|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
Wysłany: Sro Cze 17, 2009 20:32 Temat postu:
|
|
ja daję ok.300g chudego twarogu na te 10 łyżek,powinno byc niby OK, a nie jest
po prostu może mam wrażliwszy żołądek????
PhilipS, a jakiego oleju używasz? Oleofarmu, do diety Budwig?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
PhilipS

Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63
|
|
|
|
Wysłany: Czw Cze 18, 2009 10:25 Temat postu:
|
|
Tak, używałem Oleofarmu, teraz stosuje jakiś inny, ale z żadnym nie miałem problemów, chyba że któryś wypiłem z gwinta Może to faktycznie kwestia wrażliwszego żołądka? Pozatym, nie jadam serka solo ale przy śniadaniu, więc nie jest sam w żołądku, może to ma jakiś wpływ?
malinowa, próbowałaś zmniejszać ilość oleju? Np. o połowę? Były jakieś efekty?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
Wysłany: Czw Cze 18, 2009 11:55 Temat postu:
|
|
Z tym wypełnieniem żołądka to jest jakiś sens, absolutnie pasta solo u mnie by nie przeszła. Muszę się nieźle najeść, żeby nie było mdłości. Mało tego jak zaczyna mnie bolec brzuch po paście to ładuję w siebie jakiegoś banana.
Zmniejszenie ilości oleju powoduje zanik objawów, tylko qurcze czy tak mała dawka ma jakiś terapeutyczny sens???
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 16, 2009 8:20 Temat postu:
|
|
Oleofarm prowadzi wykłady poświęcone znaczeniu kwasów omega-3 dla zdrowia człowieka i diecie dr. Budwig.
Terminarz jest na stronie:
http://www.oleofarm.com.pl/aktualnosci.php
W broszurce dodanej do oleju budwigowego wyczytałam, że twarożek dodawany przy kręceniu pasty, można zastąpić serem kozim lub tofu ( jak najbardziej odtłuszczone). Proporcje składników pozostają bez zmian. Zamiast maślanki można dodać 1-3 łyżki zimnej wody.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
skarpeta
Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 2
|
|
|
|
Wysłany: Czw Sty 14, 2010 21:36 Temat postu:
|
|
Z tego co wiem to olej spożywany w czystej postaci niema takich właściwości leczniczych a nawet może być szkodliwy . Jeśli ktoś chce stosować dietę dr Budwig to ona pisze tez że do pasty musi byc użyty chudy twaróg a nie różnego rodzaju serki za śmietaną i pasta ta musi być długo miksowana [4-5 min]aby miała jednolita konsystencje a nie wymieszana byle jak łyżką gdzie olej oddziela się od sera, to to samo jak byśmy jedli oddzielnie ser a oddzielnie olej. połączone razem dają gwarancje odpowiedniego wchłaniania do organizmu.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
Wysłany: Czw Sty 14, 2010 22:03 Temat postu:
|
|
o śmietanie to tutaj nikt nie wspominał, o mieszaniu łyżką też nie, miksowanie przez 3-5 minut- do momentu uzyskania jednolitej, nierozwarstwiającej się masy (czas miksowania jest zapewne zależny od mocy urzadzenia AGD), pasta ma mieć konsystencję majonezu lub płynnego kremu w zależności od ilości dodanego jogurtu lub maślanki
osoby z nietolerancją lub alergią na kazeinę lub laktozę mogą spożywać olej z serkiem tofu, lecytyną lub żółtkiem jajka (surowym lub ugotowanym), taka informacja jest zamieszczona w broszurce z wykładów o diecie Budwig prowadzonych przez Oleofarm w całej Polsce (wstęp wolny), a np diabetycy, którym cukier może podskoczyc po nabiale mogą przyjmować olej luzem do 4 łyżek dziennie
w podpunkcie ,,skład pasty dla 1 osoby na 1 dzień" jest mowa o 12,5dkg chudego twarogu lub sera koziego lub tofu ( wszystko jak najbardziej odtłuszczone) na 8 łyżek oleju, zamiast maślanki, kefiru czy jogurtu mozna dodać 1-2 łyżki wody
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
skarpeta
Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 2
|
|
|
|
Wysłany: Wto Sty 19, 2010 20:36 Temat postu:
|
|
Poczytaj uważnie posty z poprzedniej strony to sie doczytasz o : serku ziarnistym takim ze smietanka dzieki której olej sie JAKOŚ zemulguje czyli wchłonie; wiec nie pisz że nie było mowy bo była
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
Wysłany: Wto Sty 19, 2010 22:14 Temat postu:
|
|
jak się wczytasz dokładniej to znajdziesz stwierdzenia ,,że najsmaczniejszy jest olej lniany wymieszany z...", ,,olej ładnie się miesza ze śmietanką " ,,Z serkiem wiejskim - super!",,zupełnie inaczej smakuje, niż biały ser z olejem" sledź z olejem lnianym itp, ogólnie- wariacje na temat spożywania oleju a nie pasty Budwig,
olej lniany można spożywać profilaktycznie i znów odwołam się do opracowania dołączanego do oleju Budwigowego ,,1-2 łyżki stołowe dziennie to porcja dla dorosłej osoby, którą można przyjmować ciągle, bez przerw, gdyż kwasy tłuszczowe NNKT wciąż są potrzebne w organizmie, tak jak witaminy. Taką porcję oleju można miksować z twarogiem lub samym jogurtem ale nie jest to konieczne. Olej lniany w ilości profilaktycznej można z powodzeniem pić na łyżce, dodawać do surówek, zup, polewać kaszę, ziemniaki,maczać chleb, miksować z sokiem cytryny, wodą, sokami itp. Olej lniany można dodawać w dowolny sposób i dodawać do dowolnych dań tuż przed posiłkiem."
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Szirra
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 2
Skąd: Tychy
|
|
|
|
Wysłany: Sob Mar 13, 2010 11:07 Temat postu: Olej lniany
|
|
Gdzie kupić dobry olej lniany ???
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Muriel
Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 399
Skąd: Głogów
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Verena
Dołączył: 12 Paź 2006
Posty: 35
|
|
|
|
Wysłany: Sob Mar 13, 2010 12:44 Temat postu:
|
|
i tutaj
droższy ale jego produkcja przebiega w niskich temperaturach i dlatego ma wszystkie składniki, co trzeba - trwałość 2 m-ce ze względu na brak konserwantów (smaruję też nim twarz )
http://www.zlotopolskie.pl/
albo tutaj
http://www.efavit.pl/index.php?cat_id=57
tych jeszcze nie próbowałam
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
jotkaszka
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 12
|
|
|
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 11:36 Temat postu:
|
|
O olej oleofarmu pytaj w sklepach zielarskich lub ze zdrową żywnością.
Olej z firmy Złoto Polskie przywiozą Ci nawet do domu (na pewno dotyczy to woj.świętokrzyskiego.
IMHO olej z oleofarmu ma subtelniejszy smak i lepsze zakrętki od butelek (szczelniejsze)
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 9:22 Temat postu:
|
|
| jotkaszka napisał: |
O olej oleofarmu pytaj w sklepach zielarskich lub ze zdrową żywnością.
|
Olej Oleofarmu jest od niedawna w aptekach, dostępne są opakowania 0,5l i 1l.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
apteka
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 1
|
|
|
|
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 13:16 Temat postu:
|
|

Ostatnio zmieniony przez apteka dnia Nie Maj 16, 2010 13:46, w całości zmieniany 4 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
vitaman

Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 275
Skąd: Wawa
|
|
|
|
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 13:38 Temat postu:
|
|
Kiedyś w Polsce na wsi jadano olej lniany z ziemniakami. Ciekawe czy ta wersja ma jakieś wartości lecznicze synergiczne.
Przy okazji patrząc na skład typowego serka wiejskiego można spostrzec że jego składu 80% to jest woda, 5% tłuszcze a 11 % białko, czyli w sumie mamy miks tłuszczu z wodą i troszkę białka.
http://www.piatnica.com.pl/prod_sw_naturalny.htm
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
zambezzi
Administrator
Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 850
|
|
|
|
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 23:22 Temat postu:
|
|
Polaczenie ziemniakow i oleju lnianego plus serek bialy jadlam niejednokrotnie w Poznaniu. To pewna modyfikacja popularnego gzika.
Pod wzgledem synergii przyznam, ze smakowo bardzo korzystna .
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
crumb

Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1386
|
|
|
|
Wysłany: Pon Cze 28, 2010 14:02 Temat postu:
|
|
Zaopatruję się w olej lniany systematycznie (nie ten Budwigowy gdyż uważam że biochemia człowieka i patogeneza chorób jest zbyt skomplikowana, żeby totalnie wierzyć w teorię antynowotworowego działania pasty), a zwykły lniany zimnotłoczony. Spożywam go z uwagi na proporcje tłuszczów i faktycznie kompozycja z serem jest chyba najbardziej zjadliwa w przypadku tego oleju.
To wszystko tak na marginesie.
A generalnie znalazłam interesujące źródło tegoż oleju firmy Dary Natury. W Carrefour kosztuje jakieś 8-9 zł i jest go 300 ml, nie tak jak dwukrotnie droższa 250 ml flaszka lnianego z Oleofarmu.
Na stronie jest także link do e-sklepu:
http://darynatury.pl/category/31/oleje-t%C5%82oczone-na-zimno.html
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
crumb

Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1386
|
|
|
|
Wysłany: Wto Lis 09, 2010 21:04 Temat postu:
|
|
Ja jednak uwielbiam olej lniany. Nie wiem na czym rzecz polega - po prostu jak kilka dni nie spożywam to organizm się dopomina. Dolewam do wszystkiego na zimno do czego tylko możliwe (może lepiej oszczędzę Wam szczegółów I tak trafiam na różne lniane, np., ostatnio dopadłam w jakimś zielarskim olej firmy Flos - spora butla, dobra cena. Zalinkuję stronę aczkolwiek ma ona raczej charakter indexu (tzn. co robią i w jakiej kategorii), a szkoda że nie ma dokładniejszych informacji o produktach że o e-sklepiku nie wspomnę... Raczej chyba nastawiono się na hurtowych odbiorców, dlatego.
http://www.flos.pl/
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
vitaman

Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 275
Skąd: Wawa
|
|
|
|
Wysłany: Wto Lis 09, 2010 23:47 Temat postu:
|
|
Nie wiem czy to już pisałem,ale kiedyś piłem ten olej z serkiem i zauważylem, że nie jest tak efektywny. W końcu moja intucja naprowadziła mnie na mielone siemię lniane nieodtłuszczone. Nie dość, że trawienie idealne bo sporo błonnika to jeszcze skóra jakaś się zrobiła lepsza. Czuję że to jest lepsza wersja. Siemię mielone zalać wodą na noc i rano wypić.
Co by nie mówić, sam olej nawet supertłoczony nie zawiera całego bogactwo składników które są w siemieniu.Plus deliktany posmak manny. Kto chce może dodać mielony ostropest i ma idealne zdrowy mix na rano.
pl.wikipedia.org/wiki/Siemię_lniane
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 7:17 Temat postu:
|
|
siemie lniane jest dobre, z tym że ja kupuję nasiona z ekologicznych upraw i mielę w młynku tuż przed spożyciem ( dobre do szejków),pozytywny wpływ na skórę również zauważyłam
olej lniany popijam, nie miksuję z serem białym (bo go nie jadam)no i mniejszą ilość, maksymalnie łyżkę dziennie ( koniecznie po posiłku, inaczej brzuch mnie boli)
małe króliki nie znoszą mielonych nasion lnu, wolą olej i muszę przyznać, że pomaga im w okresie wytężonej pracy umysłowej, poprawia wydajność 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
vitaman

Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 275
Skąd: Wawa
|
|
|
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 23:29 Temat postu:
|
|
| malinowa napisał: |
...małe króliki nie znoszą mielonych nasion lnu, wolą olej i muszę przyznać, że pomaga im w okresie wytężonej pracy umysłowej, poprawia wydajność
|
Tak sie mówi już od wieków "olej do głowy" i teraz to jest zdrowo udowodnione przez królika . Królik zainspirowany dziękuje za fajne posty.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
pinky
Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 1
Skąd: GB
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 22, 2011 13:02 Temat postu:
|
|
wlasnie zaczalam spozywac olej lniany z serkim. na internecie przeczytalam ze olej nie posiada smaku. ten ktory ja kupilam smakuje wedzona suszona ryba. sprawdzilam date waznosci i jest wazny jeszcze kilka miesiecy. co robic?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
lenna

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3350
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 22, 2011 13:16 Temat postu:
|
|
Olej, ktory kupilas nie byl swiezo wytloczony (stad zapach i dlugi termin "waznosci"), a o takim glownie mowa w watku. Otruc sie nie otrujesz, ale wiele korzysci zdrowotnych z niego nie bedzie. Swiezy olej lniany ma raczej pozytywny smak i zapach.
Ja z kolei mam pytanie czy ktos zaopatrywal sie w olej budwigowy w aptece i jak to wyglada, tzn ile minelo od wytloczenia i czy odpowiednio go przechowuja i transportuja. Tzn czy generalnie olej apteczny to ta sama idea co prosto z tloczni
http://apteka.sc/olej-lniany-budwigowy-nieoczys...-1000-p-5136.html
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Bajka
Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 183
Skąd: Brwinów
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 22, 2011 14:22 Temat postu:
|
|
ja kupowałam ostatnio w aptece dbam o zdrowie www.doz.pl
to ten z oleofarmu z 2 miesięczną data spożycia,
Po zamówieniu jest do osobistego odbioru w aptece, którą proponuja najblizej ciebie
Ja miałam zapakowany olej w steropian
_________________ Oj jak ten czas szybko leci!
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Muriel
Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 399
Skąd: Głogów
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 22, 2011 14:30 Temat postu:
|
|
| lenna napisał: |
Olej, ktory kupilas nie byl swiezo wytloczony (stad zapach i dlugi termin "waznosci"), a o takim glownie mowa w watku. Otruc sie nie otrujesz, ale wiele korzysci zdrowotnych z niego nie bedzie. Swiezy olej lniany ma raczej pozytywny smak i zapach.
Ja z kolei mam pytanie czy ktos zaopatrywal sie w olej budwigowy w aptece i jak to wyglada, tzn ile minelo od wytloczenia i czy odpowiednio go przechowuja i transportuja. Tzn czy generalnie olej apteczny to ta sama idea co prosto z tloczni
http://apteka.sc/olej-lniany-budwigowy-nieoczys...-1000-p-5136.html
|
Nie mam pozytywnych odczuć co do smaku i zapachu, który zawsze będzie mi się kojarzył z pokostem do drewna
Prawdopodobnie to osobnicza sprawa.
Lenna, z tego co pamiętam, to wraz z olejem dostarczane jest świadectwo jakości z laboratorium i jest data tłoczenia i podany termin ważności.
Pamiętam, ze termin jest krótki i nigdy samej nie udało mi się spożyć litra, musiałam dzielić flachę po rodzinie. Z tym, że nigdy nie konsumowałam aż 6 łyżek dziennie.
Cena oleju z linka, który podałaś jest jakoś podejrzanie niska, może spytaj jaki ma termin ważności.
_________________ Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
lenna

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3350
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 22, 2011 16:08 Temat postu:
|
|
Dzieki Muriel za oswiecenie, zmylila mnie chyba ta butelka, ktora kiedys byla bardziej siermiezna. Obadam sprawe przydatnosci, a raczej tloczenia.
Bajka, w doz-ie niestety olej niedostepny.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Bajka
Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 183
Skąd: Brwinów
|
|
|
|
Wysłany: Sro Mar 23, 2011 20:07 Temat postu:
|
|
| lenna napisał: |
Bajka, w doz-ie niestety olej niedostepny.
|
Ojej, a ja kupowałam tydzień temu.
Poczekaj dzień, dwa, oni bardzo szybko uzupełniają braki lub zadzwoń do nich na infolinię
_________________ Oj jak ten czas szybko leci!
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
Wysłany: Czw Mar 24, 2011 13:08 Temat postu:
|
|
Olej Budwigowy ( aktualna nazwa-LenVitol) jest dostępny u mnie niemal w każdej aptece. Jest zapakowany w steropian i przechowywany w lodówie. Ma obecnie dłuższy termin przydatności do spożycia, nie dwa a trzy miesiące. W ciągu tego okresu zachowuje wg producenta ponad 50 % zawartości kwasów omega 3. Nie może być przechowywany ani transportowany w temp. powyżej 10 stopni bo traci właściwości. Zbyt niska temp. też nie jest wskazana, optimum to 4-10 stopni.
Informacja z butelki:
6 łyżek stołowych= 90 ml= 82,8 g ma:
13,2 g omega 9
15 g omega 6
46,5 g omega 3
Można też spotkać oleje z napisem ,,do diety Budwig", gdzie producent wskazuje wyższą temperaturę przechowywania. Mogą byc to oleje z nasion modyfikowanych genetycznie.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1842
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Bajka
Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 183
Skąd: Brwinów
|
|
|
|
Wysłany: Sob Mar 26, 2011 10:11 Temat postu:
|
|
Malinko bardzo tani ten olej
Co to za apteka
Daj namiary
Ja kupowałam w doz, (tam ceny są naprawdę niskie), ale ten olej 0,5l 25zł, a 1l 50zł
_________________ Oj jak ten czas szybko leci!
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|