nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Wilgotność powietrza i jej wpływ na skórę

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Pią Lip 14, 2006 23:12
Temat postu: Wilgotność powietrza i jej wpływ na skórę
Odpowiedz z cytatem


Znalazłam całkiem sensowny wywiad z Sankowskim, oczywiście wpadlo mi coś w oczy - trzeba będzie w końcu jednak kupic nawilżacz powietrza:
Cytat:
Kiedyś oprowadzałem grupę holenderskich emerytów. Żaden nie wyglądał na swoje lata.

* W Holandii jest większa wilgotność powietrza. A to konserwuje skórę. Im mniej słońca, a więcej wilgoci - tym lepiej. Dlatego ludzie Północy zwykle dłużej wyglądają młodo, a południowcy więdną szybciej. Młode Hiszpanki oszałamiają urodą, ale szybko ją tracą. Irlandki są może mniej efektowne, za to dłużej zachowują młodość.
(...)
Od czego jeszcze zależy "więdnięcie"?

* Od usposobienia, trybu życia. Niemcy, Holendrzy czy Szwedzi mają inne od naszych rysy twarzy, bo prezentują nieco inne podejście do życia, a i samo życie nie dostarcza im tylu trosk. Jeszcze niedawno na tle strapionych kryzysem Polaków mogli wydawać się nieco "lalkowaci".

http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34139,127448.html?as=1

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Sob Lip 15, 2006 8:07
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Kiedyś oprowadzałem grupę holenderskich emerytów. Żaden nie wyglądał na swoje lata.

* W Holandii jest większa wilgotność powietrza. A to konserwuje skórę. Im mniej słońca, a więcej wilgoci - tym lepiej. Dlatego ludzie Północy zwykle dłużej wyglądają młodo, a południowcy więdną szybciej. Młode Hiszpanki oszałamiają urodą, ale szybko ją tracą. Irlandki są może mniej efektowne, za to dłużej zachowują młodość.
(...)

Dwa tygodnie temu odwiedzilam Helsinki, jest cos jeszcze co moze wplywac na kondycje skory ludzi Polnocy, jak juz o nich mowimy -to sauna (sauna finska - to sucha sauna, w odroznieniu od bardzo popularnej w Rosji sauny parowej). Dowiedzielismy sie ze niemal w kazdym budynku mieszkalnym, tak ja klucze do piwnicy, kazdy otrzymuje klucze do sauny zainstalowanej zazwyczaj na najwyzszym pietrze budynku. Z drugiej jednak strony istnieje zjawisko niekorzystne - otoz poniewaz w Skandynawii jest malo slonca w ciagu roku, bardzo popularne sa solaria, a w okresie lata, gdy slonce nie opuszcza niebosklonu do 24, namietnie wszyscy sie opalaja - efekty mozecie sobie wyobrazic. Podczas pobytu widzialam 2 programy poswiecone edukacji tamtejszego spoleczenstwa na temat niekontrolowanego opalania sie i jego przykrych konsekwencji. Przygladajac sie ludziom musze jednak stwierdzic, ze zarowno Finki jak i Finowie, podobnie Estonczycy, sa bardzo ladnymi ludzmi Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Saskia


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 502


Wysłany: Pon Mar 26, 2007 13:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Effect of room humidity on the formation of fine wrinkles in the facial skin of Japanese
Cytat:
Background/purpose: Changes in humidity are commonly known to influence the condition of the skin. Previous studies of the skin dealt with variations in relative humidity (RH) either through statistical analysis or by maintaining room humidity at a constant level; however, the range of humidity and the length of acclimation varied in each study. This study aimed to determine whether the generally used ranges of RH are truly acceptable for studies of human skin.

Methods: Skin conductance, elasticity and fine wrinkles were assessed on the eyelids of 20 volunteers, first after acclimation for 30 min in a high-humidity room (70% RH) and again after acclimation for 30 min in a low-humidity room (40% RH).

Results: The study found significant decreases in skin conductance and elasticity and significant increases in fine wrinkles after acclimation to low humidity compared with high humidity.

Conclusion: These results indicate that even a 30% difference in RH can affect skin properties in 30 min. The importance of humidity stabilization and the necessity of acclimation to the humidity, particularly when the study concerns wrinkles, were thus confirmed.

http://www.blackwell-synergy.com/doi/abs/10.111...0846.2007.00209.x

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
svenja


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 7
Skąd: Hell-sinki

Wysłany: Nie Gru 23, 2007 11:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Saskia napisał:
Przygladajac sie ludziom musze jednak stwierdzic, ze zarowno Finki jak i Finowie, podobnie Estonczycy, sa bardzo ladnymi ludzmi Wink


Polki ladniejsze od Finek. Wink Pewnie tak mowie, bo Finki wywoluja u mnie uczucie zazdrosci - wiele z nich ma cere po prostu porcelanowa!

Nie zauwazylam, zeby w Finlandii panie sie szczegolnie "solaryzowaly", za to w Szwecji jest to ponoc plaga i problem na miare uzaleznienia.

Chcialam sie wypowiedziec w temacie sauny, bo sama korzystam obecnie z tego dobrodziejstwa 4 razy w tygodniu. W Finlandii jest w tej chwili ciemno praktycznie przez caly dzien, jesli niebo jest zachmurzone. Sauna to jedyny ratunek. Smile Musze powiedziec, ze jest to genialny sposob nie tylko na relaks, ale rowniez na oczyszczenie skory z toksyn, taka parowka. W saunie pomaga rowniez masaz ostra rekawica sizalowa, polepsza sie krazenie krwi, co przyspiesza tez metabolizm, szczegolnie, ze po wyjsciu z sauny nalezy wziac zimny prysznic. I cellulitis jakby mniejszy... Cool A przede wszystkim Finowie sa dzieki saunie zahartowani i lepiej uodpornieni na przeziebienia!

Musze przyznac, ze cera poprawila mi sie nieziemsko od czasu, gdy zaczelam odwiedzac saune. Jest wygladzona i latwiej pozbyc sie tez paskudnych zaskornikow z nosa, na ktore nawet Zorac nie pomaga w moim przypadku. Po wykonaniu peelingu na skorze rozmiekczonej wysoka temperatura nos jest bardzo dobrze oczyszczony.

Najwazniejsze jest picie wody w trakcie i po saunie, gdyz w trakcie jednej sesji mozna sie pozbyc nawet litra wody z organizmu! Ja zwykle mam trzy sesje po 10 minut w 80 stopniach, ale poczatkujacym zaleca sie krotszy pobyt w nizszej temperaturze (ok. 60 stopni). Bardzo istotne jest tez czeste polewanie woda kamieni znajdujacych sie na piecyku saunowym, co powoduje wytwarzanie sie pary i wtedy bardzo szybko zalewamy sie potem.

Zastanwiam sie tylko, czy sa jakies paskudne skutki uboczne dla skory traktowanej sauna, moze ktos wie? Na razie nie jestem w stanie takowych stwierdzic.

_________________

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Nie Gru 23, 2007 13:18
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A cholera wie, w kazdym razie w pubmedzie nie ma na ten temat zadnych specjalnych madrosci, jesli juz cos to tutaj teoria troche sie kloci z dobra praktyka, o ktorej piszecie. Pomijajac sprawe temperatury, ktora bedzie dzialala niekorzystnie na wszelkie naczynkowe sprawy, chyba najwazniejsza kwestia to post factum spory spadek wilgotnosci powietrza, a skora bardzo nie lubi takich naglych wstrzasow (vide np ostatni post Saskii). Moze wiec czesciowa odtrutka to zastosowanie po saunie jakiejs okluzji, zeby woda nie uciekala?

Rozpulchniona skora na pewno latwiej sie oczyszcza, sama widzialam podobne zjawisko po irysowym nawilzaczu Weledy, ktory nawilzal tak, ze woda kapala prawie jak w saunie Wink a jednoczesnie wylazil na wierzch caly zalegajacy w porach syf.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marzena


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1070
Skąd: Floryda

Wysłany: Nie Gru 23, 2007 13:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Lenna napisał:

sama widzialam podobne zjawisko po irysowym nawilzaczu Weledy

O czym konkretnie piszesz? Kremie irysowym?
O dlugoterminowym dzialaniu sauny na skore latwo sie przekonac patrzac na stan skory starszych ludzi. Na moj chlopski rozum to powinno byc dzialanie dobroczynne - tez bym po saunie dala cos okluzywnego.
U mnie wilgotnosc powietrza jest ogromna, ale babki z MUA mieszkajace bardziej na polnocy masowo uzywaja nawilzacza. Ponoc pomaga bardzo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Wto Gru 25, 2007 8:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Juz pisze Marzena. To ten krem:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=9388
powoduje u mnie takie nawilzone rozpulchnienie skory, cala zawartosc porow staje sie jakby widoczna. Nie jest to mily widok, ale jako element pielegnacji w pewnym momencie dosc dobrze sie sprawdzil. Stosowalam tuz po iryskowej kuracji isotrex i prawde mowiac jego efekty przez pierwsze 2-3 ciezko zapomniec. Wszystkie zaskorniki wysunely sie do gory z tych polotwartych porow i tak sobie tkwily Confused (jakby ktos sitko do geby przydusil), ale pare dni pozniej nie bylo juz po nich sladu, wiec cos tam na pewno pomoglo w oczyszczaniu. Najpewniej to jednak osobnicza reakcja i nie wiem czy u kazdego tak by to wygladalo.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Drzazga


Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 17
Skąd: Dublin/Warszawa

Wysłany: Pon Mar 31, 2008 21:26
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


"Irlandki są może mniej efektowne, za to dłużej zachowują młodość."

Ekhem ekhem... az sie zakrztusilam. Widocznie pan doktor bywal w innej Irlandii niz ta, w ktorej ja od ponad dwoch lat mieszkam...
Irlandek z Hiszpankami nie porownam, bo w Hiszpanii nigdy nie bylam, ale z Polkami moge.

Co do urody mlodych dziewczyn w Eire - jest dyskusyjna z racji tego, ze wiekszosc z nich namietnie sie "robi" - gruuby makijaz od rana, sztuczna opalenizna (shower tan i podobne wynalazki sa OBOWIAZKOWE przed kazda impreza, w swietle dziennym wyglada mocno nieciekawie), prostownice do wlosow sa zamontowane nawet na basenie kolo suszarek itd, itp. jesli temat kogos interesuje to moge jeszcze dlugo opowiadac. No i dopiero w Irlandii w pelni zrozumialam co znaczy wyrazenie "fashion victim"Very Happy

Jesli chodzi o starzenie sie - to, ze wieksza wilgotnosc powietrza i brak slonca czynia cuda to mit sadzac z obserwacji.
Co do wilgotnosci - szybciej przetluszczaja mi sie tu wlosy (musze myc codziennie wrrr..) i skora (to akurat dobrze, bo mam sucha), znajome dziewczyny twierdza, ze szybciej rosna im wlosy na ciele - ja nie zauwazylam roznicy, ale od kilkunastu lat nie gole tylko depiluje i odrastaja mi dosc slabo.

Starsze Irlandki i Irlandczycy maja na ogol zniszczona skore na twarzy, pomarszczona, czesto na stale zaczerwieniona. Mysle, ze jest to efekt: wiatrow (a wieje prawie ciagle), slonca - bo ich skora, nawet u tych ciemnowlosych, praktycznie sie nie opala, nie wytwarza melaniny (do tego namietnie jezdza na urlopy do cieplych krajow) oraz nadmiernego spozycia alkoholu (w Polsce nie widywalam do tego stopnia spitych ludzi nie bedacych marginesem spolecznym co tutaj). Czasem dziwnie to wyglada, niestara jeszcze kobitka, ubrana w wyraznie drogie ciuchy, a twarz zniszczona strasznie.

Jesli chodzi o sylwetki to mnostwo doroslych i dzieci jest baardzo otylych, tak "po amerykansku" czyli opona w pasie - efekt jedzenia fastfoodow (w domach gotuje sie rzadko, je sie na miescie lub bierze cos na wynos).

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3842


Wysłany: Sob Sie 16, 2008 8:00
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a propos sauny

Zdrowy jak skóra po saunie
Cytat:
Dla Skandynawów i Rosjan sauna nie jest odkryciem ostatnich lat, bo korzystają z jej dobrodziejstw od ponad 2500 lat. W ten sposób odtruwają organizm z toksyn i odpoczywają. Dla pozostałych nacji nastała jednak nowa moda, stąd coraz większa liczba poświęconych fińskiej saunie badań. Ostatnio okazało się, że regularne wizyty w tego typu przybytkach pozytywnie wpływają na fizjologię skóry (Dermatology).

Zespół D. Kowatzkiego z Uniwersytetu w Jenie badał 41 zdrowych ochotników w wieku od 20 do 49 lat. Posłużono się nieinwazyjnymi przyrządami pomiarowymi. Określano zdolność zatrzymywania wody przez warstwę rogową skóry (łac. stratum corneum), zaczerwienienie skóry, utratę wody przez naskórek, a także powierzchniowe pH. Parametry te porównywano u osób regularnie korzystających z sauny i członków grupy kontrolnej.

Po dwóch 15-min wizytach w saunie (temperatura wahała się w granicach 80°C) u stałych ich bywalców Niemcy zaobserwowali stabilniejsze działanie bariery naskórka, zwiększone nawodnienie warstwy rogowej oraz szybszy powrót do normy w przypadku zwiększonej utraty wody i wzrostu pH powierzchni skóry. Tętno, zawartość jonów w pocie, a także ukrwienie naskórka również wskazywały na efekt treningu. Co więcej, u miłośników sauny fińskiej na czole wydzielało się wyraźnie mniej sebum (łoju). (...)

http://kopalniawiedzy.pl/sauna-finska-skora-mis...la-woda-5436.html
moze to dziala faktycznie nie tylko na zasadzie odtruwania, ale i hartowania...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eva.biedrona87


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 1


Wysłany: Nie Paź 31, 2010 12:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


od czasu do czasu polecam także saune - nie tylko oczyści skóre,a le i cały organizm w trujących toksyn!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ayem
Administrator

Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1126


Wysłany: Wto Paź 16, 2012 1:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


czy caly organizm to nie wiem, ale rzeczywiscie przez pot usuwana jest czesc toksyn:

Blood, urine, and sweat (BUS) study: monitoring and elimination of bioaccumulated toxic elements.
Cytat:
Abstract
There is limited understanding of the toxicokinetics of bioaccumulated toxic elements and their methods of excretion from the human body. This study was designed to assess the concentration of various toxic elements in three body fluids: blood, urine and sweat. Blood, urine, and sweat were collected from 20 individuals (10 healthy participants and 10 participants with various health problems) and analyzed for approximately 120 various compounds, including toxic elements. Toxic elements were found to differing degrees in each of blood, urine, and sweat. Serum levels for most metals and metalloids were comparable with those found in other studies in the scientific literature. Many toxic elements appeared to be preferentially excreted through sweat. Presumably stored in tissues, some toxic elements readily identified in the perspiration of some participants were not found in their serum. Induced sweating appears to be a potential method for elimination of many toxic elements from the human body. Biomonitoring for toxic elements through blood and/or urine testing may underestimate the total body burden of such toxicants. Sweat analysis should be considered as an additional method for monitoring bioaccumulation of toxic elements in humans.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21057782

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 1
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Ogólna tematyka
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB