|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:29 Temat postu:
|
|
SERUM Z WIT. C - PODSTAWOWE PRZEPISY
- Serum z witamina C 5% + E (1 lub 2 %) na bazie kropli JuvitC/Cebion - Basia podaje tu bardzo szczegolowo, jak wykonać serum
http://www.biochemiaurody.com/DzialLab/serum-wit.c.htm
- Serum z witaminy C w proszku podany przez Basię Kwiatkowską na forum BU (który teraz ja podaję z pamięci i własnych notatek).
Do przygotowania serum wodnego potrzebujemy:
1. Wit. C w proszku w formie kwasu l-askorbinowego (forma aktywna biologicznie przy stosowaniu na skórę).
2. Wodę oczyszczoną (pod taką nazwą dostępna jest woda do sporządzania leków recepturowych w aptekach - butla z ciemnego szkła o pojemności 1 l kosztuje ok. 10 zł; można też używać wody destylowanej, np. takiej do żelazek dostępnej na stacjach beznynowych - chodzi o to, by woda do serum nie zawierała nawet śladowych ilości metali ciężkich, ponieważ wit. C w ich obecności się utlenia).
3. Wit. E naturalną (np. kapsułki Tokovit E).
4. Buteleczka z ciemnego szkła (można kupić w aptece).
Sposób wykonania:
- odmierzamy miarką (np. do leków) wit. C w ilości zależnej od stężenia, jakie chcemy uzyskać i tak: na 10 ml wody max stężenie 20 % oznacza dodanie 2 ml proszku wit. C, 10% stężenie to 1 ml proszku)
- wsypujemy do butelki, zalewamy wodą i wytrząsamy, by witamina się rozpuściła
- po rozpuszczeniu dodajemy wit. E wyciśniętą z kapsułek (stężenie w zależności od uznania, przeważnie 2-3%, co daje na 10 ml serum 2 kapsułki wit. E 200 IU).
Do serum można dodać:
- kilka kropli alkoholu (wódki czystej np.)
- oraz lecytynę (np. z kapsułek firmy Walmark 1200 mg w kapsułce).
Zwiększy to jego penetrację, jednak przy skórze wrażliwej, naczynkowej można alkohol pominąć, by uniknąć ewentualnych podrażnień. Bez dodatku alkoholu lecytyna będzie zbijać się w "kulki" i osiadać na ściankach butelki, więc jeżeli alkohol pominiemy, to lecytynę też.
Pytania, wątpliwości - proszę pisać w tym wątku 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
moni
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 231
Skąd: Düsseldorf
|
|
|
|
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 22:14 Temat postu:
|
|
To ja jeszcze dodam, bo sama stosuje to serum juz od pazdziernika 2005 r. ze w przypadku cer problematycznych jak cera mieszana czy tlusta nalezy dac jedna kapsulke wit. E 200 IU, a przy cerze suchej mozna dodac 2 kapsulki. Sama na sobie sprawdzilam, ze przy wiekszym stezeniu wyskakiwaly mi niespodzianki na twarzy. Niby nie powinnam sie dziwic, Basia na BU o tym pisala, ale ja chcialam sprawdzic czy czasem nie da sie uzywac serum z wiekszym stezeniem wit. E, no i sie nie da, chodz pewnie moga zdazyc sie osoby, ktore maja mieszana cere i moga uzywac serum z wiekszym stezeniem wit. E, kazdy musie sprawdzic na sobie. Ogolem wit. E jest komedogenna, wiec nalezy uwazac i trzymac sie przepisu.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 14, 2006 15:14 Temat postu:
|
|
Do serum z wit. C i E możemy dodać koenzym Q10 w stężeniu max 1%.
Stosowałam Q10 w kapsułkach:
- firmy Naturell - 30 mg Q10 w kapsułce - ma postać oleju (bo Q10 rozpuszcza się w tłuszczach), jest wygodne w stosowaniu; na 10 ml serum dawałam 3 kapsułki Q10, czyli stężenie wychodziło ok. 1%. Q10 jest rozpuszczony w oleju, a serum jest wodne lub na glicerynie, więc się rozwarstwia. Należy je wytrząsnąc przed użyciem.
- firmy Hascolek - 30 mg w kapsułce - jednak tu zawartość kapsułki stanowi coś o konsystencji kremu - jest to mało wygodne do stosowania w serum wodnym, ponieważ osiada na ściankach butelki i wytrząsanie nie pomaga.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Doroti
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 19
Skąd: Kraków
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 14, 2006 15:46 Temat postu:
|
|
Do serum C+E możemy dodać kilka kropli gliceryny w celu zwiększenia nawilżających właściwości serum. (sprawdziłam na sobie i takie rozwiązanie u mnie zdaje egazmin) 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Noor

Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 480
|
|
|
|
Wysłany: Wto Mar 14, 2006 20:41 Temat postu:
|
|
To ja jeszcze dodam specjalnie dla tych którym sie ręce trzęsą przy samodzielnym merdaniu serów, i mają wieczne wątpliwości, czy aby na pewno dobrze dobrali proporcje i nie zrobią sobie krzywdy (tak jak na przykład ja, żeby daleko nie szukać ), że Basia te "kilka kropli alkoholu" precyzowała dokładniej jako 3-4 krople/10 ml, co miało dawać ok. 1%
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Saskia

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502
|
|
|
|
Wysłany: Nie Mar 19, 2006 11:57 Temat postu:
|
|
Przepis Basi Kwiatkowskiej, ktory pojawil sie na BU dotyczacy serum z vitamina C na przebarwienia - to wersja serum z NAC (N-acetyl-cysteina).
Sklad serum:
5% N-acetyl cysteine - NAC
20% L-ascorbic acid
70% woda destylowana
5% glikol propylenowy
Uwaga Basi Kwiatkowskiej dotyczyla bardzo silnego dzialania serum, dlatego ze zarowno pierwszy jak i drugi skladnik to kwasy, a kwas askorbinowy wystepuje tu w bardzo wysokim stezeni (20%), co moze powodowac zluszczanie skory. Dlatego tez sugerowala, aby probowac na poczatek zminiejszyc stezenie NAC do 2-3%, a kwasu askorbinowego do 10-15%.
Powyzsze serum stosujemy na dzien pod filtry, pamietajac ze takze NAC to antyoksydant. Jesli chodzi o przechowywanie, to podobnie jak w przypadku serum z vit. C najlepiej przelac je do butelki z ciemnego szkla.
Warto tez napisac, ze istnieje inna wersja tego serum, czyli vit.C, E, NAC ale bez glikolu, zamiast tego dolewamy kilka kropli alkoholu.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Sro Mar 22, 2006 12:51 Temat postu:
|
|
Do serum z C&E można dodać kwas ferulowy:
- rozpuszczamy kwas ferulowy w wodzie (łatwiej rozpuszcza się w letniej niż zimnej, ale przy stężeniu 0,5 - 1% powinien rozpuścić się i w zimnej)
- albo w etanolu, jeśli dodajemy go do serum.
Możliwe, że dodanie do wody kilku kropel etanolu poprawi rozpuszczalność kwasu ferulowego (w razie ewentualnych problemów).
Do rozpuszczonego kwasu ferulowego dodajemy wit. C i E.
Jeżeli robimy serum z lecytyną i alkoholem w stężeniu 4% etanolu na 10 ml serum, to najłatwiej jest:
- najpierw rozpuścić kwas ferulowy w etanolu (czyli np. w 1 ml wódki), potem dodać 2-3 krople lecytyny i porządnie wytrząsnąć butelkę
- następnie dodać wit. E i C, uzupełnić wodą i wytrząsnąć do rozpuszczenia wit. C w proszku.
Przeliczniki:
0,5% stężenie kwasu ferulowego w 10 ml serum = 50 mg kwasu ferulowego
1% na 10 ml = 100 mg kwasu ferulowego
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
konasana
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 27
Skąd: Warszawa
|
|
|
|
Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 11:35 Temat postu:
|
|
Mam takie pytanie do doswiadczonych forumowiczek:
Pare dni temu zrobilam po raz pierwszy serum z wit. C w proszku (do tej pory uzywalam Juvit + wit. E + Q10). Stwierdzilam, ze Juvit na wiosne jest za ciezki, chociaz nic mnie po nim + filtry + podklad nie wypryszczalo, nie swiecilam sie tez jakos strasznie, ale jednak. Plus irracjonalne(?) poczucie ciezkosci na twarzy.
Do rzeczy: zrobilam serum wodne, na to duuuzo Bidermy 100, i co? Za sucho. Pracuje w kimatyzowanym pokoju, nie moge otworzyc okna, i ok. 10.00 zaczynam czuc ciagniecie skory. Wiem, ze mozna rozcienczyc Juvit woda, ale wtedy mamy tylko 5% wit. C, a ja wolalbym zostac przy 10%. Sad moje pytanie: czy moge pomieszac serum wodne z wit. C z juvitem? Czy w takim przypadku zrobic to serum 5% i zmieszac z J. w proporcji pol na pol? Nie bardzo umiem to policzyc, a chcialaby uzyskac serum: Juvit i serum wodne, zeby mialo w sumie 10%.
Nie wiem, czy wystarczjaco jasno pisze...
W kazdym razie czekam na Wasze rad,
pozdrawiam
K.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Sunlit
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 51
|
|
|
|
Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 13:58 Temat postu:
|
|
Konasano pare postow wyzej napisane jest, ze mozna do takiego serum dodac pare kropel gliceryny dla wiekszego nawilzenia.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
lenna

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3350
|
|
|
|
Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 14:51 Temat postu:
|
|
| konasana napisał: |
|
Wiem, ze mozna rozcienczyc Juvit woda, ale wtedy mamy tylko 5% wit. C, a ja wolalbym zostac przy 10%. Stad moje pytanie: czy moge pomieszac serum wodne z wit. C z juvitem? Czy w takim przypadku zrobic to serum 5% i zmieszac z J. w proporcji pol na pol? Nie bardzo umiem to policzyc, a chcialaby uzyskac serum: Juvit i serum wodne, zeby mialo w sumie 10%.
|
Skoro już masz Juvit, to można to zrobić tak:
- robisz oddzielnie serum wodne z sypkiej witaminy C 10%
- juvit ma też stężenie 10%
- jeśli więc połączysz juvit z serum 10% w takich samych częściach (np 5ml juvitu + 5ml serum) to dostaniesz serum o stężeniu 10% i o połowę mniejszej zawartości gliceryny
- do całości możesz dodać vit.E, lecytynę, alkohol itp. 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
konasana
Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 27
Skąd: Warszawa
|
|
|
|
Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 17:25 Temat postu:
|
|
Bardzo dziękuję dziewczyny, coś takiego chodziło mi po głowie, ale chciałam się upewnić, bo jestem niestety antytalent matematyczno-chemicznie-przeliczeniowy, a nie chciałam, żeby wyszło mi za dużo tej wit. C albo za mało.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 11:09 Temat postu:
|
|
Kwas ferulowy (FA) w serum C&E:
- w stężeniu 0,5% rozpuścił się bez problemu;
- w stężeniu 1% odrobina się nie rozpuściła (trochę białego osadu ustało się na dnie butelki);
- próbowałam też stężeń wyższych (2 i 2,5 %, ale tu sporo kwasu ferulowego osiadało na dnie, więc najlepiej rozpuszcza się do stężenia 1%).
Metoda rozpuszczania: z wodą z dodatkiem alkoholu albo w roztworze alkohol+lecytyna+woda. Proporcja FA ustalana na podstawie jego wagi, a nie objętości.
Generalnie serum z dodatkiem FA nabiera koloru białego (intensywniejszego, im więcej dodamy kwasu ferulowego).
Serum z dodatkiem FA bardziej mnie szczypie niż samo serum C&E (z dodatkiem lecytyny i alkoholu), ale obecnie nie jestem w stanie stwierdzić, czy to efekt dodania FA właśnie czy podrażnienia skóry tretinoiną.
Nie próbowałam jeszcze rozpuścić FA w samej wodzie - jeśli ktoś próbował, może podzielić się wrażeniami (teoretycznie powinien się dać rozpuścić w niskim stężeniu w samej wodzie, ale praktyka może zweryfikować teorię).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
maugos
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 57
|
|
|
|
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 17:50 Temat postu:
|
|
Hokus,
a ile ten 1 % kwasu ferulowego (na 10 ml serum) ma objętości, bo ja niestety nie mam wagi, więc może podrzucisz jakiś pomysł jak to odmierzyć 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Angie
Dołączył: 17 Kwi 2006
Posty: 16
|
|
|
|
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 19:58 Temat postu:
|
|
| Hokus napisał: |
Do serum z C&E można dodać kwas ferulowy:
- rozpuszczamy kwas ferulowy w wodzie (łatwiej rozpuszcza się w letniej niż zimnej, ale przy stężeniu 0,5 - 1% powinien rozpuścić się i w zimnej)
- albo w etanolu, jeśli dodajemy go do serum.
Możliwe, że dodanie do wody kilku kropel etanolu poprawi rozpuszczalność kwasu ferulowego (w razie ewentualnych problemów).
Do rozpuszczonego kwasu ferulowego dodajemy wit. C i E.
Jeżeli robimy serum z lecytyną i alkoholem w stężeniu 4% etanolu na 10 ml serum, to najłatwiej jest:
- najpierw rozpuścić kwas ferulowy w etanolu (czyli np. w 1 ml wódki), potem dodać 2-3 krople lecytyny i porządnie wytrząsnąć butelkę
- następnie dodać wit. E i C, uzupełnić wodą i wytrząsnąć do rozpuszczenia wit. C w proszku.
Przeliczniki:
0,5% stężenie kwasu ferulowego w 10 ml serum = 5 mg kwasu ferulowego
1% na 10 ml = 10 mg kwasu ferulowego
|
Nie bijcie za byc moze glupie pytanie, ale gdzie mozna kupic ten kwas. Czytalam na MUA peony na temat super drogiego serum z FA i chetnie bym sobie je ukrecila - ino FA brak...
pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Czw Kwi 27, 2006 8:09 Temat postu:
|
|
| maugos napisał: |
Hokus,
a ile ten 1 % kwasu ferulowego (na 10 ml serum) ma objętości, bo ja niestety nie mam wagi, więc może podrzucisz jakiś pomysł jak to odmierzyć
|
Można odmierzać miarką - zobaczę jak mniej więcej kształtuje się objętościowo FA w stosunku do wagi i dam znać czy to będzie 1 ml czy jakoś inaczej, ok (mam miarki o pojemności 0,5 ml i 1,2 ml i tymi będę badać sprawę - dam znać jutro, jakie są efekty).
Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Czw Kwi 27, 2006 8:18 Temat postu:
|
|
| Angie napisał: |
Nie bijcie za byc moze glupie pytanie, ale gdzie mozna kupic ten kwas. Czytalam na MUA peony na temat super drogiego serum z FA i chetnie bym sobie je ukrecila - ino FA brak...
pozdrawiam
|
FA mamy kupione w sklepie na tej stronie: www.bulkactives.com
To było zbiorowe zamówienie, żeby obniżyć koszty przesyłki. Jeśli chcesz sama kupić w bulkactives, to polecam ten sklep - John (właściciel) jest uczciwy. Jeśli chcesz, to mogę też podzielić się z Tobą swoją porcją - odważyłabym Ci 5 g.
Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 11:27 Temat postu:
|
|
Odmierzanie FA miarką: na 100 mg kwasu ferulowego wychodzi pełna miarka 0,5 ml (nabierałam miarkę z małym czubkiem, pukałam w nią lekko, żeby kwas się lekko uleżał w niej i było równo kwasu z obrzeżem miarki; czyli jeśli chcemy wycelować w ilość kwasu pomiędzy 80 a 100 mg to trzeba nabrać pełną miarkę).
100 mg FA na 10 ml serum daje stężenie FA 1%, a stosuje się stężenia 0,5 - 1% (więcej się słabo rozpuszcza w chłodnej wodzie bez alkoholu albo z nieiwielkim jego dodatkiem, więc więcej nie ma sensu dawać bez wprowadzania innych rozpuszczalników do serum).
Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
crumb

Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1386
|
|
|
|
Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 14:52 Temat postu:
|
|
Serum z dodatkiem kwasu ferulowego działa silniej. 15% wit.C + 0,5% FA podrażniło mi szyję na kilka dni (możliwe też, że sprzyjało temu nałożenie zoracu dzień wcześniej).
Robię serum bez alkoholu, nie ma mowy aby 1% FA rozpuściło się - powstaje biały płyn (woda z kredą).
p.s. Hokus, dobrze byłoby poprawić przeliczniki w początkowych postach, odnośnie FA, aby nie wprowadzały nikogo w błąd.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 15:08 Temat postu:
|
|
Crumb, czyli pomimo tego, że się słabo w samej wodzie FA rozpuścił, to i tak działa tak mocno (ja ostatnio zeszłam do stężenia wit. C 10% i stosuję tylko na najmniej podrażnione partie skóry, więc mam niemiarodajny obraz tego, jak działa moje serum z FA).
Nie ustalimy ile się go rozpuściło, ale na podstawie moich mikstur z dodatkiem alkoholu (dodaję 2-4% na całe serum), mogę powiedzieć, że nawet taka ilość pomaga rozpuścić FA - trochę go osiadło na dnie, ale zdecydowanie nie wygląda to jak roztwór wody z kredą.
Można spróbować rozpuścić FA w glikolu propylenowym albo mieszance glikolu i etanolu (ta druga opcja na pewno działa, ta pierwsza to tylko moja hipoteza, że mogłaby działać - jak przetestuję, to dam znać jak szło rozpuszczanie).
Pozdrawiam
P.S. Dzięki za wskazówkę nt. przeliczeń - już poprawiłam.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
crumb

Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1386
|
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 04, 2006 15:46 Temat postu:
|
|
Sprawdzałam kilkakrotnie, jednak dodanie FA do serum C+E nie powoduje tego, że jest ono silniejsze (pod względem podrażnienia, bo działa na pewno efektywniej )
To były jeszcze względne początki zorackowania, dlatego nastąpiło podrażnienie.
Co do rozpuszczania, etanol niezbyt pomaga w rozpuszczeniu kwasu ferulowego - smaruję się takim białym roztworem, czasem nawet na twarzy jeszcze rozsmarowuję biały nalot.
Jak Hokus z tym glikolem, rozpuszcza?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 13:26 Temat postu:
|
|
Glikol - w samym glikolu FA niby się rozpuści, ale po dodaniu wody robi się zawiesina na górze z białym FA. W mieszance z etanolem też efekt końcowy - czyli po dodaniu wody - z zawiesiną. Ja w końcu rozpuszczam FA tylko w etanolu (czyli glikol darowałam sobie).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
maugos
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 57
|
|
|
|
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 19:03 Temat postu:
|
|
ja też rozpouszczam FA w samym etanolu i całkiem nieźle to wychodzi, nie robi się zawiesina tylko taki biały płyn - kwas rozpuszcza się u mnie bardzo dobrze w stężeniu około 1%, aha zauważyłam ze lepiej ten kwas rozpuszcza się w alkoholu o temperaturze pokojowej niż np takim z lodówki - ciepła wódka dla mnie brrr....ale widać do kwasu jest OK 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 9:41 Temat postu:
|
|
Maugoś, dzięki za relację
Przy następnej produkcji serum z FA spróbuję ogrzać lekko etanol - może wtedy będzie lepiej się rozpuszczać (teraz rozpuszczam w etanolu o temp. pokojowej).
Hm, a zawiesina Ci się nie robi? Bo mi po dodaniu wody a już na pewno jak postoi w lodówce zbiera się białawy FA na górze butelki. Po wytrząsnięciu jest ok, ale jak postoi to taki efekt jest.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Izolda

Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 961
Skąd: Warszawa
|
|
|
|
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 14:34 Temat postu:
|
|
Ja robiąc serum pomijam alkohol a zamiast wody dodaje żel aloesowy.
Niestety nie mam tak wielkiej wiedzy jak wy (jestem typową humanistką-pedagogiem zamiłowania zajmuje się kosmetyką naturalną)
Wiem ze serum z takim dodatkiem szybko i łatwo się wchłania-ale czy też żel nie zmienia właściwości serum.
Gdzieś kiedyś na jakimś forum wyczytałam że nie wolno stosować jednocześnie serum i wyciągów ziołowych-czy to prawda i dlaczego??
Chciałam do serum dodać alkoholowy wyciąg z różnych ziół -czy to ma sens??
Ps.bardzo prosze o wyrozumiałosć dla laika 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
tanatos

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław
|
|
|
|
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 14:38 Temat postu:
|
|
W serum z vit.C nie stosuje się wyciągów i ekstraktów roślinnych,ponieważ mogą zawierać śladowe ilości metali,co z kolei destabiluzje wit.C. Chociaż niektóre firmy kosmetyczne tak robią,np. serum z vit.C i żenszeniem firmy Aruga.
Z czym nie laczymy vit. C
- z miedzia i ekstraktami roslinnymi ekstrakty roślinne moga zawierac sladowe ilosci metali ciezkich, ktore w polaczeniu z vit.c powoduja, ze staje sie ona pro-oksydantem
- dmae, panthenolem kwas ascorbinowy aby dzialal skutecznie potrzebuje niskiego pH, wiec nie mieszamy go ze skladnikami znacznie podwyzszajacymi pH
- z witamina A palmitynian retinolu stosowany na dzien przy niedostatecznej ochronie anty UV moze miec dzialanie prooksydacyjne
Z czym laczymy vit. C
- baza do rozpuszczania vitaminy C moze byc: woda destylowana, alkohol etylowy (zwieksza penetracje wglab skory)i glikol propylenowy;
- emulgatorem moze byc lecytyna i polysorbate 80 oraz konserwant
- vitamine C mozemy laczyc z vit.E, Q10, kwasem hialuronowym, idebenone, z kwasem ferulowym i NAC.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 14:51 Temat postu:
|
|
Serum z wit.C nie łączymy z ekstraktami roślinnymi ze względu na możliwą obecnośc śladowych ilości metali, które powodować mogą, że wit. C będzie działać jak prooksydant, czyli dokładnie na odwrót niż chcemy. Łączymy ją z kwasem ferulowym, ale o nim wiemy, że stabilizuje wit. C i przedłuża jej trwałość.
Żel aloesowy też może zawierać śladowe ilości metali, wit. C stabilizować nie będzie, więc ja dodałabym ten akurat składnik do serum bez wit. C, żeby uniknąć ewentualnej zmiany jej właściwości.
Jeśli chodzi o alkoholowe wyciągi z ziół - z uwagi na ten sam powód, czyli możliwą obecność śladowych ilości metali, nie łączyłabym ich z wit. C.
Izolda, dobrze, że pytasz, bo może jakiś nowy laborant / laborantka dowie się czegoś dzięki temu
Cieszę się, że mogłam Ci pomóc 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
maugos
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 57
|
|
|
|
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 17:45 Temat postu:
|
|
| Hokus napisał: |
Maugoś, dzięki za relację
Przy następnej produkcji serum z FA spróbuję ogrzać lekko etanol - może wtedy będzie lepiej się rozpuszczać (teraz rozpuszczam w etanolu o temp. pokojowej).
Hm, a zawiesina Ci się nie robi? Bo mi po dodaniu wody a już na pewno jak postoi w lodówce zbiera się białawy FA na górze butelki. Po wytrząsnięciu jest ok, ale jak postoi to taki efekt jest.
|
Hokus, przyjżałam się jeszcze raz butelce z serum i niewielka ilość nierozpuszczonego kwasu owszem jest...ale niestety nie na górze, jak u Ciebie, tylko na dole buteleczki...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Izolda

Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 961
Skąd: Warszawa
|
|
|
|
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 23:27 Temat postu:
|
|
Tanatos, Hokus wielkie dzięki-jasno i konkretnie:)
Uwielbiam profesjonalistów
Czy zasady te tyczą się bezpośredniego łączenia i nie łączenia z
witaminą C ??
Czyli czy stosując serum nie powinnam stosować toników z wyciągami ziołowymi czy mogę ale musze odczekać jakiś czas?? Jeśli tak to jaki???
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Czw Cze 08, 2006 8:58 Temat postu:
|
|
| maugos napisał: |
|
Hokus, przyjżałam się jeszcze raz butelce z serum i niewielka ilość nierozpuszczonego kwasu owszem jest...ale niestety nie na górze, jak u Ciebie, tylko na dole buteleczki...
|
Hm, to ciekawe, bo u mnie na dole nic nie dostrzegłam, natomiast na górze zawiesinka jest. FA łatwo się nie rozpuszcza...daję stężenie FA od 0,5 do 1% na ogół i zawiesina na górze robi się zawsze.
Jednak nawet z zawiesiną FA działa poztywnie na wit. C, bo trzymałam serum już i 2 tyg. i nadal było dobre - kolor bez zmiany, moc (oceniana po lekkim szczypaniu przy aplikacji na skórę) też była ok.
Z moich obserwacji wynika, że dodanie FA przedłuża trwałość serum, natomiast najbardziej zmniejsza trwałość trzymanie butelki z serum z dużą ilością powietrza w środku (tzn. kiedy np. pół buetlki serum albo mniej stoi przez tydzień, to wtedy FA nie bardzo jest w stanie pomóc, natomiast butelki bardziej pełne = z mniejszym udziałem powietrza przechowują się bardzo dobrze).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Hokus

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 1197
|
|
|
|
Wysłany: Czw Cze 08, 2006 9:06 Temat postu:
|
|
| Izolda napisał: |
Czy zasady te tyczą się bezpośredniego łączenia i nie łączenia z witaminą C ??
Czyli czy stosując serum nie powinnam stosować toników z wyciągami ziołowymi czy mogę ale musze odczekać jakiś czas?? Jeśli tak to jaki???
|
Zasada, że nie łączymy serum z wit. C z wyciągami roślinnymi dotyczy tylko bezpośredniego łączenia w jednym serum tych róznych substancji. Można natomiast spokojnie stosować tonik z wyciągami ziołowymi, a potem aplikować serum z wit. C. Trzeba tylko odczekać 10 minut, żeby tonik się wchłonął. Jeśli chciałabyś stosować coś innego niż tonik (np. inne serum) to wówczas aplikujemy różne produkty na skórę wg zasady: najpierw to, co się lepiej wchłania, nie zostawia filmu, potem rzeczy cięższe. Czyli w przypadku toniku: najpierw tonik, potem serum.
P.S. Tanatos, się spisaliśmy , przy okazji wyszło jak długo potrafię jednego posta pisać 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|