nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Sposób na czerwone oczyska

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pon Sty 29, 2007 9:14
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Nie, nic mnie nie piecze.
Moze zle znosisz konserwanty? Crumb pisala wyzej o wersji dla wrazliwych oczu:
http://www.apteka-barbara.pl/product_info.php?products_id=316
Xyloglucan raczej ciezko podejrzewac o drazniace dzialanie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Pon Sty 29, 2007 9:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Margaretka ja jestem stary alergik i wogole kropli do oczu uzywam cale lato. I czesto odczuwam pieczenie (obojetnie jakie krople) kiedy mam silnie podraznione oczy. Wiec to moze jest to samo w twoim przypadku Rolling Eyes Czy za każdym razem odczuwasz identycznie nasilone pieczenie czy jednak bywa róznie Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
margaretka02


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 235
Skąd: Wrocław

Wysłany: Wto Sty 30, 2007 10:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lenna dzięki Smile spróbuję jeszcze tych do wrażliwych oczu.

Poly: mnie większość kropli szczypie, chyba tylko krople ze świetlikiem mnie nie szczypały. Ale Visine to mi wypalają oczy.
Przy Visine ciągle pali tak samo, przy innych to już zalezy, np Starazolin szczypał, ale dało się wytrzymać.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
efka206


Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 194


Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 18:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


no niestety ja też mam problem wiecznie czerwonych, przekrwionych oczu i też im bliżej wieczora tym wyglądają gorzej, okuliści u których byłam twierdzili, że wszystko z moimi oczami ok, ale jak ok, skoro tak wyglądają? Sad ostattnio byłam u kolejnego, który stwierdził zapalenie spojówek i przepisał antybiotyk-tobradex-niestety nie pomógł, przy kolejne wizycie kolejny antybiotyk+steryd, a ja wyczytałam że sterydy podaje się na samym końcu jak wszystkie inne leki zawiodą, żenada nawet nie wykupiłam recepty Crying or Very sad
dziś kupiłam betadrin, bez recepty, będzie na "wyjścia" i tyle korzyści z okulistów Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
efka206


Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 194


Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 17:37
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ostatnio wyczytalam, ze zapalenie spojowek towarzyszy tradzikowi rozowatemu, co wiecej zapalenie to moze wystapic na wiele lat przed wystapieniem choroby-poprzedza ja, ktos cos wie wiecej na ten temat?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 10:01
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na to wychodzi, ze faktycznie tak moze byc, jak rowniez tradzik rozowaty moze dotyczyc tylko okolic oczu. Tym bardziej nie ma co gdybac tylko szukac dobrego lekarza.
Szybkie pubmedowe szukanko wskazuje na to, ze bardzo czesto ta dolegliwosc jest zle diagnozowana, stad tez kiepskie wyniki terapii. Standard to doustna tetracyklina i maksymalna dbalosc o higienie okolic oczu. Znalazlam tez swieze badania o pozytywnym wplywie olejku z drzewa herbacianego w przypadku, gdy zawiedzie konwencjonalne leczenie:
http://tinyurl.com/3bt7jf
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?c...ist_uids=17376393
Jest tez pare badan o Nicomide (jest o tym w watku o cynku w dziale dieta) - to polaczenie niacinamide i cynku, daje dobre efekty jako alternatywa dla antybiotykow w przypadku tradzikow (zwyczajnego i rozowatego), byc moze okolic ocznych tez sie to tyczy.
Jesli chcesz sama pogmyrac to szukaj hasla 'ocular rosacea'.

Nizej wrzuce Ci pelny tekst z termedii:

Oczny trądzik różowaty – aktualne dane etiopatogenetyczne, kliniczne i terapeutyczne oraz opis trzech przypadków
Cytat:
Trądzik różowaty jest przewlekle trwającą chorobą o nieznanej etiologii, dotyczącą skóry i często oczu. Pojawia się nieznacznie częściej u kobiet aniżeli u mężczyzn, głównie w okresie pełnej dojrzałości płciowej lub w okresie przekwitania. Opisywano również przypadki występowania trądzika różowatego u dzieci i młodych osób [1–3].
Patogeneza schorzenia nie jest jednoznaczna. W rozwoju zmian rolę odgrywają różnorodne czynniki, jak uwarunkowanie genetyczne, zaburzenia naczynioruchowe, wewnątrzwydzielnicze, łojotok, lokalne infekcje (Demodex folliculorum i brevis, Pityrosporum ovale, Helicobacter pylori, Lamblia intestinalis), czynniki środowiskowe, psychosomatyczne i inne [4], ale przede wszystkim uszkodzenie naczyń i angiogeneza [5].
Zmiany skórne umiejscowione są głównie na twarzy, zwłaszcza w tzw. miejscach łojotokowych, ale bez obecności zaskórników. W zależności od obserwowanych objawów wyróżnia się różne postacie trądziku różowatego [6].
Według najnowszej standardowej klasyfikacji przyjętej przez National Rosacea Society [7] wyróżnia się następujące postacie trądziku różowatego:
- rumieniową (odmiana z napadowym, nawracającym rumieniem oraz odmiana z utrwalonym rumieniem, często z teleangiektazjami, centralnym obrzękiem skóry twarzy),
- grudkowokrostkową (na podłożu rumienia),
- przerostową i naciekową (bez rozpadu i tworzenia się blizn),
- oczną (jeżeli występuje jeden lub więcej objawów ze strony powiek, spojówek, rogówki, z lub bez obecności zmian skórnych),
- ziarniniakową.

Postać oczna trądziku różowatego zwana coraz częściej trądzikiem różowatym ocznym (rosacea ocularis) występuje jednakowo często u obu płci w wieku 51–60 lat, a powyżej 60. roku życia częściej u mężczyzn z rhinophyma [8, 9].
Pacjenci z trądzikiem ocznym trafiają przede wszystkim do okulistów z powodu przewlekłych stanów zapalnych brzegów powiek, spojówek i rogówek, co objawia się różnego rodzaju dolegliwościami, takimi jak łzawienie i przekrwienie oczu, pieczenie, kłucie, swędzenie, światłowstręt, uczucie suchości i obecności ciała obcego w oku oraz obniżonej ostrości wzroku. Oczny trądzik różowaty objawia się także dysfunkcją lub zapaleniem gruczołów Meiboma, w postaci nawracających gradówek i jęczmieni wskutek przewlekłych infekcji gronkowcowych, nieregularnością brzegów powiek, wypadaniem rzęs i nieprawidłowym ich wzrostem [10, 11].
Najgroźniejszymi objawami trądziku ocznego są zaburzenia ze strony rogówki w postaci punkcikowatych ubytków nabłonka rogówki, neowaskularyzacji obwodowej rogówki oraz brzeżnych nacieczeń i owrzodzeń rogówki, prowadzące do bliznowacenia i znacznej utraty wzroku. Opisywano także przypadki zapalenia tęczówki i ciałka rzęskowego z ropostekiem w przedniej komorze oka, przy czym zmiany oczne nie odzwierciedlały nasilenia zmian na skórze twarzy [6, 11].
Etiopatogeneza ocznego trądziku różowatego nadal nie jest jasna. Niektórzy badacze, jak Hoang-Xuan i wsp. [12] uważają, że wszystkie objawy oczne są wtórne w stosunku do zmian powiekowych. Wysuwają hipotezę, że jakiś nieznany antygen pochodzący z chorobowo zmienionych powiek przechodzi na gałkę oczną poprzez film łzowy. Podejrzewa się, że tym czynnikiem jest infekcja gronkowcowa lub przewlekła infestacja nużeńcami gruczołów Meiboma lub nieprawidłowa, drażniąca wydzielina tych gruczołów, albo współistnienie tych trzech czynników, zważywszy, że nużeńcom przypisuje się rolę wektora [13].
Niektóre stany, jak np. zmiana pH filmu łzowego, mogą wpływać na penetrację antygenu do powierzchownej warstwy nabłonka spojówki, co powoduje napływ limfocytów i komórek Langerhansa, prezentujących antygen. Dochodzi do wydzielania interleukiny 1, która stymuluje proliferację komórek CD4. Stwierdzono, że w ocznym trądziku różowatym w nabłonku spojówki jest podwyższony poziom komórek Langerhansa (CD1), makrofagów, komórek CD25 (z receptorem dla interleukiny 2), a zaktywowanych limfocytów CD4 jest 3-krotnie więcej aniżeli u osób zdrowych. Prowadzi to do odwrócenia stosunku CD4 do CD8, co świadczy o tym, że zachodzi tu reakcja podobna do reakcji nadwrażliwości typu IV.
Akilov i wsp. [14] uważają, że przy zakażeniu Demodex folliculorum dochodzi do odpowiedzi humoralnej z produkcją IgM i IgG, a przy obecności Demodex brevis do niespecyficznej odpowiedzi komórkowej z supresją limfocytów T. W badaniach Bartona i wsp. [15] wykazano podwyższony poziom interleukiny 1 w filmie łzowym u pacjentów z oczną postacią trądziku różowatego. Mediatory zapalne i toksyczne produkty uszkodzonych komórek mogą doprowadzić do zapalenia twardówki, nadtwardówki i neowaskularyzacji rogówki.
Wśród wielu metod leczenia trądziku różowatego wciąż najskutecznejszą i najpopularniejszą jest antybiotykoterapia miejscowa i doustna. Antybiotyki działają w dwojaki sposób: hamują wzrost drobnoustrojów i działają przeciwzapalnie poprzez obniżenie chemotaksji neutrofilów oraz zmiejszenie produkcji czynników chemotaktycznych [16]. Do najczęściej stosowanych antybiotyków należy grupa tetracyklin: naturalna – tetracyklina i syntetyczne – doxycyklina i minocyklina. Są to antybiotyki z grupy związków naftacenowych o szerokim zakresie działania bakteriostatycznego [17].
Mechanizm ich działania polega prawdopodobnie na chelatowaniu jonów wapniowych i magnezowych, co prowadzi do zaburzeń przepuszczalności błony cytoplazmatycznej, uszkodzenia rybosomów i w końcu do zahamowania biosyntezy białka komórkowego [18]. Wykazano także, że tetracykliny hamują aktywność metaloproteinaz matrycowych – enzymów tkankowych, które w skórze przyczyniają się do rozkładu makrocząsteczek tworzących substancję międzykomórkową, a także są jednym z czynników kontrolujących tworzenie się nowych naczyń włosowatych (pobudzenie angiogenezy), które ma miejsce w trądziku różowatym [5].
Tetracyklina jest lekiem z wyboru w leczeniu trądziku różowatego. Najczęściej zaleca się ją w dawce początkowej 1,0 g/dobę przez 1–4 tyg., a następnie kontynuuje leczenie dawką 0,5–0,25 g/dobę do 4–6 mies. [19]. Doxycyklinę stosuje się początkowo w dawce 200 mg/dobę, a po uzyskaniu poprawy klinicznej leczenie kontynuuje się dawką 100 mg/dobę codziennie lub 100 mg/dobę co 2. dzień.
W pracy przedstawiono 3 przypadki trądziku ocznego, ciekawe ze względu na nietypowy wiek pacjentów, przebieg kliniczny i interesujące obserwacje, dotyczące ich terapii.
Opis przypadków
Przypadek I
Chora, lat 26, od dzieciństwa miała skłonność do często pojawiających się wypieków na skórze twarzy. W wieku 9–10 lat hospitalizowana była w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie z powodu nawracającego zapalenia spojówek i rogówki obu oczu. Ze względu na jednoczesną obecność rumienia na twarzy podejrzewano chorobę alergiczną skóry. Wykonane alergiczne badania krwi oraz testy punktowe nie potwierdziły atopowego zapalenia skóry. Z powodu zmian skórnych i ocznych hospitalizowana była w Centrum nawet kilka razy w roku i leczona krioterapią. W 8. roku życia była leczona w Klinice Fiłatowa w Odessie iniekcjami beta-globuliny.

Ponieważ pacjentka mieszkała w województwie gorzowskim, niedaleko huty miedzi, podejrzewano zły wpływ środowiska na skórę i oczy. Wobec tego rodzina przeprowadziła się na Pomorze i rzeczywiście, kilka lat pacjentka odczuwała znaczną poprawę, a nawet ustąpienie zmian ocznych. Dopiero przed maturą wystąpiło ponowne zaostrzenie choroby oczu oraz pojawiły się zmiany skórne na twarzy. Zastosowane miejscowe leczenie przeciw trądzikowi pospolitemu spowodowało silny stan zapalny skóry z obfitym złuszczaniem naskórka. W związku z tym włączono preparat Diane-35, który pacjentka stosowała przez 3 lata, z poprawą zarówno ze strony skóry, jak i oczu. Po odstawieniu leczenia hormonalnego na rok zmiany skórne i oczne ponownie pogorszyły się. Wówczas chora zgłosiła się do ginekologa, który rozpoznał torbiel jajnika i wznowił leczenie hormonalne preparatem Cilest, co spowodowało poprawę ginekologiczną, a także w zakresie skóry i oczu. Mimo ciągle kontynuowanej terapii hormonalnej, rok temu wystąpiły u pacjentki zaburzenia widzenia, światłowstręt i silne łzawienie oczu. Chora zgłosiła się do okulisty, który stwierdził owrzodzenie rogówki i zastosował doustne leki przeciwwirusowe i kortykosteroidowe, a także naszyto owodnię na rogówkę lewego oka, z dużym niegojącym się ubytkiem nabłonka rogówki. Zmiany oczne zaczęły się goić, jednak kilka razy w roku pojawiały się zaostrzenia, które w opinii chorej przebiegały burzliwiej. Wiosną 2003 r. kolejnemu zaostrzeniu zmian ocznych towarzyszyło pojawienie się w części centralnej twarzy napadowego rumienia, przechodzącego na szyję i część dekoltu w formie litery V. Chora zgłosiła się ponownie do okulisty, który stwierdził zapalenie spojówek obu oczu, ubytki nabłonka i nacieki na rogówce
(fot. 1.–3.). Zastosowano iniekcje Depo-Medrolu i doustnie Methotrexat z poprawą oraz skierowano pacjentkę do Kliniki Dermatologii celem konsultacji. Badaniem dermatologicznym stwierdzono w części centralnej twarzy i na powiekach rumień i delikatne teleangiektazje, oraz na czole i nosie poszerzone ujścia gruczołów łojowych bez zaskórników (fot. 4.). Wykonane badanie skóry i rzęs na obecność nużeńca wypadło ujemnie. Badanie sebumetryczne wykazało podwyższenie zawartości łoju na poziomie 231 mg/cm2. Rozpoznano postać rumieniową trądziku różowatego i zaproponowano systemowe leczenie tetracykliną od dawki 1,0 g/dobę przez 2 tyg., następnie 500 mg i 250 mg/dobę w okresach
4-tygodniowych. Miejscowo stosowano na skórę metronidazol w żelu, mazidło cynkowe, a do worka spojówkowego okulista zlecił 5% maść terramycynową i krople steroidowe. Już po pierwszych 3 tyg. leczenia obserwowano znaczną poprawę w zakresie objawów skórnych (fot. 5.) i ocznych. Wystąpiła również znaczna poprawa ostrości wzroku, wskutek przejaśnienia się rogówek. Pozostały jedynie wrastające naczynia od obwodu rogówki i delikatne przymglenia w miejscach głębokich ubytków rogówki z naciekami (fot. 6., 7.). Dalsze leczenie doprowadziło do ustąpienia objawów choroby. Bardzo dobry stan dermatologiczny i okulistyczny utrzymuje się u chorej już przeszło pół roku.
Przypadek II
Mężczyzna, lat 28, w 18. roku życia leczony był z powodu trądziku pospolitego występującego na twarzy, po czym zmiany skórne całkowicie ustąpiły. Kilka lat temu pojawiły się zmiany rumieniowo-grudkowe na nosie i policzkach, a od 2 lat chory cierpi z powodu pieczenia, swędzenia i uczucia ciała obcego w obu oczach. Badaniem okulistycznym stwierdzono przewlekłe zapalenie spojówek, które leczono miejscowo bez poprawy. Dermatologicznie pacjent nie leczył się, ponieważ uważał, że żadne maści mu nie pomogą. Od kilku miesięcy zwiększyły się dolegliwości oczne i pacjent zaczął odczuwać zaburzenia widzenia z powodu ubytków nabłonka rogówki i nacieków. Zgłosił się do okulisty, który rozpoznał keratoconjunctivitis, zastosował leczenie i skierował chorego na konsultację do dermatologa.
Badaniem dermatologicznym stwierdzono na nosie i policzkach w okolicach przynosowych grudki i krosty na podłożu rumieniowym oraz złuszczanie naskórka. Na czubku nosa rumień był barwy sinoczerwonej, z delikatnym przerostem gruczołów łojowych. Badanie skóry na obecność Demodex folliculorum było ujemne, natomiast badanie rzęs wykazało obecność wielu żywych, dojrzałych osobników tego nużeńca (fot. 8., 9.). Badanie sebumetryczne skóry twarzy wykazało podwyższenie wartości doraźnego pomiaru łoju – 241 mg/cm2. Rozpoznano postać grudkowo-krostkową trądziku różowatego i zastosowano leczenie doxycykliną początkowo 200 mg/dobę, a po uzyskaniu poprawy klinicznej leczenie kontynuowano w dawce 100 mg/dobę codziennie, następnie 2 razy w tyg. Leczenie miejscowe obejmowało stosowanie metronidazolu w żelu oraz 2% ichtiolu w mazidle cynkowym. Podczas 2-miesięcznej kuracji uzyskano znaczącą poprawę stanu dermatologicznego, a także, co chory wyraźnie podkreśla, poprawę widzenia i ustąpienie dolegliwości ze strony oczu.
Przypadek III
Pacjentka, lat 31, od ponad 10 lat leczona była okulistycznie z powodu zapalenia spojówek i rogówki obu oczu. Okresowo cierpiała również z powodu objawów suchego oka, gradówek i jęczmieni. Kilka lat temu pojawiły się zmiany skórne na twarzy. Dermatolog w Szamotułach zastosował ogólne i miejscowe leczenie metronidazolem, bez większej poprawy. W ostatnim czasie, ze względu na nasilenie zmian ocznych i znaczne pogorszenie widzenia zgłosiła się do Kliniki Okulistycznej w Poznaniu. Badaniem okulistycznym stwierdzono znacznego stopnia obniżenie ostrości wzroku obu oczu, graniczące z ustawową ślepotą (Vis OP 0,05; OL 1,50). W oku prawym stwierdzono przymglenie rogówki z wrastaniem naczyń (fot. 10.), w oku lewym znaczne ścieńczenie i przymglenie rogówki z uwypukleniem tzw. stożek rogówki (grożąca perforacja) (fot. 11.). Chorą zakwalifikowano do przeszczepu rogówki oka lewego, a ze względu na istniejące zmiany skórne skierowano na konsultację do Kliniki Dermatologii w Poznaniu.
Badaniem dermatologicznym stwierdzono na całej twarzy rumień z licznymi wykwitami grudkowokrostkowymi, a na skórze policzków i powiek górnych widoczne były teleangiektazje. Brzegi powiek górnych i dolnych nierówne i pogrubiałe, skóra powiek i w okolicy zewnętrznych kątów zaczerwieniona, z drobnopłatowym złuszczaniem naskórka (fot. 12.). Stwierdzono także nasilony łojotok na twarzy i głowie owłosionej, zwłaszcza w okolicach zausznych oraz przetłuszczenie włosów. Badanie rzęs na obecność Demodex folliculorum wypadło ujemnie, natomiast badanie skóry twarzy wykazało obecność wielu żywych, dojrzałych nużeńców.
Badanie histopatologiczne skóry: obraz może odpowiadać przywłośnej kroście w przebiegu rosacea. W ujściu mieszka włosowego skupisko neutrofili (krosta). Wokół mieszka włosowego naciek zapalny również z przewagą neutrofili.
U chorej rozpoznano postać grudkowokrostkową trądziku różowatego i zalecono systemowe leczenie tetracykliną w dawce 1,5 g/dobę przez tydzień, a następnie 1,0 g/dobę przez 2 tyg., wyznaczając termin kontrolnego badania lekarskiego. Miejscowo na skórę zastosowano metronidazol w żelu i mazidło cynkowe.
Omówienie
Przedstawione przypadki ocznego trądziku różowatego są ciekawe z kilku powodów. Po pierwsze – dotyczyły one ludzi młodych, podczas gdy choroba pojawia się najczęściej w przedziale wieku 51–60 lat [8]. Trądzik oczny rzadko zdarza się w wieku młodzieńczym oraz u dzieci, u których najczęściej współistnieje z zapaleniem spojówek i rogówki [20] i dlatego rozpoznanie może nastręczać duże trudności. Wymaga wówczas różnicowania z innymi chorobami, cechującymi się współistnieniem zmian skórnych i ocznych. Oczny trądzik różowaty u prezentowanych przez nas chorych rozpoznano na podstawie charakterystycznej lokalizacji zmian skórnych, obrazu klinicznego dotyczącego skóry i oczu oraz badania histologicznego i negatywnych wyników badań alergologicznych.
Po drugie – opisane przypadki charakteryzowały się różnym w czasie wystąpieniem zmian skórnych i objawów ocznych, przy czym nasilenie lub remisje dotyczące skóry i oczu nie były ściśle ze sobą powiązane. W przypadku I zmiany skórne i oczne wystapiły jednocześnie, w przypadku II najpierw pojawiły się zmiany oczne, a później skórne, a w przypadku III pacjentka cierpiała najpierw z powodu objawów ocznych, a po 2–3 latach wystąpiły zmiany skórne. Według danych literaturowych [21] badania pacjentów z ocznym trądzikiem różowatym wykazały, że u 27% chorych zmiany skórne i oczne pojawiały się jednoczasowo, u 53% osób jako pierwsze pojawiały się zmiany skórne, a u 20% pacjentów objawy oczne wyprzedzały zmiany skórne.
Po trzecie – chociaż u prezentowanego chorego obraz kliniczny nie upoważniał jeszcze do rozpoznania III stadium trądziku różowatego, to jednak zauważalny, delikatny przerost gruczołów łojowych na nosie może zwiastować wczesny początek zmian przerostowych. Według Gwieździńskiego [9] zmiany oczne prawie zawsze stwierdza się u mężczyzn z rhinophyma.
Postać oczna trądziku różowatego manifestuje się szerokim spektrum objawów ocznych. Zaliczane do najczęstszych zapalenia spojówek, obrzęki i stany zapalne powiek oraz objawy suchego oka spostrzegano również u naszych chorych. Takie stany są często związane z bytowaniem nużeńców na powiekach i rzęsach [13, 22]. Zajęcie gruczołów Meiboma przez Demodex brevis oraz gruczołów Zeissa przez Demodex folliculorum i brevis powoduje zmiany w produkcji powierzchownej, lipidowej warstwy filmu łzowego, co prowadzi do objawów suchego oka, które u pacjentów z trądzikiem ocznym występują u ok. 40% przypadków [23, 24]. Na uczucie obecności ciała obcego w oczach skarżył się prezentowany mężczyzna, u którego na rzęsach wykryto liczne nużeńce (fot. 8., 9.). Stwierdzony u pacjenta łojotok niewątpliwe sprzyjał infestacji Demodex folliculorum, który odżywia się wydzieliną gruczołów łojowych [6].
W ocular rosacea objawy oczne przeważnie dotyczą obydwóch oczu i zajmują często w różnym stopniu również rogówkę, od powierzchownego zapalenia do jej ciężkich uszkodzeń, prowadzących do upośledzenia widzenia. Alpek i wsp. [25] podają, że w ich materiale chorych aż u 41% przypadków procesem chorobowym była zajęta rogówka, w tym u 7% odnotowano ciężkie jej uszkodzenie. W opisanych przez nas przypadkach występowały zmiany w obu oczach w postaci przewlekłego zapalenia brzegów powiek, spojówek i rogówek. Wieloletnim leczeniem okulistycznym uzyskiwano poprawę, jednak okresy remisji były krótkie i objawy oczne często nawracały, a także nie obserwowano poprawy w zakresie zmian skórnych. W związku z tym pacjentów skonsultowano dermatologicznie i poddano systemowemu i miejscowemu leczeniu tetracyklinami. Kilkumiesięczne doustne leczenie tetracykliną w dawkach stopniowo zmniejszanych w przypadku I i III oraz podobnie doksycykliną w przypadku II pozwoliło osiągnąć bardzo dobre wyniki podmiotowe i przedmiotowe, zarówno w zakresie oczu, jak i skóry.
Ten – wyjątkowo korzystny – efekt leczenia naszych chorych potwierdzają wyniki uzyskane przez Jenkinsa i wsp. [26], którzy lecząc tetracykliną 37 pacjentów z trądzikiem ocznym, uzyskali u 36 chorych znaczącą poprawę, przy czym u 15 osób w okresie 5–28 mies. od zakończenia leczenia nie obserwowali żadnego nawrotu choroby, a także randomizowane, porównawcze badania metodą ślepej próby przy użyciu placebo przeprowadzone przez Bartholomewa i wsp. [27]. Ci autorzy stosowali oxytetracyklinę również z dobrym wynikiem, ale skuteczność oxytetracykliny była mniejsza w stosunku do tetracykliny stosowanej przez Jenkinsa i wsp. [26].
Mechanizm działania tetracyklin jest nie do końca wyjaśniony i chociaż kilka hipotez przytoczonych we wstępie pracy tłumaczy ich antybakteryjny wpływ, to zastanawia fakt, dlaczego niskie, przewlekle stosowane dawki tych leków są w stanie chronić przed nawrotami choroby i utrzymywać przez długi czas w dobrym stanie skórę i oczy. Wynika to prawdopodobnie z tego, że tetracykliny wpływają na procesy interakcji między substancjami zawartymi w łoju a bakteriami, bez ich bezpośredniego unicestwiania, a także z tego, że tetracykliny wywierają supresyjny wpływ na charakterystyczne dla trądziku różowatego zaburzenia naczyniowe [5].
Przedstawione zagadnienie wyraźnie wskazuje, jak ważna jest współpraca okulistów i dermatologów w wykrywaniu ocznej odmiany trądziku różowatego. Częstość jej występowania w populacji pacjentów z trądzikiem różowatym nie jest dokładnie ustalona i podawana jest w granicach 3–85% [21, 23, 28, 29]. Ta duża rozpiętość wynika prawdopodobnie z tego, że wiele dolegliwości i zmian powiekowo-spojówkowych nie bada się w kierunku rosacea i nie łączy się z tą chorobą, tym bardziej, że wielu pacjentów może nie mieć żadnych objawów skórnych, ponieważ mogą one pojawiać się w późniejszym czasie i nie zawsze występować jednocześnie z objawami ocznymi.

http://www.termedia.pl/magazine.php?magazine_id...subpage=FULL_TEXT

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
efka206


Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 194


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 11:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzięki Lenna, jest to dla mnie bardzo cenny trop w moich 10-letnich poszukiwaniach, byłam u wielu okulistów i dopiero aktualny stwierdził zapalenie spojówek, ale leczenie i tak z marnym skutkiem (reszta twierdziła, ze nic mi nie jest-żenada), po takim czasie traci się nadzieje na wyleczenie, a tym bardziej ochotę na kolejne wizyty...mimo, ze problem bardzo doskwiera w życiu codziennym, aż nie chce się w lustro patrzeć.....i najważniejesze pytanie: jaki okulista to dobry okulista, po czym to poznać, może masz namiary na godnego polecenia lekarza w Warszawie?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 12:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Z warszawskich specow moge polecic tylko weterynarza Wink ale moze ktos inny bedzie cos wiedzial.
Po czym poznac dobrego lekarza? Jak dla mnie podstawa to szczegolowy wywiad, ktory przeprowadza i czy faktycznie slucha tego, co sie mowi. Jesli jest inaczej to znak, ze wpadl w niezdrowa dla swojej profesji rutyne, a wtedy marna szansa na dobra diagnoze, szczegolnie w tych mniej oczywistych przypadkach.
Poszukaj moze czegos tu:
http://groups.google.pl/group/pl.regionalne.warszawa/topics

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
efka206


Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 194


Wysłany: Czw Kwi 12, 2007 15:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


dzięki Lenna, poszukam Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Poly


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1708


Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 23:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Różnicowanie zespołu objawów „czerwonego oka"

Przypadki nagłych zachorowań manifestujących się u pacjenta zaczerwienieniem oka powinny zawsze zwrócić uwagę lekarza pierwszego kontaktu. Ważna jest także umiejętność zróżnicowania kilku podstawowych chorób oczu, która pozwala na podjęcie trafnej decyzji odnośnie dalszego postępowania terapeutycznego. Większość tych schorzeń, nazywanych potocznie mianem „czerwonego oka", ma stosunkowo łagodny przebieg i lekarz pierwszego kontaktu może z powodzeniem leczyć je samodzielnie korzystając jednocześnie z konsultacji okulistycznych. Można także sięgnąć po leki homeopatyczne, o których będzie mowa poniżej. Zastosowanie leków homeopatycznych powoduje szybsze cofanie się dolegliwości obiektywnych i subiektywnych, jest całkowicie bezpieczne, a dużą zaletą tego leczenia jest możliwość jego zastosowania u małych dzieci, a także u kobiet w ciąży. Leki te nie wywołują reakcji alergicznych, są dobrze tolerowane i mogą być stosowane w stanach ostrych oraz w chorobach przewlekłych, i to przez długi okres z taką samą skutecznością, jak na początku leczenia.

Niezmiernie ważna w praktyce lekarza rodzinnego jest umiejętność odróżnienia banalnego stanu zapalnego przedniego odcinka oka od ostrego ataku jaskry lub zapalenia głębszych struktur oka, np. zapalenia tęczówki. Wiadomym jest, że w tym drugim przypadku nieodzowna staje się szybka interwencja okulisty, ponieważ może być to decydujące dla dalszych losów chorego i przyszłego funkcjonowania jego narządu wzroku. Natomiast kiedy pacjent z rozpoznaniem ustabilizowanej jaskry lub ustalonym leczeniem zespołu suchego oka wraca ponownie do lekarza pierwszego kontaktu, to istnieje wtedy możliwość przepisania oprócz leków konwencjonalnych także leków homeopatycznych, które w przewlekłych schorzeniach mają bardzo duże zastosowanie. Mam nadzieję, że poniższy artykuł, prezentujący główne zasady różnicowania „czerwonego oka" i przedstawiający możliwości zastosowania kilku najczęściej stosowanych leków homeopatycznych, będzie pomocny dla lekarzy rodzinnych w ich codziennej praktyce.
Kiedy pacjent zgłasza się do gabinetu z zaczerwienionym okiem, to lekarz pierwszego kontaktu po zebraniu wywiadu powinien zawsze sprawdzić na optotypach ostrość wzroku pacjenta. Ważne jest, aby badać osobno prawe i lewe oko. Konieczne jest też obejrzenie przedniego odcinka gałki ocznej; w tym celu oświetlamy oko z przodu i z boku, najlepiej światłem wziernika okulistycznego lub ewentualnie latarką. Należy też ocenić wygląd rogówki (przezierność, gładkość), głębokość komory przedniej i przezierność znajdującego się w niej płynu, wygląd tęczówki – zwracając uwagę na obecność naczyń krwionośnych w jej strukturze. Kolejną rzeczą jest ocena źrenicy – jej reakcji na światło, a przede wszystkim szerokości. Na koniec należy palpacyjnie sprawdzić napięcie gałki ocznej i porównać je w oku chorym i oku zdrowym.

Poniżej chciałabym przedstawić najczęstsze schorzenia oczu, których objawem jest tzw. czerwone oko. Są to kolejno:
1. wylew podspojówkowy
2. zapalenie spojówek
3. zapalenie rogówki
4. zapalenie tęczówki
5. ostry atak jaskry
6. zespół suchego oka.

1. WYLEW PODSPOJÓWKOWY

Wylew podspojówkowy jest to nagłe wynaczynienie krwi pod spojówkę gałkową. Przeważnie występuje bez określonej przyczyny, sprzyja mu kruchość naczyń krwionośnych zmienionych miażdżycowo, a także nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zaburzenia krzepliwości krwi. Nie występują w tym przypadku zaburzenia widzenia. Schorzenie jest całkowicie bezbolesne. Wylew przechodzi kolejne etapy resorpcji zmieniając swoją barwę z czerwonej na brązową, a następnie na żółtą.
W leczeniu stosujemy resorbentia i preparaty wapna. Dodatkowo, dla przyspieszenia cofania się wynaczynienia, zastosować możemy lek homeopatyczny o nazwie Arnica montana9 CH, który działa w obrębie naczyń włosowatych. Dowiedziono, że zastosowanie Arniki znacznie skraca czas resorpcji wylewu. W przypadku tego schorzenia zalecamy przyjmować lek 3 razy dziennie po 5 granulek przez okres tygodnia, podając go – tak jak wszystkie leki homeopatyczne – podjęzykowo.

2. ZAPALENIE SPOJÓWEK

Najczęstszymi objawami zapalenie spojówek są:
– zaczerwienie oka
– odczucie pieczenia, swędzenia, „kłucia" oczu
– odczucie „ciała obcego", zwykle pod górną powieką
– obecność wydzieliny – łagodnej lub drażniącej, sklejającej powieki, szczególnie rano
– światłowstręt
– łzawienie lub odczuwanie suchości w obrębie oczu,
– ciężkość powiek.

Podstawowe typy zapaleń spojówek to:
– zapalenia o typie infekcyjnym
– zapalenia nieinfekcyjne
– zapalenia towarzyszące innym chorobom.

Zapalenia spojówek infekcyjne mogą mieć różnorodną etiologię. Do najczęściej spotykanych należą:
– zapalenia bakteryjne
– zapalenia wirusowe
– zapalenia grzybicze
– zapalenia chlamydiowe.

Zapalenia bakteryjne wywoływane są najczęściej przez Streptococcus(typu pyogenes, viridans, pneumoniae), Staphylococcus( aureus, epidermidis), Haemophilus influenzaei Moraxella lacunata.Najbardziej charakterystycznymi objawami zapaleń bakteryjnych są kolejno: obecność śluzowo-ropnej lub ropnej wydzieliny w worku spojówkowym, przekrwienie spojówek oraz niewielki obrzęk spojówkowy.
Zapalenia wirusowe wywoływane są przeważnie przez adenowirusy, rzadziej przez wirusy Herpes simplex.Objawiają się one przede wszystkim łzawieniem, znacznym zaczerwieniem i odczuciem „ciała obcego" pod powiekami. Często w późniejszej fazie proces zapalny obejmuje także rogówkę, co powoduje przewlekły i trudny do leczenia charakter tego schorzenia.

Zapalenia grzybicze, kiedyś rzadkie, a obecnie coraz częściej spotykane, mają zwykle związek z wcześniej stosowaną antybiotykoterapią lub leczeniem sterydami. Objawy tego zapalenia są mało charakterystyczne, zwykle występuje dyskomfort i niewielkie dolegliwości bólowe. Mogą także występować białe, nitkowate twory w obrębie załamka spojówki.

Zapalenia wywoływane przez Chlamydie(Chlamydia oculogenitalis) występują rzadko, a najczęstszą ich postacią jest zapalenie wtrętowe. Objawia się ono intensywnym przekrwieniem spojówek, obrzękiem, występowaniem śluzowo-ropnej wydzieliny w worku spojówkowym. Na spojówce, głównie w sklepieniach, obserwuje się duże szkliste grudki.

Pośród zapaleń nieinfekcyjnychmożna wyróżnić:
– zapalenia alergiczne
– odczynowe
– towarzyszące.

Zapalenia alergiczne objawiają się głównie pieczeniem, świądem i obecnością wodnistej, surowiczej wydzieliny w worku spojówkowym. Przedmiotowo można stwierdzić obrzęk i przekrwienie spojówek; po odwinięciu powieki górnej widoczne są grudki. Zapalenia alergiczne występują sezonowo (na przykład wiosenne zapalenie spojówek u dzieci) lub całorocznie (atopowe zapalenie spojówek towarzyszące atopowemu zapaleniu skóry). Inny typ zapalenia alergicznego związany jest z nadwrażliwością na kosmetyki lub leki podawane miejscowo. Zapalenia olbrzymiokomórkowe mają związek z noszeniem soczewek kontaktowych, szczególnie miękkich, i z osadami białkowymi wytrącającymi się na soczewkach. Występują częściej u osób ze współistniejącą astmą, katarem siennym i nadwrażliwością na sierść zwierząt.

Zapalenia tzw. odczynowe związane są z działaniem takich czynników jak: pył, wysoka temperatura, światło, dym, wiatr, woda morska, woda chlorowana. W takich przypadkach może dochodzić do odczynów alergicznych opisywanych powyżej, może być to także działanie fizyczne. Na przykład kurz może alergizować i przez to wywołać odczyn spojówkowy, ale też może on spowodować reakcje spojówek poprzez drażnienie mechaniczne. Zapalenia odczynowe mogą pojawić się z powodu niewyrównanej wady refrakcji lub złej tolerancji soczewek kontaktowych. Występują one u osób pracujących przy ekranach monitorów, a częstotliwość tego typu zapaleń rośnie obecnie lawinowo, w związku z masowym rozpowszechnieniem komputerów. Objawy odczynowego zapalenia spojówek zależą od czynnika etiologicznego, ale zwykle pacjent zgłasza pieczenie, swędzenie i łzawienie oczu, a przedmiotowo stwierdzamy niewielkiego stopnia przekrwienie spojówek oraz obecność śluzowej wydzieliny.

Zapalenia towarzyszące są to takie zapalenia, które towarzyszą innym schorzeniom, np. zespołowi suchego oka, kolagenozom lub nadczynności tarczycy. W tym przypadku nie ma jednolitych charakterystycznych objawów rozpoznawczych.
Nie sposób omówić wszystkich leków homeopatycznych, które mają zastosowanie w zapaleniach spojówek, w związku z tym omawiam poniżej kilka najczęściej zalecanych.

Leki stosowane w początkowej fazie zapalenia spojówek gdy dominującymi objawami są zaczerwienienie, świąd i nadmierne łzawienie,
Apis 9 CH stosujemy wówczas, gdy obrzęk spojówek jest znaczny, szczególnie jeśli objaw ten nasila się pod wpływem ciepła. Spojówka, która wyściela wewnętrzną powierzchnię powieki może być tak nabrzmiała, że wystaje spod powieki. Spojówka gałkowa także może być mocno obrzęknięta, tak że wydaje się iż rogówka jest osadzona w płytkim wgłębieniu. Gałki oczne i powieki są silnie zaczerwienione. Łzy wyciekają stale i są gorące. Chory może odczuwać pieczenie lub kłucie oczu, a objaw ten nasila się w ciepłym pomieszczeniu. Przemywanie oka chłodnym płynem i zimne okłady przynoszą choremu znaczną ulgę.
Belladonna 9 CH może być podawana w najwcześniejszych okresach zapalenia spojówek, kiedy główny objaw – zaczerwienienie oka – wystąpił nagle, a spojówki stały się silnie przekrwione. Oko wydaje się być gorące i pulsujące. Występuje nadmierne wydzielanie łez. Światło powoduje podrażnienie oka.
Euphrasia officinalis 9 CH to lek, którego głównym wskazaniem jest zapalenie spojówek charakteryzujące się stałym wydzielaniem wodnistej wydzieliny drażniącej skórę twarzy. Z czasem wydzielina oka może stawać się bardziej gęsta i śluzowa. Oko wydaje się suche i pacjent może mieć wrażenie piasku pod powiekami. Spojówki, a często i powieki (szczególnie ich brzegi), są silnie zaczerwienione. Może towarzyszyć temu wydzielina kataralna.

Leki stosowane w kolejnej fazie zapalenia spojówek, gdy dominującym objawem jest wydzielina śluzowo-ropna
(Należy podkreślić, że w przypadku bakteryjnego zapalenia spojówek leki homeopatyczne stosowane są wyłącznie komplementarnie).
Hepar sulfur 15 CH należy podać wówczas, gdy wydzielina ma charakter ropny, jest gęsta, żółtozielona, a także gdy dolegliwości ze strony oka nasilają się w zimnie i zmniejszają w cieple.
Pulsatilla 15 CH jest lekiem wskazanym wtedy, gdy ropna wydzielina z oka jest obfita, gęsta, żółta lub zielona. Na ogół wydzielina ta nie drażni skóry, może jednak pojawić się pieczenie w obrębie gałki ocznej. Nieraz pojawia się świąd, szczególnie w godzinach wieczornych. Brzegi powiek nieznośnie swędzą. Wyjście na świeże powietrze lub przemycie oczu zimną wodą przynosi ulgę, a pogorszenie występuje w cieple (odwrotnie niż we wskazaniach do podania leku Hepar sulfur).
Mercurius solubilis 15 CH to lek, nad którego zastosowaniem warto się zastanowić wówczas, gdy wydzielina z oka jest barwy żółtozielonej, ale nie drażni skóry i może być gęstsza niż u pacjentów, którym należy podać Pulsatillę.Wyciek z oka i ból nasilają się w godzinach nocnych, po ogrzaniu w łóżku i przy jasnym świetle. U pacjenta będą widoczne drobne wypryski, zaskórniki i łuseczki na skórze w okolicy oczu.
Monilia albicans 9 CH, czyli Candida albicansw homeopatycznym rozcieńczeniu, jest lekiem wskazanym przy wszystkich stanach zapalnych, jeśli jest podejrzenie, że są one pochodzenia grzybiczego. Jest to bardzo cenny lek, ponieważ zakażenia grzybicze oczu generalnie trudno poddają się leczeniu i nie ma na rynku leków miejscowych, skutecznych w przypadku tej dolegliwości.

Wszystkie wyżej wymienione leki stosujemy 2-3 razy dziennie po 5 granulek podjęzykowo, zmniejszając częstotliwość ich podawania wraz z poprawą stanu klinicznego. Lek Monilia albicanspodajemy zwykle przez kilka tygodni, już po ustaniu ostrego stanu zapalnego.

3. ZAPALENIE ROGÓWKI

Zapalenie rogówki może być przyczyną zgłoszenia się pacjenta do lekarza pierwszego kontaktu w trybie nagłym. Przyczyną zapalenia rogówki mogą być czynniki bakteryjne, wirusowe, rzadko grzybicze. Powikłaniem zapalenia rogówki jest powstanie owrzodzenia, które nieleczone lub leczone niewłaściwie może doprowadzić do perforacji rogówki. W przypadku zapalenia rogówki i obecności owrzodzenia, oko jest zwykle bardzo podrażnione, bolesne, występuje światłowstręt i łzawienie. Oglądając przedni odcinek oka i rogówkę w dobrym oświetleniu, można zauważyć silne przekrwienie i obrzęk spojówek, rogówka jest przymglona, a w miejscu owrzodzenia widać zagłębienie. W komorze przedniej oka niekiedy widoczny jest poziom wysięku ropnego. Dobrze jest wpuścić takiemu pacjentowi krople antybiotykowe, założyć maść z antybiotykiem i zasłonić oko opatrunkiem. Pacjent powinien być skierowany do lekarza okulisty.

Leki homeopatyczne, które można wspomagająco zastosować w tym przypadku to:
Cinnabaris 15 CH, lek wskazany, gdy oprócz zmętnień rogówki pojawiają się intensywne, przeszywające bóle w okolicy oczodołu, występuje silne zaczerwienienie oka i znaczna nadwrażliwość na światło.
Mercurius solubilis 15 CH zalecamy, gdy owrzodzenia rogówki występują wraz z towarzyszącą charakterystyczną zielonożółtą wydzieliną w worku spojówkowym i bóle oczu nasilają się szczególnie w godzinach nocnych. Lek wskazany jest głównie w przypadku zapaleń bakteryjnych.
Rhus toxicodendron 15 CH ma zastosowanie wtedy, gdy występują silne bóle oka z obecnością bardzo licznych zmian pęcherzykowych na rogówce, a dolegliwości pogarszają się pod wpływem wilgotnych okładów. Lek ten wskazany jest przede wszystkim w zapaleniach rogówki na tle wirusowym.
Powyższe leki podajemy 2 razy dziennie po 5 granulek, do czasu ustąpienia dolegliwości.

4. ZAPALENIE TĘCZÓWKI

Zapalenie błony naczyniowej o ciężkim przebiegu, zwłaszcza obejmujące przedni odcinek oka (zapalenie tęczówki i ciałka rzęskowego) charakteryzuje się bardzo dużą bolesnością i może prowadzić nawet do całkowitego zaniewidzenia. Masywny wysięk i okrężne zrosty źrenicy mogą znacznie ograniczyć widzenie, nawet w ciągu kilku lub kilkunastu godzin. W przebiegu ostrego zapalenia przedniego odcinka błony naczyniowej oko jest zazwyczaj silnie zadrażnione, przekrwione i bolesne. Rogówka może być przymglona, w komorze przedniej widać wysięk, czasami układający się dołem jako poziome pasmo, źrenica jest wąska, niekiedy nierówna z powodu zrostów.
W przypadku rozpoznania ostrego zapalenia błony naczyniowej, chory powinien być w trybie pilnym skierowany do lekarza okulisty. Jeśli jest to możliwe, należy podać mu od razu leki rozszerzające źrenicę, krople antybiotykowe, a oko zasłonić opatrunkiem. Natomiast późniejszym zadaniem lekarza pierwszego kontaktu jest pomoc w diagnostyce i ustaleniu ewentualnej pierwotnej przyczyny schorzenia, co pozwoli przeprowadzić skuteczne leczenie i zapobiec nawrotom choroby.
Bywa, że nie udaje się ustalić przyczyn zapalenia błony naczyniowej. W rachubę wchodzą różne schorzenia ogólne o podłożu reumatoidalnym (zespół Reitera, zzsk-choroba Bechterewa), schorzenia metaboliczne (cukrzyca), choroby bakteryjne (gruźlica, kiła), obecność ognisk zakażenia (ogniska okołozębowe, zapalenie zatok przynosowych), kolagenozy, choroby odzwierzęce (toksokaroza, toksoplazmoza). W przypadku tych ostatnich schorzeń, wysiękowe zmiany dotyczą przeważnie tylnego odcinka błony naczyniowej.

Leki homeopatyczne skuteczne w tym schorzeniu mają wyłącznie działanie wspomagające, ale z mojej praktyki wynika, że znacznie przyspieszają one leczenie i ustępowanie dolegliwości u pacjenta. A oto najczęściej stosowane:
Arsenicum album 15 CH jest wskazany, gdy występują: piekący ból oka, przekrwienie tęczówki, bardzo silny światłowstręt, a pacjent odczuwa ulgę wtedy, gdy stosuje ciepłe okłady na chore oko.
Mercurius corrosivus 15 CH stosujemy, gdy stan zapalny połączony jest z podrażniającym łzawieniem i występuje bardzo duża nadwrażliwość na dotyk – pacjenta trudno jest zbadać lub zrobić mu opatrunek.
Rhus toxicodendron 15 CH podajemy wtedy, gdy ból nasila się szczególnie po założeniu na oko ciasnego opatrunku. Pacjent stara się poruszać chorym okiem, ponieważ zmniejsza to jego dolegliwości. Najczęściej lek ten stosujemy w schorzeniach występujących na tle reumatycznym.
Wymienione powyżej leki można stosować 2 razy dziennie po 5 granulek, łącznie z lekami konwencjonalnymi.

5. OSTRA JASKA

Kolejnym stanem nagłym z zaczerwienieniem oka jest atak jaskry. Zawsze należy brać taką możliwość pod uwagę, jeśli chory zgłasza ból głowy, ból oka, nudności lub wymioty oraz pogorszenie widzenia. Badaniem makroskopowym można stwierdzić nastrzyknięcie gałki ocznej, poszerzenie źrenicy oraz spłycenie komory przedniej. Badanie palpacyjne gałki ocznej pozwala stwierdzić znacznego stopnia wzmożenie jej napięcia. Całkowicie bez znaczenia jest informacja, czy chory był uprzednio leczony z powodu jaskry, ponieważ może to być pierwszy rzut tej choroby. Należy pamiętać, że pacjent zgłaszający intensywne, nagle pojawiające się bóle głowy może cierpieć właśnie z powodu nie rozpoznanej jaskry. Największym problemem są jednak chorzy z przebiegającą przez dłuższy czas bezobjawowo jaskrą prostą. Stąd też zalecenia, aby każdy pacjent po ukończeniu 40. roku życia (a zwłaszcza osoby z rodzin, w których występowała jaskra) był corocznie poddawany badaniu kontrolnemu w tym właśnie kierunku.

Leczenie ostrego napadu jaskry zmierza do jak najszybszego obniżenia ciśnienia śródgałkowego. Wzrost ciśnienia śródgałkowego wynika z zablokowania dróg odpływu cieczy wodnistej w kącie komory przedniej (u nasady tęczówki). Leczeniem z wyboru jest zastosowanie środków zwężających źrenicę, w kroplach – 2% pilokarpiny, a zwłaszcza inhibitorów anhydrazy węglanowej – diuramidu, najlepiej jednorazowo 2 tabletki a 250,0 mg doustnie. Dobry efekt hipotensyjny można uzyskać stosując doustnie glicerol (1,0-1,5 ml/kgcc) lub dożylnie 20% roztwór Mannitolu (przeciętnie 6-7 ml/kgcc). Wysłanie chorego z ostrym napadem jaskry do lekarza okulisty bez uprzedniego podania leków obniżających ciśnienie śródgałkowe jest błędem w sztuce.

Leki homeopatyczne mogą spełniać funkcję wspomagającą w leczeniu tego schorzenia, zmniejszyć objawy – w przypadku nagłej zwyżki ciśnienia, czyli przy ataku ostrej jaskry, a stosowane razem z miejscowym leczeniem w rozpoznanej już jaskrze – dodatkowo wpływać na obniżenie ciśnienia śródgałkowego. Poniżej chciałabym wymienić kilka z nich:
Aconitum napellus 9 CH stosujemy, gdy występują: zaczerwienienie oczu, światłowstręt, ból oczu z odczuciem „jakby gałka oczna miała wyjść z oczodołu", znaczne poszerzenie źrenic.
Arsenicum album 9 CH zalecamy, gdy występują: piekące lub kłujące bóle oczu, zaczerwienienie, wyciek dużej ilości „piekących" łez, bóle oczu, które są wręcz nie do zniesienia.
Belladonna 9 CH ma zastosowanie przy: zaczerwienieniu oka, pulsujących bólach z przekrwieniem oczu i zaczerwienioną twarzą, gdy ból pojawia się nagle i objawom tym towarzyszy suchość oczu i światłowstręt.
Gelsemium 9 CH zalecamy pacjentom zgłaszającym: zaczerwienienie oka, uczucie ciężkości powiek, światłowstręt, odczucie rany w oku, silny ból głowy z nudnościami i wymiotami występujący w czasie bólu oczu.
Wyżej wymienione leki stosujemy w stanie ostrym co 1-2 godziny przez 2-3 dni w ilości 5 granulek podjęzykowo, natomiast w dalszym leczeniu, w jaskrze z ustalonym ciśnieniem – 2 razy dziennie po 5 granulek podjęzykowo, nieraz przez kilka kolejnych tygodni, a nawet miesięcy.

Źrodło:Medycyna Rodzinna zeszyt 34 (2/2005)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
efka206


Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 194


Wysłany: Wto Maj 22, 2007 11:02
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wyczytałam, że ta oczna postać trądziku różowatego może być wywołana przez paskudztwo zwane Nużeńcem (demodex)
Pan Różański podaje na swojej stronie naturalne metody leczenia tej choroby, właśnie kompletuje zestaw ziół do mieszanki leczniczej:
http://www.rozanski.henryk.gower.pl/demodex_therapnat.htm,
nie mogę jednak dostać wrotyczu i berberysu, ale jestem dobrej myśli Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Nie Lip 08, 2007 13:13
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zakaz kopiowania treści Wink więc wklejam link
http://www.allegro.pl/item210847736_najlepszy_t...ohl_oryginal.html

polecam szczególnie fragment dot. właściwości zdrowotnych kohla Surprised

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
efka206


Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 194


Wysłany: Pią Sie 10, 2007 13:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czy można wierzyć w lecznicze właściwości tego kohla? Shocked

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Wto Wrz 04, 2007 18:09
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziewczyny kupcie sobie LUTEMAC, czyli naturalną luteinę na oczy, do łykania jedna kapsułka/dzień. Po kilku dniach zobaczycie różnice. Luteina nawilża od wewnątrz. U mnie teraz jest po niej coraz lepiej, ale moja koleżanka wyeliminowała problem czerwonych oczu w 10 dni Shocked . Ma białka bieluteńkie, żadnej żyłki, naczynka, po prostu "śnieżna" biel, a do tego ma piękny, turkusowy kolor oczu, wiecie jak to wspaniale wygląda? Mówię wam spróbujcie, cena to ok. 15 zł.

http://katalog.polfa.waw.pl/product.php?action=..._id=179&hot=1

Tylko jeśli macie alergię to raczej nie spodziewajcie się cudu Sad

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tilmitt


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 18
Skąd: Wrocław

Wysłany: Wto Wrz 04, 2007 18:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Maria22 napisał:
Dziewczyny kupcie sobie LUTEMAC, czyli naturalną luteinę na oczy, do łykania jedna kapsułka/dzień.

http://katalog.polfa.waw.pl/product.php?action=..._id=179&hot=1



A mogłabyś podać skład 1 kapsułki, czy to czysta luteina? Na stronie nie ma takiej infomacji, jestem ciekawa czy oprócz luteiny są witaminy/minerały, jak np. w Maxivision.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 685


Wysłany: Wto Wrz 04, 2007 18:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Substancja czynna: luteina, przeciwutleniacze (dl-a-tokoferol, palmitynian askorbylu, askorbinian sodu), żelatyna, sacharoza, skrobia kukurydziana,
składniki kapsułki: żelatyna, barwniki (tlenek żelaza czerwony, dwutlenek tytanu).


Z aktywnych, wyłączając pewnie śladowe ilości tokoferoli, jest tylko luteina. Jem luteinę (też 6mg) od niecałych dwóch tygodni, nie widzę poprawy wyglądu oczu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Sro Wrz 05, 2007 15:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Może jak skończę ten Lutemac to kupię sobie ten Maxivision, bo widzę, że cena porównywalna. Zdam wtedy relacjęSmile. Co do Lutemacu, nie mam ślicznych białych oczątek Confused , ale jest zdecydowanie lepiej, nie mam czerwonych spojówek, a jeśli przez cały dzień lub 2 dni nie używam komputera, to naczynka stają się, bardzo cieniutkie i ledwo widoczne Razz

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
efka206


Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 194


Wysłany: Nie Mar 02, 2008 12:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a stosował ktoś krople sterydowe? wiem, że są skuteczne jak wszystko inne zawiedzie...stosuje się je ok 3 dni i już....ale na jak długo jest poprawa?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pifpaf


Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 3


Wysłany: Sob Maj 17, 2008 17:56
Temat postu: przewlekle zaczerwienione powieki
Odpowiedz z cytatem


witam
mam 21 lat i od ok 5 różni okulisci probuja wyleczyc moje wiecznie czerwone powieki. Znam juz chyba wszystkie dostepne w aptekach masci, żele i krople do oczu ale jak dotad nic mi nie pomaga. bylem na badaniach w klinice okulistycznej jednak i tam mi nie pomogli. zdaje sie, ze okuliston brak juz pomyslow co ze mna zrobic. widzialem tu info o tradziku rozowatym.czy to moze byc powod moich problemow Question

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 685


Wysłany: Sob Maj 17, 2008 19:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A masz te powieki płytko unaczynione? Widać np sieć żyłek? I jak jest z resztą twarzy - czy np czerwienisz się, masz widoczne naczynka? Poza tym jest możliwy trądzik różowaty dotyczący jedynie okolic oczu.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
pifpaf


Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 3


Wysłany: Sob Maj 17, 2008 21:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


nie nie widac nic takiego. sa po prostu czerwone.
a z reszta twarzy wszystko jest w porzadku ( tak przynajmniej mysle Very Happy ).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 685


Wysłany: Sob Maj 17, 2008 22:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Może spróbuj z dermatologiem? Dobrym, to ważne, nie takim, który popadł w rutynę i wszystko leczy tym samym.
A na własną rękę to może jakieś delikatne żele czy maści, ale do skóry naczyniowej? Poszukaj na forum o: kasztanowcu, witaminie K i przejrzyj tematy właśnie o naczynkach - tam będzie sporo informacji. A problem występuje cały czas w takim samym stopniu, czy coś go może nasila?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
pifpaf


Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 3


Wysłany: Nie Maj 18, 2008 19:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wydaje mi sie ze jak jest zimno albo powietrze jest wilgotne to jest gorzej. tak czy inaczej nie ma dni aby nie byly czerwone

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 6:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


wyprobowalam ostatnio posorutin -> http://www.ursapharm.pl/zalposorutin.html
to krople do oczu z trokserutyna, niby na recepte, ale... jesli chodzi o popekane naczynka w oczach to daja sobie z nimi rade fenomenalnie. w polaczeniu z rutyna zajadana (i unikaniem glutenu w moim przypadku:) nawet mocno zlachane oko szybko dochodzi do siebie i robi sie naprawde biale.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
alka6


Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 91


Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 0:25
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:
wyprobowalam ostatnio posorutin -> http://www.ursapharm.pl/zalposorutin.html
to krople do oczu z trokserutyna, niby na recepte, ale... jesli chodzi o popekane naczynka w oczach to daja sobie z nimi rade fenomenalnie. w polaczeniu z rutyna zajadana (i unikaniem glutenu w moim przypadku:) nawet mocno zlachane oko szybko dochodzi do siebie i robi sie naprawde biale.


Niestety, ale nie zawsze to pomoże.
Oko mojej siostrzenicy po dwóch tygodniach stosowania tych kropli i 3x dziennie 2 tabletki rutinoscorbinu.
[/img]/[img][/img]

_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" Stanisław Lem
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesja


Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 609


Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 8:30
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



alka6 napisał:

Oko mojej siostrzenicy po dwóch tygodniach stosowania tych kropli i 3x dziennie 2 tabletki rutinoscorbinu.


Na początek - Alka fajnie, że wróciłaś Very Happy Bardzo miło jest otworzyć rano forum i zobaczyć dużo niebieskich znaczków oznaczających nowe wpisy Wink
W kwestii zdjęcia: na "moje oko" nie jest to zwykłe zaczerwienienie, to wygląda raczej na pęknięte naczynko. Siostrzenica była z tym u okulisty? To nie wygląda dobrze i może warto byłoby poznać przyczynę. Oczywiście może przesadzam, ale czasem warto "dmuchać na zimne"

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PaniKota


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 623


Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 10:54
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja jak zwykle swoje trzy grosze nieco nie na temat - ale kto wie, może kiedyś komuś ta informacja się przyda.
Takie czerwone oczyska, tyle że oba i w całości, miałam parę lat temu. Najpierw pękały naczynia, potem lał się śluz, który szybko zasychał. Potęgowało mi się toto przy świetle jarzeniowym, przy LCD nie. Dwa dni unikania jarzeniówek i oko jak nowe, po czym po godzinie w tym wstrętnym oświetleniu abarot oczy jak z filmu o wampirach. Wędrowałam sobie po lekarzach - jedna artystka swego zawodu przepisała mi pieruńsko drogie krople alergiczne, bo to na pewno alergia na jarzeniówki. Jasne, przydały się dla naszego gościa, który okazał się mieć alergię na koty. W końcu jakiś mądrzejszy doktorek uznał, że to pochodna stanu zapalnego w organiźmie, a nie jakaś choroba ślipia. Wrażliwe, delikatne oko "ma mocno obniżoną odporność". Wyrwałam dwie ósemki i przeszło. Następnej jesienio-zimy zaczęło się znowu, wyrwałam pozostałe dwie ósemki i jest gut.

_________________
I'm not a complete idiot, some parts are missing.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Maria22


Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 273


Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 15:11
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dla Lenny jak zwykle wielkie buziaki za posorutin, dowiem się szczegółów i może wypróbuję, bo mam od kilku miesięcy pęknięte naczynko w oku (na szczęście głębiej i nic nie widać), ale niestety co jakiś czas mi sie reaktywuje i pęka od nowa
Crying or Very sad . Byłam już ze 4 razy u okulistów i nic. Najgorsze jest to, że jak pęka, to mnie boli i zaczyna sie jakieś podwójne widzenia. Dziś byłam u alergologa, przepisał jakieś krople i tabletki. Muszę tylko zadzwonić do mojego nefrologa, bo te tabletki przechodzą przez nerki, no i muszę wiedzieć czy mogę je brać
Wink

Kurcze, Kota, ja też mam problemy z ósemkami, w tym roku jedna mnie tak załatwiła, ze przez szumy i w/w podwójne widzenie miałam problemy z utrzymanie równowagi.
Evil or Very Mad

Lenna, a tobie te krople lekarz zapisał, czy sama je stosujesz? Wybieliły oko, czy tylko wzmocniły naczynka?

Ja mam cerę naczynkową, mam też na każdym oku ze 2-3 widoczne naczynka Crying or Very sad. Ale np. jak mam oczy ok. tzn nie są czerwone to te naczynka są dużo mniej widoczne, czasem nawet wcale. To jednak zależy od oczu, nie od skóry.

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
alka6


Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 91


Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 23:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja sobie kupie te krople bo już różne miałam od okulisty i nic to nie dawało. Pękają mi czesto tak, że całe białko w oku jest gęsto usiane czerwonymi kreseczkami. Okropnie to wygląda i ciągle mnie z domu siłą do okulisty wysyłają.
U mnie przyczyna jest w astmie i sterydach.
To oko siostrzenicy według mnie wzięło sie z chorobliwego odchudzania. We dwie siostry tak się odchudzały, że od marca już nie miesiączkują a wyglądają jak reklamy firmy pogrzebowej. No i teraz dziwne rzeczy się dzieją.

_________________
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" Stanisław Lem
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 6:24
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Maria22 napisał:
Lenna, a tobie te krople lekarz zapisał, czy sama je stosujesz? Wybieliły oko, czy tylko wzmocniły naczynka?

sama sobie zapisalam. wg mnie one robia jedno i drugie (pomagaja sie wchlaniac peknietym naczynkom i troche wybielaja), przy czym tak jak z cebula - ja wykazuje spora 'biozgodnosc' z rutyna Wink niby sa lepiej dzialajace skladniki, ale to jeden z niewielu, ktorych efekt naprawde widze - i przy stosowaniu zewnetrznym, i przy suplementacji (wlasnie oczy glownie i troche nogi). wrzucam kawalek z watku skladnikowego:
Cytat:
Rutyna wpływa także na niektóre enzymy, ma np. zdolność hamowana szkodliwego działania hialuronidazy (enzymu depolimeryzującego spoiwo komórkowe, a więc rozklejającego śródbłonek naczyń włosowatych) oraz celuroplazminy odpowiedzialnej m.in. za rozkład kwasu hialuronowego, który jest głównym składnikiem śródbłonka. Dzięki tym właściwościom rutyna zapewnia szczelność naczyń krwionośnych, w tym – co bardzo istotne – kapilar gałki ocznej.

http://www.laboratoriumurody.pl/forum/viewtopic.php?t=10905

namowilam na krople tez swoja ciotke, a to juz raczej wiekowa osoba, zniszczona maksymalnie zyciem w Afryce, jak sie ja dotknie to mozna miec wrazenie, ze zaraz sie rozsypie taka krucha. do lekarza nie pojdzie. wylew miala wiekszy niz na tym zdjeciu wyzej. po posorutinie wchlanial sie pieknie.

prawde mowiac nie rozumiem dlaczego to jest na recepte.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 2 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB