nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Naturalne Perfumy domowej roboty

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Domowe laboratorium urody
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Manasa


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 27


Wysłany: Sro Lip 05, 2006 19:57
Temat postu: Naturalne Perfumy domowej roboty
Odpowiedz z cytatem


hej!
mam ogromną ochotę zacząc robić naturalne perfumy, wody toaletowe, tez po goleniu, macie może jakies sprawdzone przepisy mieszanek olejków eterycznych?
z bardzo wątłych materiałów znalazłam kilka takich przepisów- mieszanek męskich, których podstawa jest olejek sandałowy, wetiwer, drzewko różane, tudzież jakieś zapachy iglaków, choć te lesne akurat jest najłatwiej skomponowac. ciekawsze są zdecydowanie mieszanki typowych zapachów kwiatowych z korzennymi, ziemnymi. Moze ktoś z was też się tym interesuje?dostałam kataog od firmy Primavera w którym jest opisany każdy olejek ze swoją nutą i tak na czuja myslę że taki dobry perfum powinien mieć w sobie zapachy z każdej nuty, nie za duzo, zaledwie 4-5 olejków, ale to tylko moje zdanie. to czekam może kogoś temat zainteresuje.
pozdrawiam Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Manasa


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 27


Wysłany: Sro Lip 05, 2006 20:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


to może napiszę jeszcze co mam na ten temat

nuta górna- odswieżająca, pobudzająca, wspomagająca koncentrację, jasny lekki zapach
nuta średnia górna- olejki z takim symbolem oscylują w dwóch kierunkach- nuty górnej i nuty średniej (harmonizującej)
nuta średnia- harmonizująca, uspokajająca- kwiatowy , korzenny zapach
nuta bazowa średnia- olejki oscylują w dwóch kierunkach nuty średniej i nuty bazowej (działanie wzmacniające)
nuta bazowa- wzmacniająca- ziemisty, balsamiczyny, ciężki zapach

mozna by to swietnie odnieść do robienia perfum, które przy okazji miałyby właściwości terapeutyczne, działające na nastrój i samopoczucie, nie jest to odkrycie Ameryki, ale jak dla mnie znacznie przyjemniejsze od klasycznych perfum, których ja osobiście nie znoszę, bo odrazu mam mdłości i różniste bóle głowy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Olka


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 60


Wysłany: Sro Lip 05, 2006 21:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mnie temat bardzo interesuje, ale malo probowalam, z braku czasu i natchnienia. Wiem, ze perfum powinien skladac sie przynajmniej z trzech podstawowych nut: bazowej, sredniej i gornej. Te nuty posrednie maja na celu "zaokraglenie" zapachu i daje sie ich bardzo niewiele.
Jesli chodzi o proporcje glownych nut to jest on 1:2:3 - baza:srodek:gora.
Zrobilam sobie kiedys taka tabelke w wordzie, co z czym pasuje i moglabym ja tutaj jakos podwiesic, ale nie wiem, jak Wink.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Manasa


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 27


Wysłany: Czw Lip 06, 2006 9:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


cześc Olka, fajnie że Cibie też temat interesuje, ja też nie wiem jak się co tutaj podwiesza Rolling Eyes , ale pewnie to nic skomplikowanego, ktoś tu napewno zaradzi. Fajnie że masz wogóle coś takiego co z czym pasuje, bo takie próbowanie od zera byłoby dość kosztowne Very Happy
Ja mam kilka przepisów to je później też tutaj wpiszę, co prawda nie sprawdzone osobiście. A czy masz może jakieś proporcje ile w sumie kropli olejków na jaką cześć wody i pewnie alkoholu. W rzadnym z przepisów autorka nie podała takich informacji.
A może polecisz jakąś książkę?
pozdrówki z Puckiego tropiku Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Czw Lip 06, 2006 10:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ola, na forum nie da się 'podwiesić' pliku word - najlepiej wstaw go na swoją stronę i potem wrzuć nam link Cool Albo po prostu wklej tu sam tekst.

Jeśli chodzi o perfumy domowego wyrobu to znalazłam dwie kopalnie informacji:
- strona Christine Niklas i jej przepisy (niem.)
http://www.cn-essentials.de/html/rezepte_damen.html
- grupa dyskusyjna NaturalPerfumery na Yahoo, którą już wcześniej podawałam w ciekawych linkach (ang.)
http://health.groups.yahoo.com/group/NaturalPerfumery/
- wyższa szkoła jazdy, czyli Artisan Natural Perfumers Guild (ang.)
http://www.artisannaturalperfumers.org/

A przy okazji - piękne flaszki sunny
http://aftelier.com/home.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Olka


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 60


Wysłany: Czw Lip 06, 2006 15:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dobrze, wrzuce do mnie i podlacze linka, albo jakby ktos chcial, to moze sam sobie olejki dopasowac przy pomocy tej strony:
http://www.rainbowmeadow.com/infocenter/calc_eo...d/blendselect.php

Mozna poszukac gotowej recepty, jak sie zaznaczy wiecej niz jeden olejek, albo jak sie zaznaczy tylko jeden olejek i nacisnie "Find blend", to pojawi sie strona z lista olejkow, ktore do niego pasuja.

Sa dwa rodzaje perfu: w oleju lub perfumy w mieszance wodno-spirytusowej. Jesli chodzi o olej jako baze perfum, to wszedzie polecaja olej jojoba poniewaz ma neutralny zapach i nie jelczeje.
Jesli chodzi o baze alkoholowo-wodna, to taka mieszanka powinna zawierac 80% spirytusu (etanolu) i 20% wody. Mieszanka spirytus (95%) i woda (100%Wink) to 84 ml spirytusu i 18 ml wody.

A teraz zawartosc olejkow eterycznych w kosmetyku:
Perfumy: 15 - 18 %
Eau de Parfume: 10 - 12 %
Eau de Toilette: 7 - 9 %
Eau de Cologne: 3 - 5 %
Splash Cologne: 1 - 2 % (After Shave i pachnace wody orzezwiajace)

Pozostala czesc stanowi baza (olej lub alkohol z woda)

Zrodlo dla niemieckojezycznych:
http://www.hobby-kosmetik.de/html/mischtechnik.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Olka


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 60


Wysłany: Czw Lip 06, 2006 20:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tabelka jest tutaj:
http://www.jaworek.net/kosmetyki/olejki.doc

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Izolda


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 959
Skąd: Warszawa

Wysłany: Czw Lip 06, 2006 22:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Łoł ciekawy temat.Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zrobienie jakiegos naturalnego zapaszku-tymbardziej ze stałam sie szczęsliwą posiadaczką około 20 buteleczek olejków eterycznych:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Manasa


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 27


Wysłany: Pią Lip 07, 2006 8:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


hej!
Lenna i Olka- świetne linki, jesteście genialne! Very Happy
własnie sobie przeglądałam te linki odciebie Lenna i na jednej ze stronek Aftelier pokazane sa olejki eteryczne oraz absoluty, gdzieś mi się to ostatnie słowo o uszy obiło, ale nie wiecie dokładnie o co w tych absolutach chodzi? Są takie ciemne, jakby oleiste, sprawiają wrażenie gęstych.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pią Lip 07, 2006 11:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Wyciąg (ekstrakcja) wraz z rozpuszczalnikiem jest metodą stosowaną często przy żywicach i kwiatach nie dających się pozyskać poprzez destylację. Żywica mieszana jest z rozpuszczalnikiem, pod wpływem ciepła ekstrahowana i filtrowana. Otrzymana mieszanina jest destylowana w celu usunięcia rozpuszczalnika (śladowe jego ilości mogą jednak pozostać). Powstała substancja nosi nazwę resinoid.
Podobnie postępuje się przy kwiatach. Mieszane są w rozpuszczalniku, poprzez ciepło ekstrahowane i destylowane, wynikiem czego jest barwna, pachnąca pasta zwana concréte. Następnie concréte mieszana jest z alkoholem, ogrzewana i filtrowana. Poprzez drugą destylację zostaje usunięty alkohol, otrzymany produkt to absolut.

http://www.wizaz.pl/images/oleje_eteryczne/inde...amp;poll_ident=13

Tyle wiem na ten temat, co znalazłam Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Manasa


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 27


Wysłany: Pią Lip 07, 2006 12:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


to co dodatkowo znalazłam na temat absolutu
"...Z płatków róży można także przy użyciu specjalnych rozpuszczalników wydobywać tzw. absolut, substancję aromatyczną o konsystencji wosku, chętnie używaną w produkcji perfum. Absolutu nie stosuje się w aromaterapii, gdyż zawiera substancje, które mogą drażnić skórę..."

znalazłam wśród róznych składników wykorzystywanych do wyrobu perfum takie oto cos:
MLECZKA - są pochodzenia roślinnego, zaliczyć do nich można np. mleczko figowe, migdałowe, orzechowe, sok drzewa sandałowego czy śmietankę kokosową.

czy ktoś z was słyszał jak to się stosuje i jak pozyskuje?
hehehe takie mleczka to ja dzieciom zamiasat mleka daję Laughing jesli faktycznie chodzi o mleczka ze zmiksowanych nasion-orzechów-pestek-miąższu, no chyba że te rosliny maja jakies mleczka w innych częściach swojego "ciała"

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
brroger


Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 4


Wysłany: Pon Lip 24, 2006 17:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


u mnie tez pare przepisow
http://www.polonia-serwis.de/uroda/index.php?op...39&Itemid=117

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
coco


Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 2


Wysłany: Pon Paź 02, 2006 9:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


witajcie

czy próbowaliscie może juz zrobić własne perfumki??
tez jestem zainteresowana bo zwykłe perfumy powodują u mnie bóle głowy Crying or Very sad może to i dobrze bo sa bardzo chemiczne

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
neverman


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 58
Skąd: Warszawa

Wysłany: Nie Maj 27, 2007 19:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tu jest swietny link:
http://www.aromaweb.com/articles/aromaticblending.asp

Robie pachnidla alkoholowo-wodne (dol strony). Niezla zabawa, ktora rozpoczelam na poczatku maja. Mam wlasne kompozycje oraz "wersje alternatywne" ulubionych perfum. No, sama jestem ciekawa, jak mi wyjda zapachy kadzidlane i czy moja wariacje na temat Messe de Minuit mozna bedzie uzywac jako pachnidlo czy tez powedruje do kominka zapachowego..
Mam z 9 buteleczek po olejkach eterycznych (jest w czym wybierac, bo walaja sie wszedzie - ich kolekcjonowanie bylo moim hobby) wypelnione albo mieszankami albo tez maceratami (pieprze, galka muszkatolowa, herbata wedzona).
Z gotowych olejkow/kompozycji z reka na sercu polecam:

http://naturalne_aromaty.webpark.pl/menu2.htm

Pachna bosko.

Roza - poranny zapach platkow zroszonych rosa.
Trawa - moj absolutny hit: swieza, sozysta, zielona.
Bez - jak zrobilam mgielke zapachowa, maz spytal, gdzie stoi ten wazon z kwiatami. A to bylam ja...

Poki co, owych 9 butelek nie otwieram, czas na destylacje nadejdzie dopiero pod koniec miesiaca. Naprawde - fajna zabawa z duza doza ekscytacji:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pon Maj 28, 2007 0:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


o! a mogę prosić o szczegółową instrukcję przygotowania takiego bzowego cuda? Jaki bez, ile, czym, w czym, jak długo - taka amerykańska wersja instrukcji łącznie z zastrzeżeniami, żeby nie suszyć kota w pralce Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
neverman


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 58
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pon Maj 28, 2007 2:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Z przyjemnoscia. Bardzo prosze, oto przepis step by step:)

Ingrediencje:

1. Spirytus
2. Olejek ezoteryczny;) lub kilka do zrobiena swojej kompozycji - wg uznania
3. Woda destylowana
4. Poreczna butelka z atomizerem, najlepiej przezroczysta (ja mam takie po - nomen omen - mgielkach waniliowych z Avonu).

Proporcje: 50% alkoholu, 40% wody destylowanej, x% olejku - jesli chcesz, mozesz wlac nawet 6 ml (zaleznie, jak Twoja skora reaguje, jak sie "bedzie nosilo"). Uwaga: wszystkie te proporcje sa plynne. Jezeli mgielka jest "zbyt alkoholowa", dolewamy wode. Jesli za malo pachnie na skorze, dodajemy olejku itp.itd.

Do plastikowej buteleczki z atomizerem wlewamy alkohol (2 zl z groszami za salicylowy, jak chcesz sie szarpnac na spirytus lubelski, tani a swietnej jakosci - 10 zl z haczykiem). Dolewamy przegotowana i ostudzone wode destylowana. Dodajemy olejek lub olejki. Potrzasamy ilekroc nam buteleczka wpadnie w reke. Po dwoch dniach - gotowe. Niektorzy destyluja calosc przez filtr do kawy, bowiem polaczenie alkoholu z woda daje metny kolor. Mnie to nie przeszkadza.

Pozdrawiam i zycze milych wrazen zapachowych, Nev

Ps. Aha, w ramach "nie prac kota w pralce". Doprawiamy po owych dwoch dniach (butelke trzymam w chlodnym ciemnym miejscu, choc czasami sie zagapie i stawiam na parapecie - no problem). Na poczatku jest BARDZO alkoholowo, wiec wrazenia olfaktoryczne nie sa miarodajne. Potem kombinuj ile dusza zapragnie:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pon Maj 28, 2007 9:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję bardzo Smile Ignorowałam dotąd kompozycje zapachowe i patrzyłam wyłącznie na naturalne olejki eteryczne, więc nawet nie miałam pojęcia, że jest bez.
A z kwiatów bzu dałoby się zapach wyekstrahować? - jakby je tak zalać wódką? Albo ugotować i potem taki wywar zmieszać ze spirytkiem?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
neverman


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 58
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pon Maj 28, 2007 10:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Podobno mozna (tylko po co?Wink, ale trzeba pogrzebac w necie. Ja ograniczylam sie tylko do wyciagow z herbaty itp.
Pozdrawiam:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
neverman


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 58
Skąd: Warszawa

Wysłany: Sro Cze 13, 2007 8:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jak waszym zdaniem destylowac "zacier" olejkow eterycznych z etanolem? Hipotetycznie, gdyby takie perfumy zrobic... Preczytalam gdzies, ze przez bezowy filtr do kawy. Malo prekonujace.
Moze macie jakies pomysly a la Adam Slodowy "zrob to sam?"Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
neverman


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 58
Skąd: Warszawa

Wysłany: Czw Sie 30, 2007 16:39
Temat postu: Final
Odpowiedz z cytatem


Nie lubie historii bez zakonczenia, wiec kopiuje z zapiskow...

Klapa na calej linii (no, moze za wyjatkiem Kingdom oraz Tea for Two).
Otoz, szkoda mi bylo wydawac 300 zl na specjalne ustrojstwo wiec maz przypomnial sobie technike pedzenia bimbru...
Czajnik na herbate (taki z sitkiem) mi rozwalil. Kubeczek metalowy przewiercil na wskros. Do dziobka czajnika przytwierdzil jakas szalona metalowa rurke, kupiona w sklepie samochodowym. Ze niby ekstrakt paruje, leci przez rurke, przechodaca przez ow garnuszek, ktory nieprzerwanie schladza zimna woda lecaca z kranu. Z konca rurki kapia ( kropla-za kropla) perfumy.

Np, wygladalo to sensownie, ale para zaczela uchodzic bokiem przez nieszczelna pokrywke, przez nieszczelny dziobek.. No to obkleilismy to wszystko najprzerozniejszymi tasmami izolacyjnymi. Ze trzy rodzaje.

To sie roztopily, psiakosc.

O ile zapach roztopionej tasmy nie przeszkadza podczas picia bimbru, to w mieszance perfum - ow skladnik jest zbyt ekscentryczny. Wiem, w Comme des Garcons jest seria Synthetic - zapach garazu, pralni chemicznej oraz latexu (bliko, blisko). Ale to juz nawet mnie przerasta.

Po dwoch czy trzech eksperymentach stwierdzilam, ze szkoda mi tych mieszanek. Zuzyje je na mgielki do ciala.
Coz, Grasse na moim osiedlu nie powstalo;(

Puente dopisal los pare dni temu. Idziemy sobie spacerkiem po osiedlu, wlazimy do sklepu typu szwarc/mydlo/powidlo a tam... aparatura (szklana) do destylacji. Za polowe ceny. Nawet mniej. Ale juz mi sie odechcialo...

Natomiast filtry bezowe polecam. Najlepiej dawac tak ze dwa na sitko, wtedy szybciej otrzymamy klarowna ciecz.

_________________
===============
Pozdrawiam, Nev
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hokus


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1199


Wysłany: Pią Sie 31, 2007 10:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nev, podziwiam samozaparcie w testach Smile

Może ktoś zdecyduje się dzięki Twojemu opisowi na użycie tej szklanej aparatury i pociągnięcie tematu dalej.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
neverman


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 58
Skąd: Warszawa

Wysłany: Pią Sie 31, 2007 12:17
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Och tak... Jam kleske poniosla, ale droge innym wytyczyla;)))))
Dzieki za dobre slowo.

_________________
===============
Pozdrawiam, Nev
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agacior89


Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 31
Skąd: znienacka

Wysłany: Czw Maj 15, 2008 9:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Eau de Perfum (przepis bazowy na alkoholu):
2,5 ml wybranych olejków eterycznych
25 ml alkoholu (INCI: ethanol; alcohol)
2,5 ml (maksymalnie) wody destylowanej
W szklanej buteleczce dobrze wymieszać olejki (razem nie powinny przekraczać 2,5ml), po czym powoli, kropelkowo, ciągle mieszając, dodawać do alkoholu. Na koniec połączyć z 2,5 ml wody destylowanej (mieszanina może być mętna, co zależne jest od rodzaju olejku, więc trzeba dostosować do niej ilość wody).
Gotową mieszaninę przelać do małej buteleczki i wsadzić do zamrażarki (przy -18 stopni C) na 24 godziny, po czym odfiltrować lub ostrożnie zdekantować (przy dekantowaniu nie potrząsać buteleczką), aby usunąć z dna resztki (wosk, żywicę). Gotowy produkt pozostawić na ok. 2-4 tygodnie, aby wszystkie składniki mogły dokładnie połączyć się w jeden zapach.
Perfumy na bazie alkoholu utrzymują się krócej i są "ostrzejsze".

Eau de Perfum (przepis bazowy na oleju jojoba):
10 ml oleju jojoba
10 kropli wybranych olejków eterycznych
Perfumy na bazie oleju aplikuje się poprzez wcieranie w skórę (za uszami, na szyi, na wewnętrznej stronie nadgarstka). Do ich produkcji używa się tylko oleju jojoba, gdyż jest on trwały, nie ma zapachu, dobrze się wchłania i nie jełczeje. Perfumy na bazie oleju są "cieplejsze" i utrzymują się znacznie dłużej.

Prosty przykład perfumy na oleju (egzotyczna, ciepła, różana):
3 krople olejku ylangowego, 3 krople olejku różanego, 3 krople olejku drzewa sandałowego, 1 kropla olejku petitgrain klementynka.
Olejki zmieszać i dodać do 10 ml oleju jojoba.



znalezione tutaj:
http://www.wizaz.pl/images/oleje_eteryczne/
Interesuje mnie wersja z olejkiem jojoba, po pierwsze- może będą trwalsze i delikatniejsze, po drugie- z tymi z alkoholem za dużo roboty.

_________________
*
(przepraszam jak walnę jakąś głupotę, dopiero się uczę)
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Karaye


Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 1


Wysłany: Sro Cze 15, 2011 18:25
Temat postu: Re: Naturalne Perfumy domowej roboty
Odpowiedz z cytatem


ja znalazłam przepis na naturalne perfumy w książce ,,Tylko dla dziewczyn-wielka księga pomysłów'' Rosemary Dawidson i Sarrah Vine-POLECAM!!!

Przepis na wodę różaną:
Składniki:
*płatki róży,
*woda.
Zacznij:
Napełnij słoik do połowy płatkami róży i wlej wodę do 3/4 słoika. Postaw płatki na 1-2 dni w ciepłym i słonecznym miejscu, by nasiąkły, a potem przecedź przez drobne sitko lub czystą, lnianą szmatkę. Wyciśnij płatki(do słoika, wyrzuć je), by wydobyć z nich sok.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
voliaindra


Dołączył: 06 Wrz 2011
Posty: 3
Skąd: Elbląg

Wysłany: Sro Wrz 14, 2011 15:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A co potem z tym wywarem? Chochelką na siebie wylewać?Smile A tak na poważnie, to można to potem przelać do jakiegoś flakonika z pompką?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
maqqa


Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 84


Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 18:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wielbicielkom własnych kompozycji, zwłaszcza ciężkich i orientalnych może się przydać informacja, że można już kupić u nas olejek agarowy (oud,oudh)w sklepie www.bliskonatury.pl
Kosztuje oczy z głowy ale ten składnik tak ma.Wink
Poza tym w katalogu kilka innych ciekawostek perfumeryjnych niedostępnych gdzie indziej.
Co ciekawe, można tam też kupić farnezol, który jest w dziale... "składniki aktywne"

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Nie Lut 26, 2012 9:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moje perfumy zawsze spotykały się z aplauzem mojego Cezara. Wśród obcych - wzbudzały zakłopotanie. O ile początkowe nuty podobały się, to po ich ulotnieniu pachniało lekarstwami (kamfora). Zaprzestałam eksperymentów, a pozostałości okazały się świetnym odstraszaczem komarów.

Mam teraz nieograniczony dostęp do olejków (aparatura szklana koszt poniżej 300zł). Czas wrócić do perfumiarstwa.

Chciałam zwrócić Waszą uwagę na perfumy - afrodyzjaki. Charakteryzują się one zawartością seskwiterpenów. Substancje te, jako nieliczne z występujących w naturze, przenikają barierę krew mózg. Stymulują działanie przysadki mózgowej. Stąd pobudzenie hormonów.

W parze z pobudzeniem seksualnym idzie wzrost aktywności umysłowej, relaks, wzrost prod. hormonu szczęścia i urody, aktywują się regeneracyjne siły organizmu. Dlatego warto wąchać afrodyzjaki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pfifferling


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 75
Skąd: Warszawa

Wysłany: Nie Lut 26, 2012 10:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Byłam związana z tymi klimatami - zresztą moja przyjaciółka a także doby znajomy są tzw. "nosami".

Lista składników finalnego produktu jest bardzo długa
i nie da się wyprodukować samemu dobrych perfum - ba, nie da się wyprodukować samodzielnie żadnych perfum Sad

Zawsze myślałam, że te wszystkie wspomniane pozytywne efekty osiąga się na skutek aktywności spowodowanej pobudzeniem seksualnym. Od samego wąchania urody nam raczej nie przybędzie Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ineslik


Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 154


Wysłany: Wto Lut 28, 2012 8:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie da się w domu wyprodukować perfum nowoczesnych, to fakt. Lista składników nie ma końca, a nawet najdroższe perfumy mają w składzie syntetyczne składniki . Czy to dobrze?

Zapach działa nie tylko na nos, ale na cały organizm. Olejki ulatniają się jako małe cząsteczki , przez buzię i nos przenikają do krwiobiegu . Na tym polega inhalacja. O ile naturalne składniki olejkowe mają działanie poprawiające zdrowie i urodę, to syntetyki są szkodliwe. Nie wiadomo nawet dokładnie, jak szkodliwe mogą być syntetyczne składniki perfum. Mogą przyjąć rolę tzw. ksenoestrogenów i zaburzać równowagę hormonalną.

W XIX wieku nie znano syntetycznych olejków, a perfumiarstwo rozwijało się energicznie. Jeśli ktoś nie oglądał/czytał Pachnidła - polecam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pfifferling


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 75
Skąd: Warszawa

Wysłany: Wto Lut 28, 2012 13:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Niestety, ale to obiegowa opinia, że wszystko co naturalne to zdrowe Sad
Tak naprawdę składniki naturalne są często uczulające
a jaki jest stopień ich oczyszczenia i ile zostaje szkodliwych rozpuszczalników, to tylko producent wie.
Nie można też napisać, że wszystkie syntetyki są szkodliwe, bo to oczywista nieprawda, głoszona przez różnych "nawiedzonych" a ludzie wierzą. Zresztą dla pozyskania składników naturalnych trzeba unicestwić wiele istnień. Pachnidło to moja lektura obowiązkowa - ale tu jestem nieco confused Confused, bo w Pachnidle facet zabija dziewice dla uzyskania zapachu idealnego - to to jest dobrze? Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Domowe laboratorium urody
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB