nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Przebarwienia

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Honey


Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 7


Wysłany: Wto Paź 13, 2009 20:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Mam zamiar się wziąć za przebarwienia pozapalne. Biorę wewnętrznie isotret i smaruję miejsca pobojowe (na szczęście jest ich niewiele) Isotrexinem (został mi, więc zużyję). Zastanawiam się, czy nie za wiele retinoidów działa na tą skórę? Tubka w ciągu miesiąca się skończy, więc załatwię sobie może inny retinoid - żeby nie działać wewnętrznie i zewnętrznie tym samym retinoidem. I myślę nad Zoraciem 0,1. Tylko kolejny dylemat - skoro retinoidy działają na "receptory", to czy skóra nie zamiesza się w tym wszystkim, dostając różne "polecenia" od dwóch odmiennych ret.? Co o tym sądzicie?

A poza tym zamierzam dołączyć serum z C i zastanawiam się nad Neostratą HQ lub tonikiem opartym na tym dostępnym z ZSK (http://www.zrobsobiekrem.pl/?251,tonik-depigmentacyjny-50-ml), tylko dodatkowo do niego dodać glukozyd ketonu malinowego i B3. Tonik to zawsze oszczędność i większa satysfakcja, że się coś zrobiło, a do tego będę mógł raz na jakiś czas przetrzeć resztę twarzy, nie tylko te wybrane miejsca, czego w przypadku żelu bym nie zrobił. Nie za dużo napakowałbym w ten tonik? Jakoś zreguluję w nim pH i dodam FEOG jako konserwant. Alantoinę dodawać już na siłę tam nie będę, bo jej nigdy nie brakuje w innych mazidłach.

Poddaję się waszej opinii i ocenie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 714


Wysłany: Sro Paź 14, 2009 13:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Trudno jest ocenić, czy za dużo, czy zadziała, czy nic się nie pogryzie - musisz przetestować sam. Najbezpieczniej byłoby pewnie zrobić dwa oddzielne toniki, ale wiadomo - wygoda. Efektów też nikt nie zagwarantuje. Ale próby podejmuj, jak najbardziej, bo może pomoże Tobie, a jeśli się podzielisz efektami - też innym.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Basik


Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 1
Skąd: USA

Wysłany: Pią Paź 23, 2009 21:19
Temat postu: Pomocy
Odpowiedz z cytatem


Mam granatowe plamy na dolnej wardze. Okropnosc!
jak sie tego pozbyc?

_________________
Basik
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 714


Wysłany: Pią Paź 23, 2009 21:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To dosyć nietypowe miejsce i kolor i przypuszczam, że to nie jest przebarwienie posłoneczne... Myślę, że zasięgnięcie porady lekarza będzie w tym wypadku konieczne.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ufrasanki


Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 29


Wysłany: Sro Gru 30, 2009 21:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


postanowilam zdac dalsze relacje a propos mojej melazmy.Po 4 miesiacach od melanage (cosmelan)plamy powróciły,wiec krotko sie cieszylam.sama juz nie wiem co mam dalej robic.wybrałam sie nie dawno do pana ktory zajmuje sie homeopatia -dostalam tabletki o nazwie sepia -zobaczymy czy cos pomoze.jak plamy zejda to sie niebawem odezwe.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Traszkaaa


Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 11
Skąd: Jezioro

Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 17:59
Temat postu: Przebarwienia po kwasach
Odpowiedz z cytatem


Proszę o pomoc!!! Stosowałam kwas mlekowy wraz z atredermem w celu usunięcia rozstępów z pośladków i po tym, jak nałozyłam kwas drugi raz, zostały mi brunatne plamy! ;( Nie wiem, co mam z tym zrobić. Nie dość, że rozstępy, to jeszcze teraz te plamy, która są bardzo rozległe! Jestem ZAŁAMANA, proszę o pomoc! ;(;(;(

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Karolina


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 23


Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 18:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To nie przebarwienia, tylko najprawdopodobniej oparzenia, musiałaś nałożyć za dużo. Smaruj to czymś, co zregeneruje ci skórę i jak wszystkio wróci do normy to zacznij od nowa w mniejszym stężeniu i/lub wyższym pH, bo za niskie pH też może to spowodować.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Traszkaaa


Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 11
Skąd: Jezioro

Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 18:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A skąd wiedzieć, jakie pH? I co jest najlepsze i najszybsze, jesli chodzi o regenerację skóry? Boję się teraz nakładać kolejny raz, nie chcę, by zostały mi jakieś blizny..., ale z drugiej strony bardzo chcę sie pozbyc rozstępów, a są one stare, więc trudniejsze w tępieniu... Sad

Jeśli to poparzenia, to chyba nie jest wskazane nakładnanie na to atredermu, w celu rozjaśnieniea, jak w przypadku zwykłych plam... A jeżdzenie rolką to chyba tez nie najlepszy pomysł...?

Pozdrawiam, dzięki za odp.Karolinko i czekam na dalsze wypowiedzi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Karolina


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 23


Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 19:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Narazie nic nie rób, daj skórze w tym miejscu wrócić do normalnego stanu. Do mierzenia pH kup sobie papierki wskaźnikowe - są na pewno w mazidłach. Miałam podobny wypadek, smarowałam to nierozcieńczoną witaminą E - szybko zeszło. Można kupić w aptece krople lub kapsułki. Poza tym lepiej nie używać jednocześnie kwasów i artredermu, bo oba mogą przyczyniać się do podrażnienia skóry, lepiej tylko jeden preparat w danym czasie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Traszkaaa


Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 11
Skąd: Jezioro

Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 19:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hmmm, czyli lepiej jeden preparat w danym czasie - dzięki za radę, wcześniej dziewczyny pisaly mi, by używać dwóch na raz dla wzmocnienia efektu. A jak długo walczyłaś z rozstępami i jak stare one były? Ogólnie dzięki za pomoc. Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Karolina


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 23


Wysłany: Pią Kwi 02, 2010 5:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie chcę za wiele pisać na temat stosowania dwóch preparatów na raz, bo artredermu na przykład nigdy nie używałam, ale wchodząc na wątek o retinoidach przeczytałam, żeby unikać dodatkowego podrażnienia skóry w czasie kuracji, czyli m.in. kwasów, ale kiedy dojdziesz do siebie i wyregulujesz ilość/pH kwasu mlekowego odpowiednie dla ciebie to pewnie możesz popróbować, ale ostrożnie Smile i jak co to od razu odstaw któryś. Ja rozstępów nigdy nie miałam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 469


Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 11:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Skore masz poparzona i niestety potrzebuje solidnego wygojenia.
Wszytsko napisalam na priva. Wiem, ze to ja jestem autorka takich metod, ale chcialabym ostrzec co niektorych, ze jest to dosc bolesne i ekstremalne. Wiec nie polecam, nikomu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tuukka


Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1


Wysłany: Sob Kwi 24, 2010 9:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam tez mam taki problem - jakis 3 miesiace temu zrobilem sobie sam 1 zabieg kwasem tcaa 30% na rekach i do tej pory zostaly mi slady - takie brazowe plamki.Jestem pewien ze wszystko zrobilem dobrze - lecz wydaje mi sie ze moja skora poprostu niebyla na to przygotowana.

Mam pytanko - Co najlepiej zrobic zeby pozbyc sie tych plam lub je zmiejszyc - wybielic ?

Czy zrobic sobie 2 raz zabieg ?Czy poprostu czekac i nawilzac je ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 469


Wysłany: Pon Kwi 26, 2010 23:10
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jest wiele srodkow wybielajacych na rynku, te mocniejsze czasem dosc maja kontrowersyjne opinie typu hydrochinon http://www.medicinenet.com/script/main/art.asp?articlekey=64167 (dostepny na all day chemist).
czy tez pigmanorm lek dostepny na recepte w Niemczech. Ogolnie oba uznane za kancerogenne i powodujace ogromne zmiany w skorze. Powszechnie sie przyjmuje, ze 2% to maksymalne w zastosowaniu stezenie.

Rowniez mozna zastosowac ten olejek ma dosc dobre opinie http://www.dooyoo.co.uk/skin-care/bio-oil/1429962/#rev
lub ten krem
http://www.doz.pl/apteka/p22311-Isis_Unitone_4_...m_alfa_arbut_30ml

Z krajowych masci lub srodkow to
zel Alcepalan 1% (Herbapol Poznań),altalan jako masc lub krem, Dekspantenol, Alliogel - zel 1% z Herbapol Poznań.
Poruszane na forum cepan lub contractubex, oraz 2% krem linoeparol z Agropharmy.


Dobre dzialanie ma pasta rezorcynowa Unny (sama rezorcyna ma bardzo odbre dzialanie przy usuwaniu malych blizn i przebarwien). Srodek ten z reguly robia apteki na recepte, bo jest to dosc stary, aczkolwiek dobry.


Przy wlasnych samorobkach warto wykorzystac serum z wit. c,allantoine lub mocznik, d-panthenol soje, owies, arbutyne i takie tam od ktorych Wam sie obu z Traszka to kuku zrobilo oraz nalezy natluszczac i nawilzac skore, ile sie da.

I co najwazniesze suplementacja, cynk, vit. b complex i cala reszta poruszana na forum prawie do znudzenia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pigsty1


Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 5


Wysłany: Sro Maj 19, 2010 21:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czesc,
mam podobny problem jak autorka watku, ktory opisalem w osobnym temacie:
http://www.laboratoriumurody.pl/forum/pytanie-o...rcyna,t11604.html
prosze napisz/napiszcie o swoich doswiadczeniach w tej materii
czy udalo sie pozbyc przebarwien i w jaki sposob
wszelkie wskazowki sa mile widziane
dzieki i pozdro

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 469


Wysłany: Czw Maj 20, 2010 23:57
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tutaj watek o serum na przebarwienia http://www.laboratoriumurody.pl/forum/serum-z-v...rwienia,t667.html

p.s. Do nikogo personalnie...- wiem co sie dzieje ostatnio na LU, ale niezrozumiala jest dla mnie pewna maniera stosowana przez nowych forumowiczyow lecenia na latwizne i zakladania masowo nowych watkow bez fatygowania sie do uzycia forumowej wyszukiwarki, czy tez pospolitego czytania.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pigsty1


Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 5


Wysłany: Pią Maj 21, 2010 10:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


masowa maniera nie ma ze mna nic wspolnego
zabieg plynem jessnera mialem robiony raz w gabinecie, przy czym jestem biochemikiem oraz zapozanlem sie z anglojezyczna literatura fachowa, a ze efekt uzyskalem inny niz zamierzalem, to juz inna sprawa.
co do przeszukiwania i czytania forum, to zrobilem to przed zakladaniem jakiegokolwiek tematu, niestety nic co znalazlem nie odpowiadalo na moje pytania, lub jedynie w niewielkim stopniu.
podsumowujac, na pewno nie szedlem na latwizne, bo podejrzewam ze po przeczytaniu kilkuset stron o peelingach chemicznych mam wieksza wiedze niz niektorzy stali bywalcy, niestyety nie jest ona poparta praktyka.
niestety widze, ze moze lepiej bylo pozostac przy ksiazkowej teorii, gdyz uzyskanie ewentualnej forumowej pomocy od praktykow, na ktora liczylem, bo musze przyznac, ze poziom wiedzy na forum tez mile mnie zaskoczyl, nie jest takie latwe.
mimo wszystko dziekuje!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 469


Wysłany: Pią Maj 21, 2010 13:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Jesli urazilam to nie chcialam. Mialam na mysli zakladnie nowego watku o zastosowaniu plynu jessnera, jesli juz taki mamy.

Wracajac do watku o przebarwienia. Dobre efekty daje (mi to pomoglo) hydrochin tak ja wspominam troche postow wyzej.
Vit. c w postaci kwasu askorbinowego. Gdzies czytalam, ze dobre polaczenie jest askorbinowego z wysokim stezeniem kwasu migdalowego. Postaram sie ten temat rozszerzyc.

Z aptecznych srodkow warto sie rozjerzec za czys z kwasem kojowym, azalinowym.

Dodatkowo natluszczac, nawilzac skore. Nieodzowny http://www.laboratoriumurody.pl/forum/niacinami...i-badan,t180.html oraz soja.
Warto zadbac o supplementacje. Mi sie wszystko ostatnio pieknie wygaja z predkoscia swiatla dzieki polaczeniu kolagenu i protein pszenicznych.

No i to najwazniejsza cierpliwosc za kilka tygodni powinno to zejsc.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pigsty1


Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 5


Wysłany: Pią Maj 21, 2010 19:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie poczulem sie obrazony, tylko oceniony na podstawie jednego posta
temat zalozylem zeby rozpoczac interesujaca mnie dyskusje, forum chyba wlasnie do tego sluzy, na przepelnione tez nie wyglada, a chyba nie da sie ukryc ze nowy temat wzbudza wiecej zainteresowania, z takich czy innych powodow
ale zostawmy to juz w spokoju
w kazdym razie duzy plus dla zambezzi za rzeczowa dyskusje
sprawa zaczela sie tak, ze mialem niewielkie przebarwienia pozapalne na plecach, stosowalem kwas azaleinowy, ale bez wiekszych efektow. zdecydowalem sie na zabieg gabinetowy, salipeelem i r-rem jessnera, znow bez specjalnych efektow, wiec postanowilem powtorzyc jessnera (bez kwasu mlekowego) w domu. w efekcie pierwotne przebarwienia zeszly, natomiast w miejscu zluszczenia powstaly nowe plackowate.
w planie mam zastosowanie pasty unny, kwasu askorbinowego i hydrochinonu.
zambezzi mnie w tym utwierdzila,
no zobaczymy co z tego wyjdzie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 469


Wysłany: Pią Maj 28, 2010 0:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Moim zdaniem dyskusje na forum tocza sie ciekawiej w starych watkach. Cytujac za Rozanskim
Cytat:
Rezorcyna wchodzi w skład pasty rezorcynowej Unny 40%, która obecnie jest rzadko stosowana, jednakże skuteczna: rezorcyna 40 g + tlenek cynku 10 g + kwas salicylowy 2 g + smalec konserwowany benzoesanem – 28 g. Pastę stosuje się przez 3 dni 2 razy dziennie. Rumień i uczucie pieczenia skóry po zastosowaniu pasty Unny trwa 5-7 dni. Pastę nakłada się na 5-8 minut po czym zmywa starannie naftą kosmetyczną z olejkiem rycynowym lub eterem z dodatkiem oliwy. Na plecach można pastę trzymać do 20 minut. Należy zachować szczególną ostrożność. Po zabiegu skórę należy smarować olejem wiesiołkowym, tranem, olejkiem migdałowym lub olejem ogórecznikowym. Zabieg może być przeprowadzony tylko pod kontrolą dermatologa lub kosmetologa
Kod:

[/quocode]
te]
http://luskiewnik.strefa.pl/acne/plama_blizna.htm

Dodatkowo znalazlam badanie przeprowadzone na skorze czlowiek i u szczurow na wchlanialnosc hyrochinonu
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7482585?dopt=Abstract

Ja na swoje przebarwienia (wielkosci fasolek koloru kawy z mlekiem) po zastowowaniu roznych miksow kwasow zwalczalam hydroquinone i zorackiem. Pomoglo, sladu nie ma. W sumie po jakim miesiacu stosowania koloryt sie wyrownal.


Ostatnio zmieniony przez zambezzi dnia Pią Maj 28, 2010 21:23, w całości zmieniany 1 raz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ina


Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 47


Wysłany: Pią Maj 28, 2010 9:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


To może ja się też przyznam tutaj do przebarwień. Stosuję niecały miesiąc retinol, olejową C, trochę kwas migdałowy. Do tego porządnie się filtruję. Przebarwienia są jaśniejsze. Cera zrobiła się świetlista, wygładzona. Mam jeszcze dipalmitynian kojowy, alfa-arbutynę. Tylko energii do zastosowania brak.

Póki co efekty kuracji zauważalne.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zambezzi


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 469


Wysłany: Pon Maj 31, 2010 0:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ino, podpisuje sie, ze po migdalowcu rzeczywiscie przebarwienia schodza, mam na mysli hormonalne. Jak robilam pierwsze podejscia do tego kwasu to wspoltowarzyszka obdzierania nabawila sie takich po srodkach anty na czole i wtedy to rzeczywiscie jej to zeszlo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 51


Wysłany: Pon Sie 02, 2010 6:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Odstawiłam wszystkie antyhistaminowe leki przed nadejściem lata.Codziennie rano aplikuję po toniku z hydrolatu różanego serum z wit. C , na to serum niacynamidowe,w końcu filtry (Eucerin 50+ w dawce mniejszej niż powinnam))Wiem,że to niemądre,ale zaryzykowałam ostatnio i poddałam się promieniom słonecznym,nie mogłam już patrzeć na swoją bladą skórę,która wyglądała anemicznie.Żadne nowe plamy się nie pojawiły,a te co były nie stały się intensywniejsze.Na jesień panuję zająć się nimi,zastanawiam się nad kombinacją Dirosealu (cera wrażliwa,płytko unaczyniona,skłonna do rumienia,to jedyne wyjście,gdyż w tym przypadku boje się silniejszych retinoidów)i Neostraty thinking
Czy ktoś ma próbował takiej kombinacji? Embarassed

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Neli


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 37


Wysłany: Pon Sie 02, 2010 14:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie wiem czy mogę pomóc, ale mój tata przeczytał na internecie jak pewnej kobiecie nic na przebarwienia nie pomagało, aż zaczęła stosować olej rybi, który jej bardzo pomógł(ale mój tata nie wie gdzie to czytał, więc nie wiem jak go stosować).
Aha ja dopiero zacząłem używać kapsułki omega 3 od olimpu na twarz(nie mam przebarwień, ale pozostałości po pryszczach)powiem jedno, strasznie śmierdzi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gianna


Dołączył: 29 Lip 2008
Posty: 51


Wysłany: Czw Sie 12, 2010 8:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chciałabym się dowiedzieć,czy jest tutaj ktoś na forum ,kto próbował się pozbyć przebarwień mając jednocześnie cerę naczynkową.Boję się,że sobie pogorszę stan cery silniejszymi retinoidami i kwasami.Co będzie w moim przypadku najlepszą metodą pozbycia się tych plam ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 4 z 4
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

© Laboratorium Urody
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group