|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
asinek
Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 98
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
aggulek
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 12
|
|
|
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 9:29 Temat postu:
|
|
Asinek - bardzo fajnie, że podałaś linki do stron ze szczegółowymi informacjami, jednak może dasz radę napisać w kilku słowach streszczenie? Niestety nie każdy biegle włada angielskim
Interesuje mnie szczególnie stwierdzenie, że nawilżanie nie jest koniecznością? Możesz napisać coś bliżej?
Z góry dzięki, A.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1227
|
|
|
|
Wysłany: Sro Kwi 05, 2006 10:58 Temat postu:
|
|
Kiedy nawilżamy skórę?
Tylko wtedy, kiedy czujemy taką potrzebę, bo skóra jest przesuszona, wymaga nawilżenia, podniesienia poziomu wilgotności przez użycie odpowiedniego specyfiku. Kremy nawilżające nie dostarczają z zewnątrz skórze wilgoci, a jedynie pozwalają jej lepiej utrzymać tę wilgoć, którą skóra już w sobie ma. Zewnętrzna wartswa skóry zawiera ok. 30% wody. Jeżeli poziom nawilżenia tej warstwy spadnie poniżej tego poziomu 30%, to mamy wtedy na ogół uczucie przesuszonej skóry. Aplikacja kremów nawilżających nie pomoże skórze przesuszonej, jeżeli nie dostarczymy jej od wewnątrz odpwiedniej ilości wody, ponieważ skóra nie może się "napić" z zewnątrz, ona czerpie wodę, czyli odpowiednie nawilżenie od wewnątrz, natomiast odpowiedni krem pozwala tylko - i aż - tę wilgoć w skórze utrzymać przez dłuższy czas.
Co to oznacza w praktyce: nie stosujemy kremów itp. rzeczy automatycznie, np. po każdym umyciu, ale stosujemy tylko wtedy, kiedy mamy uczucie suchości skóry, jej ściągnięcia. U jednych to będzie rzadko, u innych często - w zależności m.in. od rodzaju skóry, stosowanych środków myjących. Czasami po umyciu może wystarczyć przetarcie skóry płatkiem komsetycznym zwilżonym tonikiem o delikatnym składzie, który również nawilża - wtedy po toniku nie nakładamy już kremu, bo jest on zbędny (skóra nie nawilża się na zapas, a skoro w danym momencie jest już nawilżona, to krem odkładamy na inną okazję). Podobnie może być ze stosowaniem kremu retin A - sam w sobie nie jest jakoś szczególnie nawilżający, jednak niektórym nawilżenie jakie ten krem daje będzie wsytarczać i wtedy nie ma potzreby aplikować po retinie dodatkowego kremu (który ma nawilżać, ale jednak też - w zależności od tego ile czasu odczekamy od aplikacji retinu z aplikacją kolejnego kosmetyku - może też osłabić działanie retinu).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Saskia

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 505
|
|
|
|
Wysłany: Pon Kwi 30, 2007 11:00 Temat postu:
|
|
Na biochemii bylo wczesniej mowione, ze nawilzanie bez potrzeby moze przyniesc skorze wiecej zlego niz dobrego. Okazuje sie, ze sprawa nie jest taka prosta, gdyz wplyw dlugofalowego stosowania preparatow nawilzajacych zalezy od ich skladowych. Ponizsze badanie bardziej sugeruje problem niz go rostrzyga. Zastosowano w nim rozne kompozycje (kremy o prostych skladach z zawartoscia substancji lipidowych, zel beztluszczowy i prosty krem z 5% mocznikiem). Po 7 tygodniach tylko preparat mocznikowy spowodowal zmniejszenie TEWL, pozostale - zwiekszenie TEWL i gorsza reakcje na SLS na zdrowych skorach.
W konkluzji sugeruja, ze zmiany w barierze skornej zaleza od kompozycji preparatow nawilzajacych, niestety wiekszych konkretow brak - mechanizm dzialania poszczegolnych substancji powinien zostac wyjasniony na poziomie molekularnym:
Changes in skin barrier function following long-term treatment with moisturizers, a randomized controlled trial.
|
Cytat: |
BACKGROUND: Moisturizers are commonly used by patients with dry skin conditions as well as people with healthy skin. Previous studies on short-term treatment have shown that moisturizers can weaken or strengthen skin barrier function and also influence skin barrier recovery. However, knowledge of the effects on skin barrier function of long-term treatment with moisturizers is still scarce. OBJECTIVES: To investigate the impact of long-term treatment with moisturizers on the barrier function of normal skin, as measured by transepidermal water loss (TEWL) and susceptibility to an irritant, and to relate those effects to the composition of the designed experimental moisturizers. METHODS: Volunteers (n = 7 were randomized into five groups. Each group treated one volar forearm for 7 weeks with one of the following preparations: (i) one of three simplified creams, containing only a few ingredients in order to minimize the complexity of the system; (ii) a lipid-free gel; (iii) one ordinary cream, containing 5% urea, which has previously been shown to decrease TEWL. The lipids in the simplified creams were either hydrocarbons or vegetable triglyceride oil, and one of them also contained 5% urea. After 7 weeks, treated and control forearms were exposed for 24 h to sodium lauryl sulfate (SLS) using a patch test. TEWL, blood flow and skin capacitance of both SLS-exposed and undamaged skin were evaluated 24 h after removal of patches. Additionally, a 24-h irritancy patch test of all test preparations was performed on 11 volunteers in order to check their possible acute irritancy potential. RESULTS: Changes were found in the barrier function of normal skin after 7 weeks of treatment with the test preparations. The simplified creams and the lipid-free gel increased TEWL and skin response to SLS, while the ordinary cream had the opposite effect. One of the simplified creams also decreased skin capacitance. All test preparations were shown to be nonirritant, both by short-term irritancy patch test and by measurement of blood flow after long-term treatment. CONCLUSIONS: Moisturizers influence the skin barrier function of normal skin, as measured by TEWL and susceptibility to SLS. Moreover, the effect on skin barrier function is determined by the composition of the moisturizer. The ingredients which influence the skin barrier function need to be identified, and the mechanism clarified at the molecular level.
|
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...ist_uids=17300239
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 714
|
|
|
|
Wysłany: Pią Paź 12, 2007 16:22 Temat postu:
|
|
Rozważań na temat składu kosmetyku a jego zdolności do nawilżania ciąg dalszy:
Badanie dotyczyło optymalnej kombinacji alkoholi wielowodorotlenowych i tłuszczów w celu podniesienia nawilżenia skóry. W badaniu użyto jako alkoholi gliceryny i glikolu butylenowego (w stosunku 1:1), natomiast jako tłuszczów użyto hydrogenated polydecene, cethyl ethylhexanoate and pentaerythrityl tetraethylhexanoate, także w równych ilościach. Wszystkie kosmetyki były to emulsje typu O/W, ze stężeniem alkoholi od 0% do 30% i od 0% do 35% dla tłuszczów.
Nawilżenie skóry wzrosło najbardziej, kiedy stosunek ilości alkoholi do tłuszczów wynosił 30:12 i 25:30. Szorstkość skóry wzrosła, gdy stosunek wynosił odpowiednio 30:6 i 30:35.
Influence of polyol and oil concentration in cosmetic products on skin moisturization and skin surface roughness
http://www.blackwell-synergy.com/doi/abs/10.111...0846.2007.00246.x
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
ragazza
Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 2
|
|
|
|
Wysłany: Pią Sie 13, 2010 8:59 Temat postu:
|
|
Skoro mowa w tym wątku jest tak bardzo rozbudowana jeśli chodzi o skład preparatów, to mam pytanie: jak dokładnie działa złoto dodawane do niektórych kosmetyków. Znalazłam dość interesujący kosmetyk xxx, wyprodukowany w Nowej Zelandii w właśnie on zawiera płatki złota. Jaki to ma wpływ na polepszenie się stanu mojej skóry bądź zatrzymanie procesu starzenia się?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
ayem

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 574
|
|
|
|
Wysłany: Pią Sie 13, 2010 21:59 Temat postu:
|
|
| ragazza napisał: |
|
Jaki to ma wpływ na polepszenie się stanu mojej skóry bądź zatrzymanie procesu starzenia się?
|
zaden. moze za to wywolywac reakcje alergiczne: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10826096
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|