nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Poranna opuchlizna (i nie tylko)

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Cze 07, 2007 11:41
Temat postu: Poranna opuchlizna (i nie tylko)
Odpowiedz z cytatem


Pare razy juz pisalam, ze mam klopot z czestym obrzekiem twarzy, nosa, a ostatnio puchna mi dodatkowo powieki. Skutkuje to niestety tym, ze zmarchy pod oczami rysuja sie od nowa coraz wyrazniej. Kwestia hormonow, slabego krazenia, niskiego cisnienia, spania krotko i dosc plasko i pewnie nie tylko... Pogorszylam sprawe eksperymentujac z zarciem koniczyny i niestety piciem naglicerynowanej wody - to dodatkowe zatrzymanie plynow w organizmie, ale jakos nie pomyslalam o tym wczesniej Rolling Eyes
Puchne mniej jak unikam weglowodanow, ale to nie wystarcza. Eksperymentowalam ostatnio co nieco i jakies efekty sa, chociaz do calkowitego pozbycia sie problemu jeszcze daleko:

- nabylam troxerutin - to zel z 2% rutyna (karbomer, polioksyetylenowany olej rycynowy, trójetanoloamina, gliceryna, wersenian dwusodowy, etanol 96%, woda oczyszczona), do ktorego dodaje 1-1.5% kofeiny i stosuje rano i wieczorem na okolice oczu; lepi sie lekko, troche przypchal mi pory, wiec na reszte twarzy go nie klade; nastepny w kolejce jest do wyprobowania rutoven w zelu - takie samo stezenie rutyny, a moze sklad bedzie milszy dla porow; mix rutyny i kofeiny calkiem mi pasuje, roznice widze glownie na gornej powiece ktora jest mniej 'ciezka' - jak dotad nie dal mi takiego efektu ani pycnogenol, ani winogrono.

- pare dni temu odkrylam istnienie tzw water pills - kapsulki zawierajace rozne moczopedne ekstrakty i ew potas. U nas m.in. ma je PP jako Aqua Femin: http://www.holbex.pl/content/view/62/16/
w amerykanskim PP wielokrotnie taniej.
Cytat:
Dla wszystkich kobiet, które:
* mają problemy z nadmiarem płynów gromadzonych w organizmie, co objawia się:
- obrzękami, okolicy oczu i twarzy
- bólami migrenowymi
- uczuciem ciężkich nóg
- przyrostu masy ciała
- celulitem, zwłaszcza jego wodną odmianą
* cierpiących na zespół napięcia przedmiesiączkowego
* stosują doustną antykoncepcję
* mają skłonności do nawracających dolegliwości ze strony dróg moczowych

Biore trzeci dzien i czuje GIGANTYCZNA ulge.

- zaczelam robic tez cos, co sie nazywa "napojem porannym" - przepis znalazlam w ksiazce 'Leki z Bozej Apteki': niby nic odkrywczego, bo dziala to prawdopodobnie dzieki moczopednym wlasciwosciom pietruszki i selera, jednak ma dosyc prosta forme, mozna robic raz na kilka dni i nie wymaga wiele zachodu: 100g ziemniakow (potas), po 50g marchewki, selera, pietruszki trzeba zetrzec na grubej tarce i gotowac 10-15 minut w 1/2l wody bez soli. To co wyparowalo podczas gotowania uzupelnic woda do objetosci 1/2l. Wypic taka porcje plynu rano doprawiajac otrebami etc - ja daje mielone siemie lniane. Podobno dziala oczyszczajaco, alkalizujaco, pity rano czysci organizm z 'niedopalkow' przemiany materii lepiej niz ziola. Mnie najbardziej interesuje jej moczopedne dzialanie, ktore takze czuje.


Calosc pomaga, jak pisalam do stanu idealnego jeszcze troche, ale mam nadzieje, ze bedzie lepiej. Obiecalam sobie nie testowanie na wlasnej skorze kazdego abstraktu, o ktorym przeczytam i wzgledne pilnowanie tego co jem i pije - bardziej na zasadzie obserwowania tego co mi pasuje, niz do stosowania na sile tego, o czym pisza, ze jest zdrowe. Wiem, ze z diuretykami nawet naturalnymi nie powinno sie przesadzac, jednak na razie jest dobrze, a dokladnie lzej.

Przed chwila przeczytalam tez o pozbywaniu sie opuchlizny ocznej poprzez akupresure:
Cytat:
W odblokowaniu zastoju płynów w powiece pomoże uciskanie czubkiem palca pięciu punktów: zaczynamy pod zewnętrznym kącikiem oka, następnie uciskamy dwa punkty pod środkową częścią oka, czwartym punktem jest miejsce obok wewnętrznego kącika oka, a na końcu uciskamy miejsce, w którym kończy się brew, a zaczyna nos. Brzmi to dość skomplikowanie, ale wystarczy raz spróbować, żeby się nauczyć tych ruchów.

http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,53741,58091.html
Nie probowalam jeszcze, ale zamierzam.

Moze ktos ma swoje sprawdzone patenty na wory i chomiki...?

Nie wiem tez za dobrze czego szukac w kosmetykach pod tym katem - nos mi podpowiada, ze skladnikow drenujacych jak w preparatach na cellulitis (bluszcze i te sprawy), ale juz widze jak znajde cos, co podziala, a nie zapcha i nie podrazni. Vichy stosuje siarczan dekstranu, ktory niby dziala na zastoje limfatyczne i redukuje obrzeki, ale jak jest faktycznie tego nie wiem...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Cze 14, 2007 7:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Podciagam temat, chociaz nie wiem czy kogos interesuje, jednak szperam dla siebie, wiec co znajde to bede tu wrzucac.
Efekty drenujace mam swietne, ale ciagle cos zmieniam i eksperymentuje, wiec z ocenami i mieleniem ozorem poczekam, az zakoncze faze testow.

Znalazlam jednak cos ciekawego - tym razem w temacie ciezkich i sklonnych do opuchlizny nog, ktore tez mi niestety dolegaja.
Rzecz, na ktora warto zwrocic uwage poza sprawami krazeniowymi przy takiej dolegliwosci, to wady w budowie stop (konieczna korekcja wkladkami). Ponizej opinia A.Ignaciuka (szefuje sekcji medycyny estetycznej w PTL, wiec z pewnoscia wie, co mowi):
Cytat:
Czego się można dowiedzieć z postawy ciała?

* Jeśli ktoś niesymetrycznie opiera stopy o podłoże, są one zbyt wysklepione albo ciężar ciała spoczywa w dużej mierze na jednej z nóg - istnieje ryzyko, że za kilka, kilkanaście lat pojawi się cellulitis. Nieprawidłowe podparcie stopy sprzyja zaburzeniom krążenia żylnego i powoduje zatrzymywanie wody - obrzęki nóg. A zastój płynów sprzyja zmianom w tkance tłuszczowej.

http://serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51221,128796.html

I nastepny tekst z kilkoma poradami w temacie - konkretne preparaty mozna olac albo szukac tanszych zamiennikow, bardziej chodzi o metody radzenia sobie z problemem:
Cytat:

Postaw na nogi

Rozwiązania dla wiązania
Buty z wstążkami, troczkami lub rzemykami zawiązywanymi wokół kostek. Styl hippie, ludowy i glamour w jednym. Wymagający. Najlepszy dla szczupłych, jędrnych łydek. Odpada, jeśli masz problem z zatrzymywaniem wody. Na dolnych partiach nóg widać to najbardziej – Twoje wiązane buty mogą zamienić nogi w „balerony”. Detal: łydki obwiązujemy nieco nad kostką. Wyżej – nie wyglądają dobrze.

Morfodieta
Masz problem z zatrzymywaniem wody? Pomyśl o diecie, która dopasowuje sposób odżywiania do budowy ciała. – Trend „morphonutrition” chętnie wykorzystują lekarze medycyny estetycznej na całym świecie, także w Polsce – mówi Izabela Tilszer z lecznicy Medycyna Estetyczna. Według „żywienia morfologicznego” można wyróżnić trzy typy kobiecej sylwetki: pośladkowy (szczupłe nogi, okrągła pupa, brak talii), „żołnierski” (tzw. bryczesy na biodrach, oponka na brzuchu) oraz typ krążeniowy. Ten ostatni ma dwie odmiany: kapilarną (nabite ciało, ciężkie nogi, cellulit, skłonność do tzw. marmurkowatości skóry, czyli różowo-białych plamek) oraz żylno-limfatyczną (grube nogi, luźna tkanka, cellulit, żylaki i pajączki). Problem obrzmiałych nóg dotyczy zwłaszcza tego ostatniego typu. Pomocna będzie dieta moczopędna. Latem polecamy truskawki, melony, arbuzy, sok ze świeżej pietruszki. Pij jak najwięcej, ogranicz nabiał, który zaburza pracę układu limfatycznego.


Uwolnić wodę
Trenerka Barbara Wiśniewska podpowiada, jak zmniejszyć tendencję do zatrzymywania wody:
Rano: Zrób „nożyce” – leżąc, unieś wyprostowane nogi (palce stóp obciągnięte) i przesuwaj je w poziomie, naśladując nożyce. Możesz dołożyć do tego kreślenie kółeczek stopami. Zrób 8 powtórzeń po 16 razy.
W ciągu dnia: Najwygodniejsze będą dla Ciebie 3-cm obcasy i wypijanie 2 litrów wody mineralnej lub zielonej herbaty.
Wieczorem: Dobry efekt da ćwiczenie rodem z jogi – połóż się przy ścianie, dotykając jej pośladkami. Napięte i wyprostowane nogi oprzyj o ścianę, a stopy naciągnij pod kątem prostym do nóg – jak przy pozycji stojącej. Spinaj i rozluźniaj pośladki. Stosuj kosmetyki drenujące, np. Drain Choc (Biotherm, 200 ml: 140 zł).

Nogi odciążone
Wydaje Ci się, że ważą tonę? Łykasz kapsułkę i problem znika. Na cellulit i nadmiar tłuszczyku też jest rozwiązanie w pigułce. Cellasene to klasyka wśród kuracji na pomarańczową skórkę – poprawia drenaż i metabolizm, zawiera przeciwutleniacze. Osobom z „ciężkimi” nogami polecamy kapsułki Waterpill z koncentratem 10 czynnych substancji roślinnych o działaniu drenującym (m.in. z wrzosu, szparagów, czy... ogonków wiśni). A odchudzającym się – pigułki S-Line Vita z L-karnityną oraz drenująco-detoksykującą oranżadkę z octem jabłkowym i aloesem (tabletki musujące w zestawie). Kuracje powinny stanowić uzupełnienie codziennej pielęgnacji i diety – tylko wtedy możesz spodziewać się efektów.

http://www.polki.pl/zdrowie_i_psychologia_fitne...ul,7599301,3.html
Szukalam czegos w temacie morfodiety (sama siebie zidentyfikowalam jako typ krazeniowy kapilarny), ale wiele w googlach na razie nie ma. Wyobrazam sobie, ze dla typu krazeniowego polega na unikaniu weglowodanow, niskosodowa, bogata we flawonoidy. O tym ze nabial moze sie przyczynic do zastojow limfatycznych nie wiedzialam i chyba pora na rozwod. Jak na razie teksty dot. morfodiety sa w wiekszosci po francusku, moze jakis dobry duszek by zagmyral w temacie...

---------

W ramach porzadkowania tematu zbiore metody na spedzanie nadmiaru wody z ciala, na ktore na razie trafilam (syntetyki pomijam):
1. Puritan Pride, kapsuly Aqua femin, o ktorych bylo wyzej (potas 20mg, lisc brzozy 50mg, lisc macznicy 50mg, jalowiec 10mg, lisc pietruszki 50mg)
2. Minceur Water Pill:
http://www.apteka-centrum.pl/water-pill-p-1734.html
3. dieta niskoweglowodanowa z duza iloscia wody dziala silnie moczopednie
4. sok z lisci mniszka - zgodnie z jednym badaniem na myszach dziala porownywalnie z furosemidem:
http://laboratoriumurody.pl/forum/viewtopic.php?t=1228
wiele innych ziol dziala moczopednie, ale z tego co czytalam to liscie mniszka najmocniej, w dodatku jako zrodlo potasu uzupelniaja jego straty przy plukaniu (zamierzam testowac jak sie maja do aqua femin)
5. niektore warzywa, a szczegolnie pietruszka - korzen, liscie i najmocniej nasiona:
http://drholly.typepad.com/dr_holly_phaneuf/2004/11/parsley.html
ekstrakt z nasion pietruszki zawieraja tabletki na swiezy oddech:
http://www.aquavitae.com.pl/catalog/product_inf...?products_id=8669
6. wg Atkinsa diuretyczny efekt bez wyplukiwania magnezu i potasu mozna uzyskac stosujac suplementacje tauryna, nie zglebilam jeszcze tematu.
7. niedobor bialka sprzyja obrzekom i zatrzymywaniu wody
8. sol rowniez, ale to chyba wiadomo.


Ostatnio zmieniony przez lenna dnia Wto Sie 28, 2007 18:01, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selya


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 195
Skąd: Gdańsk

Wysłany: Czw Cze 14, 2007 8:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
Podciagam temat, chociaz nie wiem czy kogos interesuje

Interesuje, interesuje. Niestety Evil or Very Mad
Zatrzymywanie wody w organiźmie to moja zmora.
Szykuję się, aby zamówić w PP ichną wersję Aqua Femin.
Dzięki Lenna za ten temat.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
iwcia74


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 440
Skąd: szczecin

Wysłany: Czw Cze 14, 2007 8:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


zgłasza się typ krążeniowy, odziedziczony po mamie (zwłaszcza ta marmurkowatość Evil or Very Mad )

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
margaretka02


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 235
Skąd: Wrocław

Wysłany: Czw Cze 14, 2007 9:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mnie też interesuje, niestety Sad

Zastanawiam się nad kupnem waterpills. Waham się, bo nie jestem pewna, czy takie odwadniające tabletki nie zaszkodzą mi w czasie upałów?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Cze 14, 2007 11:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wydaje mi sie, ze jesli bedzie sie stosowalo rozsadne dawki, sporo pilo i uzupelnialo straty potasu i magnezu to wyplukanie stojacej wody bedzie mialo wiecej korzysci dla zdrowia i samopoczucia niz wad. Ja w kazdym razie czuje sie swietnie, chociaz przyznaje ze przez pierwsze dni pocilam sie okropnie, o wodospadzie nie wspominajac.
Potas jest w aqua femin (chyba wlasnie po to, zeby uzupelnic to czego sie pozbywamy), jest tez w ziemniakach, pomidorach, bananach (wlasnie popijam od paru dni pomidorowy sok z tej okazji). Magnez mozna suplementowac, wprowadzic go wiecej do diety i/lub pic wode mineralna bogata w magnez (u mnie muszynianka, w magnezowym watku Mattbel pisala, ze jeszcze wiecej ma jej slotwina).

Mialam napisac o flawonoidach, na ktore warto zwrocic uwage jesli zatrzymaniu wody towarzysza klopoty naczyniowe/limfatyczne - OPC, rutyna, escyna, ruskogenina, diosmina i tak dalej. Od dawna jem pycno na zmiane z winogronem (co mam pod reka) w sporej dawce - ma to zmniejszac przepuszczalnosc naczyn, poprawiac swobodny przeplyw limfy itd. Jakis czas temu dorzucilam kasztanowiec, a teraz zamiast niego zaczelam brac varixinal (jest tam kasztan, hesperydyna, ruszczyk, jagody itd), pisalam o nim w watku o ruszczyku. Przerzucilam chyba caly net szukajac opinii o roznych wynalazkach wzmacniajacych krazenie i chwalily go nawet babki w ciazy majace klopoty z opuchlizna i bolem nog. Przerzucilam tez FU, a posty Justy w szczegolnosci Wink i wnioski sa takie: kasztanowiec moze u co wrazliwszych osobnikow powodowac sensacje zoladkowe, wysokie dawki rutyny rowniez. Sporo osob chwali detralex (diosmina, hesperydyna) i jego odpowiednik, ale sa na recepte - podobnym preparatem jest wlasnie varixinal o ile komus kasztanowiec w skladzie nie przeszkadza, bo sklad fajny, a cena kuracji znosna przy zakupie wiekszych opakowan. To sa wszystko bezpieczne flawonoidowe leki/suplementy i chyba warto po nie siegnac - nie tylko przynosza czasowa ulge, ale tez zmniejszaja ryzyko pojawianie sie powazniejszych klopotow w przyszlosci.
Zalinkuje pare watkow, ktore warto przejrzec:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&am...4&v=2&s=0
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&am...9&v=2&s=0
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&am...2&v=2&s=0
Szukalam w PP czegos pod tym katem, ale nie wypatrzylam nic ciekawego poza pojedynczymi preparatami.


Ostatnio zmieniony przez lenna dnia Wto Sie 28, 2007 18:02, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Czw Cze 14, 2007 12:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja jestem typowym "nerkowcem", puchnę rano na maksa. Twarz wygląda koszmarnie.

Dodakowo teraz mam alergię i to jeszcze potęguje poranne obrzęki. Leki moczopędne w moim przypadku są raczej wykluczone. Poza tym odbija się to od razu na mojej równowadze elektrolitów.

Nogi natomiast mi puchną w ciągu dnia i to juz obrzęki krążeniowe. Mam jednak wielką ulgę kiedy stosuje profesjonalne podkolanówki przeciwżyklakowe, potrafią utrzymać moje nogi w dobrym stanie przez cały dzień, mimo że posuwam na szpilkach. Nawet w te upały działają świetnie i są jakoś tak dobrze zbudowane że nie jest mi w nich gorąco.

Na razie wolę nic nie brać. Leki na poprawę mikrocyrkulacji mi nie pomagają, więc ratuje się jak mogę. Rano zimny okład na twarz, a na nogi podkolanówki. Jeśli sobie pofolguję bez specjalnych podkolanówek i przy takim upale mocno spuchnę, na noc zakładam specjalne pończochy i po 8 godzinach takiego ucisku jest super. Założyć jednak to g... na nogę to jednak jest wyczyn.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Czw Cze 14, 2007 18:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A mozesz napisac jakiej firmy jest to g...? Czytalam, ze sa o roznym stopniu ucisku itd. Chociaz mam taka nadzieje, ze przy zmianach w diecie i usprawnieniu krazenia moj organizm zalapie za jakis czas, ze nie ma co robic zapasow wody i innego syfu i aqua feminki pojda w kat, wiec tym bardziej uciskowe rajstopy nie beda potrzebe, ale dobrze wiedziec.

Sprobuj chociaz Agata kofeiny na twarz jak nie mozesz nic innego poradzic na obrzek. Troche pomaga.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Pią Cze 15, 2007 11:15
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jesli chodzi o podkolanówki, czy rajstopy przeciwżylakowe to polecam firmę Veraa i Relaxan, ja kupuję albo 70 DEN albo 140 DEN, mają różny stopień uciski no i 140 działają lepiej, ale na upały może być ciężko. Są niestety dość drogie. Podkolanówki kosztują ok 25 zł, ale są trwalsze niż rajstopy, rajstopy zaś w zalezności od firmy od 50 do 250 zł. Te najdroższe to są już medyczne i takich raczej nie stosuję.

Pończochy są natomiast niemieckiej firmy, dostałam je od swojego lekarza z okazji zabiegów na moje żyły. Są ponoć bardzo drogie, ale widziałam dokładnie identyczne z firmy Pani Teresa, mozna zamówić online. Są białe z czerwonym paskiem, mało wyjściowe i strasznie na nie psioczyłam, ale na noc są naprawdę super.

Z twarzą może spróbuję kofeiny. Mój problem to dodatkowo wysychająca skóra. Musiałam odstawić retinoidy Crying or Very sad bo w połączeniu z klimą w biurze to co się działo na mojej twarzy to masakra. Nie mówiąc już o tym jakie cierpienie powodowało każde nałożenie kremu.

Teraz muszę stworzyć formułę kremu na noc i na dzień, który mi pomoże. Zamówiłam na bulku Arasolve DMI, który jest solwentem ale też carrierem dla substancji aktywnych, ponoć 10 razy lepszy niż glikol propylenowy. Sporo sobie obiecuję po tym cudzie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Cze 15, 2007 17:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzieki za info.

Arasolve tez mnie kusil przez moment, ale cena zbojecka, zeby to jeszcze bylo w mniejszych opakowaniach... w kazdym razie interesowalby mnie glownie w kombinacji z kiszonka. Jak go przetestujesz daj znac.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Nie Cze 17, 2007 14:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


rajstopy uciskowe Scholl
http://www.sprawniinaczej.pl/index.php?a=belizn...6221f907a28795c33

dziewczyny robiące mikstury z olejków eterycznych możecie coś pokombinować do masażu
http://www.pollenaaroma.com/sklep/dzial,Kosmety...ji+n%F3g,357.html

edit:
skoro tu już jestem to chciałam zakomunikować byście uważały/li na specyfiki przeciwobrzękowe. Nie pracuję w zawodzie, dlatego nie zabłysnę ale po pół roku wałkowania na studiach równowagi wodno-elektrolitowej, kwasowo-zasadowej, wertowania F.Kokota, obliczania luk anionowych itp. osobiście nie podjęłabym się łykania jakichś prochów na własną rękę (a jestem genetycznym żylakowcem, po obojgu rodzicach). Zauważcie, że specyfiki zmieniające objętość łożyska naczyniowego, działają równocześnie na układ sercowo-naczyniowy.
Chyba że macie na uwadze jakąś dorazną terapię, a nie przewlekłe stosowanie diuretyków?
Osobiście wystarczy mi moczopędność zielonej herbaty oraz gotowanej pietruszki (wcinam razem z innymi gotowanymi/uparowanymi warzywami)
Dekstran natomiast w duecie z retinaldehydem spisuje sie na 5 w okolicach "motylka" - zero obrzęków, czerownego nosa, z tym że efekt po Dirosealu dopiero po półrocznym okresie stosowania zadowolił mnie na 100%
Zmniejszenie ilości wody w łożysku naczyniowym powoduje zagęszczenie krwi, tak więc wskazniki komórkowe (elementów upostaciowanych krwi) będą automatycznie wyższe (to tylko dygresja)

edt2:
tu coś z hirudyną, nie jestem tylko pewna czy proponowana cena koresponduje z wydajnością kremu na tyle, by zakup się opłacał..inna sprawa skuteczność preparatu, bo tej nie znam
http://www.sklepcalivita.pl/veincare-with-hirud...-zylaki-p-71.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Cze 25, 2007 11:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dextran z retinaldehydem - masz na mysli diroseal czy cos innego?
Mysle, ze nasze klopoty maja inne troche podloze - pisalas o nerwicy naczyniowej, moje naczynka nie sa nadreaktywne ale slabe, do tego zatrzymuja sie plyny itd. Grzebalam w temacie i trafilam na pojecie facial edema/moon face. Czesto przyczyna zostaje nieustalona i pozostaje walka z objawami. Mi co prawda do tego daleko, ale lepiej niech tak zostanie. Nie chce tez stosowac diuretykow wiecznie, ale do momentu pewnego wyregulowania organizmu - jakos czuje podskornie ze to mozliwe przy pewnych zmianach.

Poki co wnioski z plukania sa takie:
- sam aqua femin bez odpowiedniej diety daje niewiele
- podstawa to malo wegli, duzo wody, rezygnacja z soli niestety (jak sobie pozwole na troche to juz na nastepny dzien widze negatywne dzialanie na twarzy) i chwala prezydenckiej zupie Wink gotuje gar ze spora wkladka selera i pietruszki i tak go szamie przez kilka dni (oczywiscie inne rzeczy tez), ale ze kalorii prawie to nie ma, wiec jem ile wlezie.
- mam w koncu zapas mniszkowych lisci i z aqua feminem nie ma po prostu porownania, nie wiem moze sie sugeruje ze dziala analogicznie do furosemidu, ale jak na moj gust naprawde pieknie spuszcza wode, a ma przy okazji potas i magnez w sporych ilosciach czyli dokladnie to, co ubywa przy plukaniu. Trafilam na gotowca na bazie wyciagu z mniszkowych lisci - stosuja go kulturysci przed zawodami dla podkreslenia muskulow, oczywiscie w dawce o wiele wiekszej plus inne skladniki poza mniszkiem:
http://www.supplements101.com/Taraxatone_by_Cyt...cyttaraxatone.htm
- co do samej idei plukania - naprawde nie sadze, zeby okresowa kuracja roslinna miala negatywe skutki - srodki moczopedne i drenujace sa przeciez w pigulach na wodny cellulit i jakos nie slyszalam, zeby ktos by przy tej okazji sie odwodnil. Troche skladow jest tu (ze znajomych i dostepnych skladnikow widze mniszek, brzoze itd)
http://www.cellasene.pl/dzialanie_kapsulek_cellasene
http://www.cellastar.pl/sklad.htm
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53661,3946721.html
Idea ta sama tylko za mniejsze pieniadze, czy nawet za darmo jak sie pojdzie na szaber
- nogi puchna mi minimalnie, ale ta cholerna ciezkosc czesto jeszcze czuje, czasem mam wrazenie ze to cos w stylu bolu fantomowego, kiedy cialo tak naprawde nie boli, tylko pamieta ze boli Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Cze 25, 2007 11:29
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak, miałam na myśli Diroseal.
Jeśli chodzi o naczynka, to u mnie raczej jest objaw somatyczny nerwicy.Z tym że rano mam plamy na rękach, a po południu na okolicach wyżej. Nie mam siły z tym walczyć, a na psychoterapie nie śni mi się iść.
Natomiast skłonności żylakowe i zaburzenia krążenia to insza inszość..nie mam zbytnich skłonności do opuchlizn, nie stosuję soli a i wody mało zatrzymuje w organizmie. Bardziej mnie te skłonności żylakowe martwią (moja babcia, której nie pamietam, umarła z powodu wylewu żylaka:(. Latem na nogi samoopalacz albo cienkie spodnie bo jednak pod kolanami i na piszczelach widać te fioletowe pręgi. Nie wygląda to estetycznie, a na domiar złego teraz z rozdrapywania twarzy przestawilam sie na rozdrapywanie nóg (zawsze sobie wyszukam jakiegoś wrośnietego po depilacji włoska i dawaj go maltretować - to chyba też jakieś psychiczne jest Rolling Eyes )

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Cze 25, 2007 20:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zagmyraj za treningiem autogennym Schulza - nie trzeba do tego psychoterapeuty, jest proste, a zbiera niezle opinie szczegolnie w przypadkach nerwic. Polecam adaptogeny tym bardziej, ze nie takie rzeczy juz pijalas Wink pod tym wzgledem tez czuje roznice, chociaz pierwszoplanowe dzialanie to stawianie do pionu i niezly kop, ale jak sadze to kwestia wlasciwego doboru roslinki. Albo potrzeb, skoro to adaptogen.

W PP jest ruszczyk, kasztanowiec i calkiem ciekawy laczony preparat vital vein czy cos w tym guscie, nie ma co dziadostwa hodowac.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Cze 25, 2007 22:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki Lenna. Trening autogenny znam, robiłam baaaardzo dawno, jeszcze jako szczenię przy kasecie magnetofonowej. Nagrany na niej był głos i on mówił co mam kiedy mieć 'ciężkie' a co 'lekkie'. Z perspektywy lat jak patrzę to może niegłupie jest i spróbuję ponownie, choć muszę się przemóc, bo nie jestem zwolenniczką reiki.

Przepraszam za offtop

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
neverman


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 58
Skąd: Warszawa

Wysłany: Nie Lip 29, 2007 22:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


O automasazu twarzy. Chyba tak w ogole odkrylam fora internetowe - szukajac w Googlach cos na ten temat:

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?p=277620#post277620

Pozdr. Nev

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Lip 30, 2007 9:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzieki, do mnie malo trafiaja opisy bez obrazu jesli chodzi o reczne robotki, wiec poszperalam na youtube i co nieco mam.
Niektore elementy ciezko bedzie wprowadzic do automasazu, ale czesciowo mozna sie wzorowac:

Lymphatic Massage: The Face
http://www.youtube.com/watch?v=5lr3f2QdXIc

Ponizszy jest raczej prosty i chyba da sie latwo zaadaptowac do praktyki:
OSHO: Kobido Face Massage
http://www.youtube.com/watch?v=MCz-EV2U_Qg

Massage 13 - Lymphatic (przy tym to malo nie odplynelam)
http://www.youtube.com/watch?v=iy_Qh2H7no8

Ten co prawda nie limfatyczny, ale taka blogosc mnie ogarnela, ze tez dorzuce:
Excellent Face Massage Lesson by Health-Choices School
http://www.youtube.com/watch?v=XxdxH28DBb8

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
neverman


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 58
Skąd: Warszawa

Wysłany: Wto Lip 31, 2007 20:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ciekawe. Dzieki:)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pią Paź 05, 2007 14:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


TWÓJ PROBLEM: CELULIT WODNY

Cytat:
dieta

Ten rodzaj celulitu to zmora szczupłych osób. Jest związany przede wszystkim z zatrzymywaniem wody w organizmie, opuchlizną. Pojawia się głównie na nogach. Przyczyną jego powstawania jest niskie ciśnienie, spowodowane brakiem białka oraz wegetariański sposób odżywienia się, wywołujący braki żelaza i witamin z grupy B. Wszystko to sprawia, że krew i limfa nie krążą w organizmie prawidłowo, a produkty przemiany materii zalegają pod skórą. Jeśli to właśnie twój problem, pomoże ci drenaż limfatyczny zrobiony w gabinecie kosmetycznym lub w domu, noszenie specjalnych rajstop pobudzających krążenie i uprawianie sportu. Jeśli to możliwe, unieś odrobinę dolną część łóżka, tak, abyś spała z lekko uniesionymi nogami. Unikaj też produktów spożywczych bogatych w sód, np. koncentratów gotowych dań, serów pleśniowych, wędliny, oliwek, przypraw do zup.

Podporządkuj swoją dietę kilku podstawowym zasadom:

# pij dużo mineralnej wody niegazowanej; zbyt małą ilość płynu w organizmie spowoduje bowiem, że tkanka podskórna zacznie się zagęszczać i będą odkładać się w niej uboczne produkty przemiany materii

# jedz produkty o działaniu moczopędnym, np. seler, natkę pietruszki, ananasy, czereśnie, karczochy, arbuzy, truskawki; pozbędziesz się w ten sposób nadmiaru sody i toksyn

# jedz dużo produktów zawierających potas, np. ziemniaków, pomidorów, zielonej sałaty, soków z warzyw i owoców cytrusowych; potas pomaga pozbyć się nadmiaru wody z organizmu

# wzbogać jadłospis w produkty zawierające witaminy z grupy B, np. kiełki zbożowe, drożdże, jajka, mleko, owoce i warzywa (warzywa gotuj tak, by były na wpół twarde, bo wtedy tracą mniej witamin)

# unikaj alkoholi z gliceryną, np. wermutów i likierów; gliceryna wiąże i zatrzymuje wodę w organizmie.

http://samozdrowie.interia.pl/uroda/pielegnacja...a/news?inf=482281

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dubaji


Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 59


Wysłany: Czw Paź 25, 2007 23:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dołączam się do grona obrzękowców.
Nie jestem jeszce zdiagnozowana ,ale kilka epizodów ,które mi się przytrafiły wskazuje na to ,że mam jednak problem..
Rok temu przed wyjazdem na wakacje spuchła mi tak jedna stopa ,że wyglądłam jakbym ważyła 120 kg... Mad
Nie wzięli mnie do szpitala właśnie ze względu na ten wyjazd.Pokazywałam się wielu lekarzom i jakoś nikt nie "zauwarzył " moich żylaków.Teraz mam przpisany Pelethrocin ,który jednak na obrzęki kompletnie mi nie pomaga.
Przerzuciłam się na Cyklo-3 fotre bo to właśnie on pomógł mi przy spuchnięciu stopy...
Nogi owszem puchną już minimalnie ale nie jestem w stanie pozbyć się opuchlizny po okiem.Rano wygląda to ok w ciągu dnia się pogarsza czego już w ogóle nie rozumiem.
Pomaga tylko uciskanie tych punktów ,ale na krótko..
Puchnie mi w zasadzie jedna strona bardziej ,,zauwarzyłam tez ze prawy węzeł chłonny też mam spuchnięty...
Ehhh ..

To tyle z moich doświadczeń..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pią Paź 26, 2007 7:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dubaji, ja tam sie nie znam, ale taka niesymetryczna opuchlizna wydaje sie byc bardziej niepokojaca niz 'normalna', szczegolnie jesli masz powiekszony wezel. Warto by kogos przyszpilic o przyjrzenie sie sprawie i diagnoze, chociaz wiem, ze latwiej mowic niz zrobic Rolling Eyes
Co do diosminy to moge potwierdzic - na moich nogach tez ne robi wiekszego wrazenia. Nogi puchna Ci minimalnie wlasnie po kuracji cyclo? tego jeszcze nie probowalam.

Od niedawna biore spironolakton - to taki diuretyk o dzialaniu antyandrogennym i o ile zaczynam widziec lekkie uspokojenie gruczolow lojowych, tak ani na pocukrowe wypryszczanie ani na wodne zastoiny nie dziala, a przynajmniej nie tak jak sie tego spodziewalam. Juz lepsze efekty mialam po soku mniszkowym czy po diuretyku wlasnego wynalazku, ktory nie ustepuje bardzo mniszkowej skutecznosci, czyli liscie brzozy + owocnia fasoli 1:1. Do tego hibiscus i warzywny wywar i spiro sie chowa:)

Poly napisał:
Ten rodzaj celulitu to zmora szczupłych osób. Jest związany przede wszystkim z zatrzymywaniem wody w organizmie, opuchlizną. Pojawia się głównie na nogach. Przyczyną jego powstawania jest niskie ciśnienie, spowodowane brakiem białka oraz wegetariański sposób odżywienia się, wywołujący braki żelaza i witamin z grupy B. Wszystko to sprawia, że krew i limfa nie krążą w organizmie prawidłowo, a produkty przemiany materii zalegają pod skórą.

o bialku wiedzialam, ale w zyciu nie przyszlo mi do glowy, ze zelazowe braki tez moga na to wplywac, dzieki Poly.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dubaji


Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 59


Wysłany: Pon Lis 05, 2007 23:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A i mam jeszcze jedną obserwację.
Otóż nie mam tak dużych zastojów po węglowadoanch prostych czyli po różnym świństwie.
Strasznie to dziwne ale tak mam ,,,eh..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
biszolin


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 45


Wysłany: Nie Mar 16, 2008 19:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


witajcie Smile
temat opuchlizny porannej-poduszki pod oczami i po południowo-wieczornej-okolice kostek u nóg, nie jest mi niestety obcy Sad
z zaciekawieniem czytałam wasze posty,a zainteresował mnie zwłaszcza mniszek lekarski a dokładniej-jego liście
buszując po wyszukiwarce znalazłam sok z liści mniszka
http://www.kuzdrowiu.pl/?pid=main_tresc.pl.89
kupiłam go na allegro i stosuje od tygodnia,ale to zbyt krótki okres na zauważenie efektów,
zachęcił mnie ze względu na właściwości odtruwające i dużą zawartość magnezu oraz zwiększenie jego przyswajalności Smile
jest konserwowany alkoholem
co sądzicie o tym preparacie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Cze 03, 2008 8:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wyczytalam niedawno, ze kortyzol powoduje zatrzymywanie soli w orgamiznie. wiadomo stres = kortyzol.

przez pare dni czynilam obserwacje wlasnych reakcji pod tym katem i jestem prawie pewna, ze roznica miedzy natezeniem stresogenow a zastoinami wodnymi jest dosc znaczna w moim przypadku. gdzies nawet czytalam, ze wieczorne przygnebienie powoduje poranny skok kortyzolu.
z tego wszystkiego wynika, ze najlepiej byloby sie nie stresowac Wink a jak juz sie czlowiek jednak stresuje to ograniczyc mocno sol przy sklonnosciach do opuchlizny. u mnie nawet niewielkie ilosci jak 1/4-1/3 lyzeczki dziennie juz cos pieprza. poobserwujcie siebie dziewczyny, bo cos w tym jest.

co do wywalania nadmiaru sodu to poza sokiem z mniszkowych lisci mozna sprobowac brzozy (pisalam zreszta chyba wyzej). wg luskiewnika nawet taka czerwcowa jest ok.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
madzia87


Dołączył: 08 Cze 2008
Posty: 7


Wysłany: Nie Cze 08, 2008 12:50
Temat postu: obrzeki twarzy
Odpowiedz z cytatem


witam mam straszny problem z twarza puchnie mi zazwyczaj rano, wiem ze to co zjem poprzedniego dnia oddziałowuje to rano jaka jest twarz.Moze to brzmi dziwnie ale tak własnie jest, wiem ze nie jestem chora na nerki bo juz robiłam sobie wielokrotnie badania.Nie mam pojecia od czego to jest czy od cisnienia czy od jedzenia .Pijac piwo tylko piwo rano twarz jest nawet wzgledna, wiem ze piwo jest moczopedne wiec jest to chyba zwiazane z zatrzymaniem wody, ze cisnienie spada i moja skora na twarzy nie jest tak bardzo napieta jak zazwyczaj.Puchnie tez mi brzuch staje sie jak napompowany balon, nie radze sobie z tym wszystkim jestem bardzo przygnebiona prosze o jakakolwiek pomoc w tej sprawie bardzo dziekuje za odpowiedz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Cze 08, 2008 16:45
Temat postu: Re: obrzeki twarzy
Odpowiedz z cytatem


skoro podloze chorobowe odpada to chyba pozostaje przeanalizowanie diety, ew podloza alergicznego, kandydozy (ten brzuch) i walka ze skutkami.

w zasadzie mam zwyczaj pisac na biezaco o swoich przemysleniach Wink wiec w watku juz pewnie wszystko sie pataleta, ale w skrocie:
- za malo bialka w diecie = sklonnosc do obrzekow
- za malo plynow dostarczanych z zewnatrz (a jeszcze gorzej malo plynow za wyjatkiem samych moczopednych typu kawa) - organizm zaczyna bawic sie w chomika i wode trzyma.
- nadmiar soli (szczegolnie w polaczeniu ze stresem - obserwacja wlasna)
itd.

srodki moczopedne najlepiej na mnie dzialajace: wywary z jarzyn, sok z mniszka, brzoza i napitek ostatnich dni - sok z marchewki, buraka, ogorkow i peczka pietruszki Rolling Eyes na cisnienie dzialaja do pewnego stopnia regulujaco adaptogeny (rozeniec glownie).

co do alergii - od jakiegos czasu testuje bardzo intensywnie wplyw zarcia na skore (nie tylko na opuchlizne, ale na podraznienia, gruczoly lojowe, zaczerwienie) i nie mam watpliwosci ze mam forme alergii. na 100% gluten - na diecie bezglutenowej pysk od razu normalnieje i nabiera zdrowszych ksztaltow - opuchlizna nie jest jedynym objawem tej alergii, ale tez zaczerwienione oczy, zamglone myslenie, o sklonnosci do pryszczy nie wspominajac. z innych zdidentyfikowanych juz alergenow sa niestety surowe pomidory (gotowane nie), truskawki, cytrusy, orzeszki. mam to szczescie w tym wszystkim, ze moj pysk reaguje blyskawicznie. takze sprawa diety do przemyslenia i obserwacji. najprosciej jest zaczac od zarcia prostego, potencjalnie rzadko alergizujacego, poplukac sie troche, dodac probiotyki, a pozniej wprowadzac do diety kolejne skladniki - ja wlasnie tak niedawno zrobilam i dzieki temu wiem co wiem, choc na pewno to nie koniec. tyle mi przyszlo do glowy.

a, candida - moze objawiac sie rowniez opuchlizna, wzdeciami etc. widzialam ostatnio zdjecia przelykow z przerostem kandidy z jakiegos laboratorium - od razu czlowiekowi sie odechciewa slodyczy.

zapomnialam - ruszczyk wydaje sie byc naprawde ciekawy - zwieksza przeplyw krwi przez naczynia i cyrkulacje limfy, zapobiega zastojom i opuchliznie, uszczelnia naczynka, podnosi cisnienie krwi etc. pozyjemy, potestujemy...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Nie Cze 08, 2008 17:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


znalezione przed chwila:
Cytat:
Opuchlizna limfatyczna

Dalszym nadzwyczajnie uciążliwy objawem u kobiet jest zbieranie się dużych ilości wody i opuchlizna która może występować wokoło oczu, w palcach i stawach skokowych, w piersiach i podbrzuszu . Z reguły nie jest to złe funkcjonowanie nerek, tyko opuchlizna limfatyczna.

Co to jest opuchlizna limfatyczna

Kilka milionów kobiet w Niemczech cierpi na prawie nie znaną chorobę: obrzmienia, bóle i złe samopoczucie bez wyraźnego powodu. Rano budzą spoglądają zdumienie w lustro. W lustrze widzą twarzy tak nabrzmiałą, można by sądzić, że nadużywały alkoholu przez całą noc. Powieki są grube, woreczki łzowe obwisają, policzki nabrzmiałe, wiele kobiet które to dotyczy ledwo mogą samą siebie rozpoznać.

Równocześnie palce są tak grube, że pierścionek, o ile się go nie zdjeło wieczorem to rano nie zejdzie z palca. Często drętwieją ręce i neurolog mówi o syndromie cieśni nadgarstka. Nie koniec na tym: u niektórych kobiet, tym są przede wszystkim dotknięte kobiety, już rano pojawia się uczucie napięcia w nogach.U innych występuje ono dopiero w toku dnia: napięte, ciężkie nogi, skarpetki wcinają się w skórę, w bardziej ciężkich przypadkach każdy but jest wieczorem za mały,mimo że rano jeszcze bez trudu dał się włożyć.

Dodatkowo może występować uczucia uczucie drętwienia w nogach, idzie się jak „po lodzie" .

Pojawiają się sińce nie tylko na nogach, lecz także na całym ciele, bez wyraźnego powodu jak np. uderzenie czy przewrócenie się.

Zagadkowe zachwiania równowagi przysparzają kobietom problemów. W ciągu dnia waga ciała może zwiększać się lub zmniejszać o kilka kilogramów.Szczególnie wyraźny jest przyrost wagi przed okresem, kiedy dolegliwości narastają, skóra czuje się jakby chciała pęknąć i ogólne samopoczucie jest złe, jest się drażliwym i ma się psychiczny dołek.

Przede wszystkim jednak: ramiona,nogi i region karku stają się coraz bardziej obolałe i nadwrażliwe na dotyk. Jest to tak, jak gdyby skóra była zbyt ciasna.

Wiele osób które to dotyczy szukają wtedy pomocy lekarskiej: Z reguły jest się badanym na serce i nerki. Jednak nie stwierdza się ani choroby serca ani choroby nerek. Wtedy pada podejrzenie, że jest coś nie w porządku z żyłami, lecz i te wyniki nie wyjaśniają dolegliwości.

Najczęściej właściwa diagnoza jest stawiana po długich poszukiwaniach: obrzęk idiopatyczny inaczej opuchlizna, której powodu nikt nie zna.

http://www.weiss.de/697.html

czyli czasem zostaje faktycznie walka ze skutkami i szukanie 'nieznanej' przyczyny na wlasna reke.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Nie Cze 08, 2008 18:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witaj Madzia, spróbuj arbuzów - sezon w pełni. Smile Są dosyć moczopędne. I zdrowe.

Co do diety, również jeśli spożywasz dużo przetworzonej żywności (wędlinki, serki, zupy w proszku, produkty puszkowane, cokolwiek bądź..) możesz mieć nadmiar soli. Więc jeśli jesteś wrażliwcem pod tym względem, popróbuj kilka dni samej wszystko gotować (Lenna gdzieś na forum polecała zupę warzywną).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
madzia87


Dołączył: 08 Cze 2008
Posty: 7


Wysłany: Pon Cze 09, 2008 16:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a aspargin potas z magnezem moze pomoze jesli potas jest moczopedny to powinno pomoc czy raczej nie bardzo???

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Cze 10, 2008 14:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


magicznych tabletek nie ma. te z potasem moga co najwyzej uzupelnic braki jakie powoduje wiekszosc diuretykow.

a tak swoja droga znalazlam metode na zdrenowanie, oczyszczenie i polepszenie przeplywu limfy. info wrzuce wkrotce.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 4
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB