wysypka znika, za kilka dni zacznę stosować ponownie, ale tylko wieczorem i zobaczymy co będzie się działo...Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
m@rcin


Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 70


Wysłany: Pią Sie 29, 2008 21:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hmm dorgi jest ten TELOCAPIL i zastanawia mnie na jak długo moze starczyć załozmy 50g tego specyfiku? Chcialbym tego uzywac od pasa w gore do glowy xD Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 345


Wysłany: Czw Paź 30, 2008 12:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czy można TELOCAPIL wkropić do jakiegoś kremu balsamu?
Nie mam składników by robić mieszanki Mazidłowe, poratujcie błagam praying praying

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Czw Paź 30, 2008 12:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



kasha napisał:
Czy można TELOCAPIL wkropić do jakiegoś kremu balsamu?
Nie mam składników by robić mieszanki Mazidłowe, poratujcie błagam praying praying


Można to zrobić, najlepiej jednak żeby balsam był jak najprostrzy w konstrukcji czyli składzie. Im mniej składników tym lepiej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kasha


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 345


Wysłany: Czw Paź 30, 2008 13:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kesjo na Ciebie zawsze można liczyć love dziękuję serdecznie.
A jeszcze można prosić o podpowiedź w dawkowaniu Telocapilu?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Czw Paź 30, 2008 14:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja stosowałam w stężeniu 2%, wersja oszczędna to 1,5% - też działa, ale trochę słabiej Wink .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
dwalczak


Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 3


Wysłany: Nie Lip 19, 2009 16:25
Temat postu: Proszę o pomoc
Odpowiedz z cytatem


Czy może mi ktoś poradzić jakie balsamy mają prosty skład, żeby do nich dodać Telocapil. I ile to jest 2% w ml? tzn tak żebym zrozumiała ile ml balsamu i ile Telocapilu, żeby osiągnąć te 2%.
z góry dziekuję
Laik

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Pon Lip 20, 2009 11:58
Temat postu: Re: Proszę o pomoc
Odpowiedz z cytatem



dwalczak napisał:
Czy może mi ktoś poradzić jakie balsamy mają prosty skład, żeby do nich dodać Telocapil. I ile to jest 2% w ml? tzn tak żebym zrozumiała ile ml balsamu i ile Telocapilu, żeby osiągnąć te 2%.
z góry dziekuję
Laik


Witaj,jak miałam lenia to wrzucałam myricelinę do lotion'a Babydream z Rossmana ,lub do lżejszej wersji body milk i jeszcze do kilku innych balsamów Rolling Eyes

Jak chcesz uzyskać steż. 2% to na 100 g/ml balsamu musisz wziać 2 g/ml Telocapilu/myriceliny.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
dwalczak


Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 3


Wysłany: Sro Lip 22, 2009 16:16
Temat postu: dzięki
Odpowiedz z cytatem


dzięki,
mam nadzieję , że ktoś się jeszcze odezwie w kwestii efektów. Ja używam naprzemiennie krem Vaniqua i teraz ten Telocapil zaczęłam.
Jak sobie pomyślę, że od mniej więcej 15 roku życia czekam, żeby ktoś wymyślił coś skutecznego na "nierośnięcie" włosów,to wkurzam się , że to tak długo trwa... ale może za parę lat jakiś produkt się pojawi. Skuteczny mam na myśli.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dwalczak


Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 3


Wysłany: Sro Lip 22, 2009 16:21
Temat postu: jeszcze jedno pytanko
Odpowiedz z cytatem


Gdzie przechowujecie Telocapil i inne. Ja jak były te ostatnie upały wstawiłam do lodówki ale może lepiej mimo wszystko w szafce przy 28* ? Na opakowaniu jest , że do 25 więc nie wiem czy lodówka zaszkodzi czy 28*

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Sro Lip 22, 2009 17:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja trzymam w lodówce bo Myr. szybko się utlenia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
dagmara-alicja


Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 5


Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 22:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzisiaj dostalam telocapil.
bedzie stosowany na pare wloskow na twarzy.
przyszedl w buteleczce z kroplomierzem, ma konsystencje olejku, ale nie jest tlusty (skład: glikol butylenowy, woda, mirycelina).
Bardzo podobnie wygladal ant egg oil (olejek z mrowczych jajek, tylko byl bardziej tlusty, swoja droga straszna klapa i sciema, stosowalam rok i zadnych efektow).

Mam do Was pytanie o Telocapil?
Czy stanie sie cos zlego jak bede go stosowac bezposrednio na skore?
czy wyzsze stezenie jest szkodliwe?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Składniki kosmetyczne
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB