nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Olejek z rokitnika - efekty

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Włosy
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Sty 18, 2006 18:27
Temat postu: Olejek z rokitnika - efekty
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Stosowany jest również w pielęgnacji włosów jako
składnik szamponów, odżywek do włosów, mikstur przeciw łysieniu i przeciw łupieżowi.
Kompresy odżywcze i masaże głowy sokiem z owoców rokitnika przywracają zniszczonym
i matowym włosom ładny wygląd, nadają im połysk, zapobiegają wypadaniu włosów
i rozdwajaniu się końcówek włosa.

Od jakiegoś czasu testuję rokitnik na swojej głowie i baaardzo mi się podoba Smile
Mieszam go mniej więcej pół na pół z odżywką do włosów, wcieram we włosy, na pół godziny zakładam czepek i potem zmywam.
Efekty to przed wszystkim super błysk (już od pierwszego zastosowania), wygładzenie i 'silikonopodobna śliskość' Wink
Nie barwi włosów, chociaż jest dość ciemny.

Zmałpowałam też pomysł Asinka i czasem smaruję nim twarz (w połączeniu z olejkiem ogórecznikowym).
Stosowany w umiarkowanej ilości faktycznie bardzo ładnie ozłaca skórę Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Sty 18, 2006 21:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



fishbina napisał:
to decyzja podjęta Very Happy ja juz od jakiegos czasu sie zastanawiam nad rokitnikiem ale jak mowa jest o blyszczacych wlosach to nie ma przebacz Wink Lenno dzieki - udaje sie w kierunku sklepow Very Happy


Alex napisał:
Mnie też Lenno skusiłaś swoją opinią. Bardzo mi leży na sercu kondycja moich włosów Smile , toteż po przeczytaniu Twojego postu zakupiłam dzisiaj olejek z rokitnika Very Happy .
PS. Nawiasem mówiąc teraz tego typu nabytki cieszą mnie jak w zamierzchłych Wink czasach najnowsze nowinki kosmetyczne.


Hokus napisał:
Dzięki Lennie Razz też mogę się przekonać o działaniu rokitnika i muszę powiedzieć, że na włosach daje efekt bardzo dobry - połysk jest większy od pierwszego zastosowania; skórze ładnie nadaje ciepły koloryt (tylko barwi ubrania, ale nawet wieczorem przyjemnie z taką skórą jeszcze pochodzić...podobno ten olejek pachnie ...sianem Rolling Eyes co niektórym bardzo się podoba Razz - taki naturalny kojarzący się z latem zapach).


kasmar napisał:
U mnie na włosach sprawdził się rewelacyjnie: włosy błyszczą, ładniej się skręcają, czy przyciemnia, trudno mi stwierdzić, bo z natury mam ciemne włosy. Natomiast na twarzy jak dla mnie jest za żółty, mam karnację w chłodnym odcieniu i ta żółć nie wyglada korzystnie, a szkoda Sad , bo to zawsze jakaś alternatywa dla bladolicych.


fishbina napisał:
To ja nie wiem co robie nie tak Confused
zlałam sie tym rokitnikiem kupionym za ciezkie pieniadze bo wcale tani nie jest i nie wiedze jakiegos wiekszego efektu niz po kokosowym...
podgrzewacie sobie jeszcze ten olej na glowie?


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Sty 18, 2006 21:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna30 napisał:
Ja nie podgrzewam, ale zawijam łeb w czepek i ręcznik, żeby było dość ciepło.
Moje doświadczenia sa takie: jeśli nie rozcieńczę z czymś tego oleju, to faktycznie ciężko się go zmywa i włosy są później klapnięte i obciążone - dlatego mieszam go z odżywkę, zmywam, spłukuję i tyle Cool

Skoro juz mowa o cenie - za swój zapłaciłam ok 40zł/100ml i jest to najtańsza wersja na jaką trafiłam:
http://www.altermedica.pl/index.php?tool=oferta&id=2
Jeśli ktoś znalazł coś korzystniejszego cenowo, będę wdzięczna za info Wink


Alex napisał:
Ja nalewam trochę olejku na podstawkę i kładę na filiżankę z gorącą wodą.Po chwili nakładam na włosy szczoteczką (zaadoptowałam taką "do zębów" i mam specjalnie do olejku).Potem nakładam woreczek foliowy i ręcznik na pół godziny, albo podsuszam suszarką i zostawiam na noc (poszewka na poduszkę do wymiany Wink )jeśli myję włosy rano. Myję włosy raz lub dwa-wcale nie zauważyłam specjalnego obciążenia- i tak muszę myć co drugi dzień.Po myciu na parę sekund nakładam odżywkę, spłukuję dokładnie, a do ostatniego płukania stosuję przegotowaną zimną wodę z octem jabłkowym.
Wcześniej stosowałam kokosowy, ale rokitnikowy jest o niebo lepszy.Mam ten sam co Lenna.


ana napisał:
A czy próbował ktoś połączyć jeden z drugim tzn. kapnąć rokitnika do oleju kokosowego? Moż efekt będzie bardziej spektakularny. Ja na razie stosuję sam kokosowy, ale czekam na zamówionego rokitnika .


Alex napisał:
Tak, ponieważ został mi jeszcze w zapasie olej kokosowy (tłoczony na zimno,nierafinowany o pięknym zapachu Smile ),więc raz czy dwa mieszałam oba. Nie było spektakularnie, ale może być.W końcu ten kokosowy też muszę zużyć Rolling Eyes .


fishbina napisał:
To jeszcze dam szanse rokitnikowi, wprawdzie tez nakladam na wlosy i zawijam recznikiem ale nie owijalam glowy folia ani nie uzywalam suszarki a to na pewno wspomaga dzialanie oleju.
Swoj olej kupilam za jakies 52 zl takze nie polecam miejsca natomiast skoro mowa o occie jablkowym to gdyby kogos interesowalo nierafinowany ocet jablkowy mozna nabyc w Rossmanach za jakies grosze ktorych juz nie pamietam Smile


Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 0:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A propos Fishbinowej uwagi o ocnie jablkowym w Rossmanie - taki ocet, bio, kosztuje 4 pln za pol litra ( w sklepie ekologicznym - placilam 12pln) ale Exclamation
nie ma na nim daty waznosci! Jak i na wszystkich Rossmanowych produktach z tej serii!!!
Mimo to swoj zakupilam i jest ok, w koncu to nie podklad Kanebo Wink mimo, ze na zakretce tez jest jakis dziwny kod z liczba 2025 ale watpie, zeby ocet jablkowy byl zdatny do spozycia przez 20 lat...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 13:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Najtanszy olejek rokitnikowy jaki znalazlam zakupilam od naszych sasiadow zza wschodniej granicy ,czasem przywoza do handlu ,trzeba zapytac.Zaplacilam za 50 ml /8 zl. Jest to produkt apteczny.

Co do efektow to narazie krotko stosuje,ale wlosy faktycznie nabieraja ladnego polysku.Stosowalam w mieszance z odzywka do wlosow,na to folia i recznik.Nie barwi napewno bo mam baleyage i jasne pasemka nie zmienily koloru Wink

Wlaczylam go takze do stosowania wewnetrznego,ale narazie zbyt krotko stosuje zeby cos powiedziec o zauwazalnych efektach.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 17:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Niezle, 8 pln... Za taka sama butelke oleju z Oleofarmu zaspiewali mi w krakowie 51 pln!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 17:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sylwia,widzialam w necie olejek w wyzszej cenie bo za 50 ml /60zl Shocked

Natomiast ten,ktory ja kupilam w przeliczeniu z rubli na zl wychodzi ponad 3 zl wiec i tak przebicie niezle,ale mimo wszystko bardzo tanio wychodzi Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 19:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Szkoda tylko ze nie wiadomo czy ten olej ze wschodu to faktycznie z rokitnika.. Na włosy to bym nawet wykorzystala ale doustnie trochę straszno Shocked Masz coś Maritko napisane na tej buteleczce po naszemu czy tylko bukwami?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasmar


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: Pon Sty 23, 2006 19:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja też mam taki ze wschodu (kupiłam na allegro), na opakowaniu i buteleczce same bukwy, z tym że jest obrazek tej roślinki i z boku napis oleum hippophaes, także sądzę, że to jest to.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 19:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Kasmarku - czy rowniez stosujesz wewnetrznie ten olejek i czy w smaku masz porownanie z polskim np.?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasmar


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: Pon Sty 23, 2006 19:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Fishbina napisał:
Kasmarku - czy rowniez stosujesz wewnetrznie ten olejek i czy w smaku masz porownanie z polskim np.?

Niestety porównania nie mam, skutecznie odstręcza mnie od tego cena Smile , wewnętrznie też nie stosowałam, mam jakiś opór przed piciem oleji ( to chyba po nieudanej próbie spożycia oleju lnianego Mad ), ale jeżeli chodzi o włosy to faktycznie potem są bardziej błyszczące.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Marita5


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 118


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 19:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Fishbinko ,olej napewno jest z rokitnika,na 100%

Na opakowaniu jest napisane,ze zawiera 50ml oleju z rokitnika.Butelka jest o poj 50 ml .Taki wiec nic innego tu nie ma ,zadnych innych dodatkow.
Poza tym jest to apteczny produkt i na ulotce jest podany sposob dawkowania w zaleznosci od schorzenia do stosowania wewnetrznego.
Forma sprzedazy : bez recepty
Okres przydatnosci: 1.5 roku- to jest slownie podane na ulotce

Na opakowaniu jest dokladna data produkcji i data przydatnosci do spozycia ( 1,5 roku w sumie).

Wszystko jest w jez.rosyjskim poza nazwa na kartoniku : Oleum Hippophae

Ja wiem,ze jest tak tani w stosunku do cen u nas ,ze troche rodzi watpliwosci Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 20:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Kochane Very Happy
Własnie te wątpliwości mi sie zrodziły w zwiazku z ceną ale jak sie juz wielokrotnie zdążyłam przekonać (głównie czytając BU) to oczywiscie pic na wode i trzeba ciagle szukac metod alternatywnych i na wlasną rękę.
A propos ludzi to jak najbardziej zdaję sobie sprawę że po obu stronach ludzie w sumie tacy sami. Identyczne watpliwosci miałabym gdyby mi ktos zaproponowal wyrób szwajcarski w cenie.. 8zł podczas gdy u nas wtopiłam ponad 50 Evil or Very Mad
Chyba się po Stadionie przebiegne wsród wschodnich przemytników spirytusu, szeptem zasięgając informacji Wink Bo jak na razie kontaktów niet.
pięciokrotne przebicie Evil or Very Mad ja to mam farta.. Wink
Może Limaria by sobie trochę olejów od Rosjan sprrowadziła w konkurencyjnej cenie:) bo akurat też wierzę że apteczne mogą mieć dobre i dość egzotyczne jak dla nas. To byłby taki pomost między wschodnim a zachodnim rynkiem hm.. suplementów? Smile Idea

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwiassta


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 126


Wysłany: Wto Sty 24, 2006 1:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ale fajnie - TZ jedzie wkrotce do Moskwy! Bedzie mial zadanie Wink Oby tylko sierota nie przywiozla zamiast oleju z rokitnika...paliwa rakietowego Shocked

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Wto Sty 24, 2006 1:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


paliwo rakietowe w razie czego tez pić mozna.. podobno:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasmar


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: Wto Sty 24, 2006 16:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na allegro kupiłam od tego pana za 15 zł http://www.allegro.pl/show_item.php?item=82922787

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
ankah


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 55


Wysłany: Wto Sty 24, 2006 17:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja widziałam dziś w sklepie zielarskim za 20 zł

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Sro Sty 25, 2006 18:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Super prelekcja Piti! Smile
Tak jak wspominałam ja jakoś nie widzę oszałamiającej różnicy między zastosowaniem oleju kokosowego na włosy a rokitnikowego, po prostu są błyszczące i po tym i po tym :)ale...
interesuję się tym olejem bo widzę że ma masę innych zastosowań np. na paszczowo. Poza tym oczywiscie skuszę się na picie tego oleju m.in.z uwagi na karotenoidy które być może przy regularnym spożyciu lekko zabarwią skórę w zamian za Solarin Max - jak myślicie?

A propos włosów to mam podobne spostrzeżenia - włosy takie bardziej chyba azjatyckie mi się zrobiły Wink gładsze, bardziej sprężyste, zero łupieżu. Jak na moje warunki włosowe to dużo. Swoje robi na pewno uzywanie szamponu bez sls-ów i te naturalne odżywki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Sro Sty 25, 2006 19:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Naprawdę super, lubie takie rzetelne podejscie do tematu i praktyczne no.. z tym rozlewaniem i cenami.. wiesz Smile
Na szczescie jest tu kilka takich Expertek od różnych różności że aż miło Smile

tak sobie właśnie myslałam o stronie ekonomicznej i bardziej.. ekologicznej? Jak sobie zakupie kilka butelek rokitnika na allegrosie to może sama wynajde kilka nowych zastosowań Laughing Poza tym ta witaminka C w rokitniku jest tak wyjątkowa że teraz kiedy takie mrozy i zagrozenie grypowe to grzech by było nie skorzystać, czyli okazja juz jest.

Piti nie orientujesz sie czy to jest duża różnica czy spożywa sie ten olej w trakcie czy przed posiłkiem ? Confused Na ulotce piszą żeby 15min przed posiłkiem, instynkt mi podpowiada że chyba nie ma jakiejs drastycznej różnicy czy sobie go zapodam w trakcie np. z tym jogurtem.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Sro Sty 25, 2006 19:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Solarinu akurat używam zgodnie z ulotką czyli zawsze do posiłku, sresztą on ma tam chyba takie witaminki które tylko w tłuszczach także ok.

Pomyślałam że może z rokitnikiem nie stosować się bo i tak go sobie zapodaję no olejowo czyli w tłuszczyku Smile ale być może coś jest na rzeczy z wchłanialnością tego..
Okay raz na jakiś czas trzeba sie zastosować do zaleceń Smile coby sobie nie zaszkodzić juz bardziej Wink

Moze by tak jutro, po nocnym zoraczku a przed filterkiem sobie tez paszcze zagruntować takim olejem.. Idea Laughing

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
naila


Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 9


Wysłany: Pią Sty 27, 2006 9:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Fragment z http://www.wizaz.pl/images/oleje_roslinne/?o=rokotnik#opis

Cytat:

Rokitnik (INCI: Hippophae Rhamnoides) - olej z rokitnika; olej rokitnikowy
Pochodzenie rośliny: Wegry, Rosja
Opis: poprzez tłoczenie na zimno owoców rokitnika otrzymuje się intensywny pomarańczowy olej o świeżym, owocowym zapachu.
Skład: zawiera 30% kwasu linolowego, 30% kwasu alfa-linolenowego, 34% kwasu palmitynowego, witaminę E, C, beta-karoten.
Kategoria: olej schnący
Ważność: po otworzeniu ok. 3 miesiące
Udział % w gotowym produkcie: 1-5%
Wytrzymałość na temperatury: nie ogrzewać
Zastosowanie i działanie: przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej, dojrzałej (stosowany w kremach przeciwzmarszczkowych), a także podrażnionej słońcem, pękającej i wrażliwej. Olej z rokitnika szybko się wchłania, ma właściwości regenerujące, ochronne (chroni skórę przed złym wpływem czynników zewnętrznych).

Uwagi: stosować tylko w mieszaninie (w proporcjach 1:9) z innym olejem roślinnym (np. jojoba). Olej farbuje skórę i ubrania! Nie stosować w wysokim stężeniu - nie więcej jak 5% w gotowym produkcie!


I jeszcze, ze strony AlterMedica.pl:
Cytat:
Do picia i przechowywania oleju rokitnikowego zaleca się stosować niemetalowe sztućce i naczynia.


Mam pytanie: używacie na twarz olejek bez rozcieńczania?? Czy go z czymś łączycie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kasmar


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: Pią Sty 27, 2006 16:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



naila napisał:
Mam pytanie: używacie na twarz olejek bez rozcieńczania?? Czy go z czymś łączycie?

Ja swego czasu dodawałam go do serum z witaminami E, A, Q10 i olejem wiesiołkowym, ale nie więcej niż 5%.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pią Sty 27, 2006 16:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Czasem rozcieńczam olej rokitnikowy z ogórecznikiem.
Kilka razy użyłam go też bez rozcieńczania i nie stała się żadna tragedia. Efekt lekko dyniowaty przez chwilę Wink a później kolor w większości znika. Na pewno nie barwi skóry trwale.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Pią Sty 27, 2006 17:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja też naskornie bez rozcienczania - przy zachowaniu umiaru efekt całkiem naturalny bądź rozienczony z Phisiogelem - tez barwi tylko delikatniej. Kilka razy zagruntowałam też twarz przed filtrem i tez super.

W ogóle rokitnik jest taki wielofunkcyjny. dopiero teraz przeczytałam[b] uważnie [/b] znaleziony przez Basię artykuł na BU i też polecam doczytac:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
naila


Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 9


Wysłany: Pią Sty 27, 2006 20:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam olej rokitnikowy! Ale jego ważność jest do maja 2005 Sad Czy mogę go używać? Nie narobię sobie kłopotu? Nawet nie wiedziałam, że mam taki skarb w domu... Jest w ciemnej buteleczce i stał czały czas w szafce.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Alex


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 613


Wysłany: Sob Sty 28, 2006 16:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



naila napisał:
Mam olej rokitnikowy! Ale jego ważność jest do maja 2005 Sad Czy mogę go używać? Nie narobię sobie kłopotu? Nawet nie wiedziałam, że mam taki skarb w domu... Jest w ciemnej buteleczce i stał czały czas w szafce.

Raczej stosowałabym zewnętrznie, najbezpieczniej na włosy.To i tak jedno z lepszych jego zastosowań Smile .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Pią Lut 10, 2006 13:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna30 napisał:
Skoro juz mowa o cenie - za swój zapłaciłam ok 40zł/100ml i jest to najtańsza wersja na jaką trafiłam:
http://www.altermedica.pl/index.php?tool=oferta&id=2
Jeśli ktoś znalazł coś korzystniejszego cenowo, będę wdzięczna za info Wink

Dla kupujacych przez internet, znalazlam olej z rokitnika tutaj:
http://www.domzdrowia.pl/add2cart.php?product=42359 , 100ml za 34,03 - fajna ta koncowka roll
Dzisiaj dzieki Lenie highfive wyprobowalam go na wlosy i posmarowalam na buzi cienka warstwe - na buzi wyglada slicznie, a z wlosami u mnie jest tak, ze chyba za wczesnie na spektakularne efekty, zwlaszcza, ze zawsze mialam blyszczace wlosy, ale czekam na podwojenie ich objetosci po rokitniku very happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gość






Wysłany: Nie Mar 12, 2006 17:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Male wyjasnienie co do oleju z rokitnika.
Wystepuje w trzech wersjach, stad roznice w kolorze oleju, gestosci, zapachu, smaku i oczywiscie skladu:
- olej z rokitnika robiony z miazszu (dla suchej skory)
- olej z rokitnika robiony z pestek (dla mieszanej/tlustej, zawiera 35% kwasu linolowego i 30% kwasu linolenowego)
- olej z rokitnika robiony z......no wlasnie dokladnie nieokreslone, prawdopodobnie z „odrzutow„ pestek/miazszu/skorek lub macerowane pestki/mazsz w oliwie z oliwek (nie mozna przez to dokladnie okreslic jaki ma „sklad kwasowy”, ciezko przypasowac do konkretnego typu skory, trzeba sie dowiadywac u producenta o dokladne dane co do wyrobu).
Jest to dla mnie teraz wytlumaczeniem dlaczego tak roznia sie opisy osob na temat tego oleju. Bez problemu nakladaja sam czysty na skore i nie maja problemow z jego kolorem (osobiscie mialam problem z jego kolorem, bo bardzo barwil, do tego cena oleju z rokitnika, ktory mialam byla wyzsza niz sie czesto spotyka).
Najintensywniejszy kolorem (farbuje skore/ubrania) jest olej z miazszu rokitnika, kolor jest zarowiasto-pomaranczowy (bardzo intensywny), jest gesty, ma sporo osadu na dnie, trzeba nim dobrze potrzasac przed uzyciem, zeby na koncu nie zostac z samym osadem. Olej z miazszu jak i pestek sprzedawany jest czesto w malych buteleczkach (10-50ml) i oba do najtanszych nie naleza. Olej z pestek nie ma tak intensywnego pomaranczowego koloru i jest rzadszy, podobnie z tym "niewiadomego" pochodzenia oleju z rokitnika. Oleje sa krotko wazne, dobrze jest przechowywac w chlodnym miejscu.

http://www.hobby-kosmetik.de/html/pflanzenole.html

zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Nie Mar 26, 2006 13:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zaciekawił mnie ten olej rokitnikowy, ja mam włosy długie,lekko falowane, suche (co ja nie wymyślam, aby je poskromnić nafta, olej rycynowy etc). Roktnikowego nie stosowałam, ale znalazłam na stronie www.oleofarm.com.pl możliwość jego zakupu w większej ilości tzn. w beczkach chyba 190 kg i w kanistrach 10 l. Te kanistry mnie zaciekawiły, można by było zebrać parę osób i podzielić olej w rozsądnych ilościach.
Olej robiony jest z nasion i owoców rokitnika, oczywiście zimnotłoczony.
A może jest to pomysł do sklepu Limarii.

Można również zamówić olej lniany, koszt około 30 złotych plus wysyłka, który po zamównieniu jest wytłaczany.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1152


Wysłany: Pią Kwi 07, 2006 19:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sprawdzałam ceny oleju rokitnikowego, około 488 zł za litr. Nie trzeba zamawiać całych 10 litrów, kobieta może sprzedać mniej. Cena jednak powala.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Włosy
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB