nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Zapalenie mieszków włosowych

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Sob Mar 07, 2009 20:22
Temat postu: Zapalenie mieszków włosowych
Odpowiedz z cytatem


Witam wszystkich raz jeszcze!
Mam taki problem: Na moich nogach, dokładnie na górnej cześci obu ud, a także na tylnej części obu łydek występuję coś dziwnego. Są to małe/średnie zmiany skórne, niekiedy przypominają zmiany trądzikowe, a czasem wrastające włoski. Nie mam pojęcia jak się ich pozbyć, pytałem dermatologa, któr odrzekł jedynie (bez patrrzenia z bliska!) że to napewno jakieś ropne zapalenie mieszków włosowych i kazał smarować Davercinem (erytromycyna). Smarowałem, ale po paru dniach się pogorszyło, więc przestałem. Czytałem w międzyczasie na acne.org o Pityrosporum Folliculitis, i byłem niemal przekonany że to właśnie to. trzy tygodniowa kuracja Nizoralem (krem 2% ketokonazol) nic nie dała. Przestałe robić cokolwiek, żeby już nie pogarszać. Te zmiany pozostawiają dużo przebarwień i małe blizny. Bedę wdzięczny jeżeli mi pomożecie!

Tu wklejam linki do zdjęć, ale ostrzegam: zdjęcia są nieco... nieładne. Zdaje sobię z tego sprawe, że nóżki mam nie za piękne, ale cóż, Bozia ładniejszych dać nie raczyła.

http://img18.imageshack.us/img18/6757/leg3be4.jpg

http://img25.imageshack.us/img25/410/leg2na5.jpg

http://img13.imageshack.us/img13/8972/leg1nh6.jpg

Dziękuje wam z góry za pomoc!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sleya


Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 150


Wysłany: Nie Mar 08, 2009 20:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Wydaje mi się, że lakarz miał rację, co do diagnozy, ale sam davercin ani żadne inne działanie z doskoku tu nie pomoże.
Poleciłabym Ci złuszczanie skóry salicylem, albo mieszanką salicyla i migdała - możesz poczytać o tym w dziale "Retinoidy i kwasy". Doświadczenie w kwestii złuszczania łydek ma (jeśli mnie pamięć nie myli) forumowa AniaM, więc może ona udzieli Ci jakiś szczegółowych rad.
Dołącz do tego nawilżanie skóry produktami z mocznikiem, np dobrze znanym Xerialem. Zaczęłabym od 10% stężenia. Wydaje mi się, że masz suchą skórę na łydkach, co może być powodem wrastania włosków, które nie mogą się przebić przez zalegający martwy naskórek.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
agatapas


Dołączył: 09 Lut 2007
Posty: 267


Wysłany: Nie Mar 08, 2009 23:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


ja miałam dokładnie taki sam problem z zapaleniem mieszków włosowych, tylko spowodowany regularnym "woskowaniem", odrastające włosy były zbyt słabe i powstawały stany zapalne. U ciebie to wygląda bardzo podobnie jak u mnie.

Polecam do stosowania preparat folisan i balsam z mocznikiem oraz regularne peelingi mechaniczne. Jeśli chodzi o folisan to wiem, że dziewczyny same go kręcą na bazie aspiryny. Regularne złuszczanie i dobry balsam z mocznikiem moim zdaniem powinien dać rewelacyjne efekty.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Pon Mar 09, 2009 19:43
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Super! Jestem wam bardzo wdzięczny. Od paru dni smaruje całe nogi jakąś odzywczą emulsją do ciała, bo faktycznie, łydki były tak suche że aż było widać drobne łuski. Przymierzam się teraz do zdobycia mocznika i ukręcenia balsamu. Bardzo dziekuję za pomoc! Odezwę się za pare tygodni żeby dac znać o efektach.

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - czy stosowanie preparatów na bazie kwasu salicylowego nie niesie ze sobą skutków ubocznych? Bo on wchłania się chyba do krwioobiegu przy aplikacji miejscowej, i podobnież przyczynia się do powstania tzw. syndromu Rey'a

Czy ktoś może dysponuje blizszymi informacjami nt. toksyczności kwasu salicylowego?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Wto Mar 10, 2009 8:31
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


bylo gdzies o tym na forum. w kazdym razie przy rozsadnych ilosciach stosowania salicyla nic sie nie stanie. jakbys sie smarowal caly 20% kwasem przez dluzszy czas to co innego.
poza tym w folisanie jest nie kwas salicylowy, a acetylosalicylowy, czyli nic innego jak aspiryna i jest go niewiele.
tu Marzena podawala przepis na domowy odpowiednik folisanu:
"Tendskin" po goleniu (dla pan)
dla panow tak samo sie to nadaje.

rownie dobrze mozesz stosowac preparat z mocznikiem i kwasem 2 w 1, np squamax. relatywnie b.tani, przyjemny i skuteczny
Emulsja Squamax - 20% mocznik, 200ml

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noor


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 619


Wysłany: Wto Mar 10, 2009 14:05
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



PhilipS napisał:
Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - czy stosowanie preparatów na bazie kwasu salicylowego nie niesie ze sobą skutków ubocznych? Bo on wchłania się chyba do krwioobiegu przy aplikacji miejscowej, i podobnież przyczynia się do powstania tzw. syndromu Rey'a

Jeśli nie miałeś zespołu Rey'a w najbliższej rodzinie, to nie martwiłabym się nim wcale na twoim miejscu. Abstrahując od tego, że etiologia choroby jest nieznana, to jedynie podejrzewa się związek miedzy nią, a podawaniem kwasu acetylosalicylowego w przebiegu infekcji wirusowych u dzieci do 12 roku życia (u dorosłych tak rzadko, że nawet nie ma o czym pisać). No i dawka, podawana przy infekcjach, to przynajmniej te 1500 mg.

_________________
Rząd Indii przyznał delfinom status non human persons. Przysługują im podstawowe prawa do życia i wolności, takie same jak ludziom. Nie wolno na nie polować, trzymać w niewoli w parkach rozrywki i laboratoriach.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Sro Kwi 01, 2009 16:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzisiaj udało mi się w końcu dorwać emulsję Squamax w aptece (za 20 zł!), i wydaje mi się, na pierwszy rzut oka, że będzie skuteczny. Od czasu wcześniejszego postu smarowałem obie nogi balsamem Neutrogena, który stał bezczynnie w łazience, a także czasem maścią Hasceral (mocznik/SA) i efekty były - co prawda nie zniknęło zupełnie, ale nasilenie zmian spadło.

Od dziś zabieram się regularnie do stosowania Squamax'u. Dam znać za 2 tygodnie o efektach.

PS. Zastanawia mnie czy można by wykorzystać Squamax jako peeling do ciała/twarzy? Na przykład stosując przed kąpielą? no nic - trzeba spróbować!

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nikija


Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 22
Skąd: gdynia

Wysłany: Czw Maj 21, 2009 17:31
Temat postu: Czerwone krostki, plamki na ramionach.
Odpowiedz z cytatem


Witam, mam problem, otóż od dawna mam na ramionach coś w rodziaju małych czerwonych krostek (plamek) i nijak nie mogę się tego pozbyć, może ktoś zna jakiś sposób, albo wie co to może być.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer gadu-gadu
Sleya


Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 150


Wysłany: Czw Maj 21, 2009 20:23
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Stawiam na zapalenie mieszków.

Trochę było o tym tutaj http://www.laboratoriumurody.pl/forum/zapalenie...owych,t11116.html

Warto zerknąć do wątku o salipegu http://www.laboratoriumurody.pl/forum/zluszczan...lic-acid,t20.html

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniam69


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 519


Wysłany: Czw Maj 21, 2009 21:20
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Możesz też spróbować papki z sody http://www.laboratoriumurody.pl/forum/maseczka-...zonej,t10817.html
Ktoś na wizażu chwalił papkę pod kątem przymieszkowego właśnie.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Noolia


Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 5


Wysłany: Pią Cze 19, 2009 23:08
Temat postu: GĘSIA SKÓRKA
Odpowiedz z cytatem


Witam wszystkich użytkowników forum, to mój pierwszy post... Very Happy
Mam problem od kilkunastu lat z tzw. gęsią skórką, umiejscowioną na twarzy i ciele. Jeśli chodzi o ciało to jestem w stanie to zaakceptować, ale twarz szorstka jak u krokodyla dostarcza niemiłych wrażeń dotykowych. Po za tym każde doknięcie powoduje zaczerwienie i gorąc tego zmnienionego fragmentu skóry na dłuższy czas, nie tylko gwałtowne zmiany temperatury powietrza. Kiedyś miałam to głównie w okolicy żuchwy, teraz te obszary chorobowe zmalały i z jednej strony mam na środku policzka a z drugiej przy żuchwie. Kiedyś też miałam to na całej szyi, ale przeszło szybko. Dermatolodzy ten temat ignorują, a specyfiki apteczne nie działają. Stosuje codziennie 10% tonik z kwasem mlekowym i różne stężenia kwasu salicylowego rozpuszczonego w oleju. Poprawa skóry jest, ale na policzku jest cały czas zaczerwienie mniej lub bardziej widoczne, a na żuchwie dalej szorstkie mikro-krosteczki. Kwasów nie stosuje miejscowo, ale na całą twarz, szyje i uszy. Ogólnie złuszczanie się sprawdza bardzo, jest wygładzenie, trądzik zanika, blizny troszeczke lepiej, ale gęsia skórka jest.
Na ciało nie stosowałam jeszcze kwasów, ale tam problem jakby mniejszy, te krostki są jakby bardziej rozproszone, na twarzy jedna przy drugiej. Może ktoś będzie umiał mi doradzić jakie mikstury można jeszcze zastosować. Zaczynam zastanawiać się nad wysokimi stężeniami kwasów, albo mocznika na te miejsca, ale nie chce też aby potem ta skóra odcinała się kolorem od reszty twarzy. Mam nadzieje, że w końcu coś się na to wynajdzie skutecznego, może jakieś zioło lub inny codotwórca...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kris


Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 5


Wysłany: Sro Lip 01, 2009 16:53
Temat postu: Zapalenie mieszków włosowych
Odpowiedz z cytatem


Witam,
Mam problem z zapaleniem mieszków włosowych. Na moim ciele gdzieniegdzie pojawiły mi się zmiany skórne, zaczerwienienia, chrostki, podobne do trądzikowych. Na nogach jest ich najwięcej. Po wizycie u 2 lekarzy każdy z nich przepisał mi davercin i tonik antybakteryjny ale niestety nie pomagało dosłownie nic. Jak sobie z tym radzić?? Wyczytałem na forum że peeling z zawartością kwasu salicylowego może mi pomóc, dodatkowo jakiś mocznik do tego. Gdzie to można dostać i czy bez recepty? Czy komuś udało się zwalczyć taki problem? Bardzo proszę o pomoc...

tak wogóle to czy ktoś mógłby mi wyjaśnić na czym polegają peelingi kwasami LHA? Czytam post za postem ale część z rzeczy omawianych jest dla mnie nie zrozumiała. Jestem tylko facetem i dlatego proszę o pomoc w tej sprawie:) Czy w moim przypadku takie peelingi są wskazane?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
confused.girl


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 72


Wysłany: Sro Lip 01, 2009 18:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zacznij najpierw od toników z kwasami AHA, BHA, LHA. Może nie będzie potrzeby od razu wykonywania peelingu. Takie kwasy dostaniesz w sklepach internetowych (Mazidła, Zrób sobie krem, gotowe odmierzone zestawy w Biochemii Urody). Kupisz też tam mocznik, ale w aptekach możesz dostać już gotowe kremy z tym składnikiem np. Xerial z 30% lub 50% zwartością mocznika albo tańszy polski odpowiednik Oxeril lub Oxedermil (ten sam preparat tylko z nową nazwą).

_________________
Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Lemongrass


Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 158


Wysłany: Sro Lip 01, 2009 19:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


oj, ten problem to trochę walka z wiatrakami, raz lepiej raz gorzej niestety
do listy Confused dodam jeszcze emulsję Squamax - kwas salicylowy i mocznik oraz pantenol i alantoina

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kris


Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 5


Wysłany: Sro Lip 01, 2009 20:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak, rozumiem Xerial właśnie mam kupiony, do tego mam tonik antybakteryjny purritin i krem nawilżający Cetaphil;) confused.girl dziękuję Ci serdecznie za pomoc!:*
a właśnie zamiast SQUAMAX'a wybrałem Xerial, sugerowałem się cenąSmile jeszcze jedna sprawa... jnakie toniki mają w składzie AHA, BHA, LHA? Co to są wogóle za skróty?Smile
przejrzałem tą stronę i powiem szczerze że nie mam pojęcia co wybrać...proszę żeby mi ktoś doradził

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
confused.girl


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 72


Wysłany: Sro Lip 01, 2009 20:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


AHA, BHA i LHA to kwasy hydroksylowe. Tutaj jest o nich kilka zdań wyjaśniających czym są i co robią Wink
http://mazidla.com/index.php?page=shop.browse&a...art&Itemid=27
W tym sklepie również możesz je kupić (BHA i AHA), LHA jest dostępny w sklepie Zrób sobie krem. Jeżeli przeraża Cię wizja samodzielnego kręcenia takiego toniku, w Biochemii Urody możesz kupić gotowy zestaw, wszystko już odmierzone razem z opakowaniem na gotowy produkt. Z tego co pamiętam maja tonik 8% AHA+2% BHA i chyba ten będzie najlepszy - zastosujesz od razu dwa rodzaju kwasów Smile
Natomiast z gotowych produktów nie wiem za bardzo co doradzić, bo szczerze mówiąc nie spotkałam na polskim rynku niczego tak dobrego, jak samodzielnie wykonane toniki Rolling Eyes Lysanel z SVR nie jest zły:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=1682

_________________
Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kris


Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 5


Wysłany: Czw Lip 02, 2009 9:16
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dziękuję za tak szybką odpowiedźSmile zaraz składam zamówienie. A jak stosować ten tonik 8% AHA+2%BHA w połączeniu z Xerialem? Czy można częściej niż raz dziennie? Czy mogę obu tych produktów używać równierz na skórę twarzy? Mam cerę tłustą i wrażliwą, wydziela dużo sebum i widoczne są wągry:(

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
confused.girl


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 72


Wysłany: Czw Lip 02, 2009 10:40
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na początek stosuj raz dziennie, najlepiej wieczorem. Bardzo ważne, żebyś po aplikacji toniku z kwasami nie wychodził na słońce. Również w okresie regularnego stosowania kwasów powinieneś używać filtrów przeciwsłonecznych, żeby zapobiec potencjalnym przebarwieniom skórnym. Jeśli chodzi o jednoczesne stosowanie Xerialu i toniku to rób to w odstępach minimum 15 minut (najpierw tonik, potem krem). Możesz też je stosować naprzemiennie - jednego wieczoru tonik, następnego xerial.

Tonik z kwasami możesz używać na twarz spokojnie, powinien pomóc w walce z zaskórnikami i niespodziankami, ale tak, jak pisałam, używaj w tym czasie filtrów i tonik aplikuj najlepiej na noc. W przypadku buzi zacznij od stosowana toniku co 2 lub 3 wieczór, żeby stopiono przyzwyczaić skórę do kwasów. Xerialu nie stosowałabym na twarz, ma składniki, które mogą zapchać tłuste cery.

_________________
Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Czw Lip 02, 2009 10:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hej kris,
Też jestem facetem, i podejrzewam, że nasze problemy wyglądają podobnie, więc myśle, że mógłbym nieco pomóc. Z moich doświadczeń dotyczących walki z zapaleniem mieszków włosowych są nastepujące:

- Bardzo ważne jest nawilżanie skóry gdzie występują takie zmiany. Sucha skóra tylko nasila objawy. Tak więc nawilżanie, i tu przodują mocznik i kwasy AHA - oferują bowiem i nawilżanie, i złuszczanie.
- Złuszczanie jest równie ważne - warto poszorować gabką, no i z preparatów to mocznik, kwasy AHA i BHA.
- Co do Squamaxu to mam nieco mieszane uczucia. Używałem dość długo, a efekty na poczatku nie były zauważalne. Zwaliłem to na dość ciężkie podłoże preparatu. Może zatykał mi pory na nodze? Laughing Dużo lepsze efekty dawał bardzo prosty preparat - 10% roztwór mocznika w wodzie Wink Robiłem sobie takiego troche i nacierałem. Efekty super.
- Zmiana żeli do mycia ciała. Największą chyba różnicę widzę po tym jak przestałem myć ciało żelami z marketu i zmieniłem na łagodny Babydream. Nie wysusza tak skóry, i objawy same się cofają, choć niezupełnie.

Obecnie doszedłem do optymalnego combo i stosuję Squamax 2 razy w tygodniu, myję ciało Babydreamem, i jest o niebo lepiej.

Co do twoich pytań:
- Przykładowo, Xerial rano, tonik wieczorem, lub na odwrót. Dodatkowo, przez pierwszy tydzień możesz stosować rano i wieczorem tonik, a po 15 minutach Xerial. Jaki Xerial kupiłeś? 30, 50, czy może 10?
- Co do stosowania na skórę, to już sprawa nieco bardziej skomplikowana. Tonik ze względu na kwasy wymagałby używania codziennie filtrów przeciwsłonecznych o wysokiej ochronie, tj. 50+. Jak jesteś w stanie zatolerować noszenie filtra to ok Wink A co do Xerialu to nie wiem, ale 30 i 50 odpadają, ew. 10 można by spróbować, no chyba, że ma zapychającą bazę.


EDIT: confused.girl, ubiegłaś mnie Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kris


Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 5


Wysłany: Czw Lip 02, 2009 11:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Powinienem Was za to wycałować!Smile dzięki za wyjaśnienie, a także Tobie PhilipS za przekazanie swoich relacji. Napewno okaże się to pomocne, bo ja równierz używam żelów pod prysznic, często zmieniam bo przeważnie wybieram o zapachu malin, truskawek migdałów itp:) nawilżam skórę cały czas balsamem z nivei ale położę na to większy nacisk. Posiadam XERIAL P także nie wiem jakie tam jest stężenie, taki mi poleciła aptekarka. Może być taki żel pod prysznic? http://www.perfectfresh.com/?producent=NIVEA&am...th+Care&ex=pa To jest cała seria, używałem kilku z nich na przemian;-) już zamówiłem tonik 8% AHA+2% BHA. Jestem nowicjuszem w tej dziedzinie a wydawało mi się że wiem sporo. Używam kremów nawilżających, maseczek, żelów oczyszczających, i różnych podobnych ale z kwasami nie miałem jeszcze kontaktu. Dziękuję raz jeszcze za pomoc:) przywróciliście moim nogom nadziejęSmile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
confused.girl


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 72


Wysłany: Czw Lip 02, 2009 12:55
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Olejek nivea jest niezły, ale zgadzam się z PhilipSem - kup najlepiej Babydream albo HiPP, maja bardzo delikatne składy, potem jak pozbędziesz się problemu możesz próbować wrócić do "dorosłych" Wink kosmetyków Smile Balsam Nivea z tego co pamiętam ma w składzie parafinę, więc na jakiś czas też radziłabym odstawić i obserwować skórę. Mocznik ma już działanie nawilżające. Jeśli jednak potrzebujesz balsamu to też radzę rozejrzeć się za którymś z dzieciaczkowych Laughing Tylko tutaj dwie najlepsze firmy imo to Babydream (rossmannowski) i HiPP, reszta ma średnie składy w porównaniu z nimi Wink

_________________
Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kris


Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 5


Wysłany: Czw Lip 02, 2009 13:08
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dobrze, poszukam któregoś z tych produktówWink za jakiś czas odezwę się i przedstawię przebieg kuracji. Mam nadzieję że pozbędę się wszystkich niedoskonałości;-) miłego dnia życzę!Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jahu55


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 5


Wysłany: Wto Sie 11, 2009 10:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witam, mam problem jak wyżej tylko z tym iż: Obudziłem się nagle rano (sobota) z opuchniętą twarzą (wargą) i z krostkami. Udałem się do szpitala bo znaleść dermatologa w sobote w BDG podczas wakacji graniczy z cudem. W spitalu otrzymałem diagnoze Folliculitis, coś tam figówka.

Otrzymałem davercin i Unidox Solutab. Stosuje to wszystko od soboty i nie zauważam znaczącej poprawy mało tego wychodzą mi guzki w okolicach kości podbrudkowej i na wysokości kancika ust. Proszę o pomoc bo Unidox mam stosować 7 dni a napewno mi to nie zniknie i nie wiem co dalej mało tego w sobote jestem świadkiem na ślubie. Nie wiem czy mogę się golić jak tak to tuż przed czy też np. w czwartek lub w piątek rano aby do soboty był lekki zarost aby nie było widać aż tak bardzo tych krost i górek? Obecnie się nie golę. Może ktoś z was poradzi mi jakiś preparat, który mogę używać wraz z tymi lekarstwami a tak a propo w ogóle te leki są trafione w moim przypadku?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Wto Sie 11, 2009 10:44
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Jahu55 napisał:
Witam, mam problem jak wyżej tylko z tym iż: Obudziłem się nagle rano (sobota) z opuchniętą twarzą (wargą) i z krostkami. Udałem się do szpitala bo znaleść dermatologa w sobote w BDG podczas wakacji graniczy z cudem. W spitalu otrzymałem diagnoze Folliculitis, coś tam figówka.

Otrzymałem davercin i Unidox Solutab. Stosuje to wszystko od soboty i nie zauważam znaczącej poprawy mało tego wychodzą mi guzki w okolicach kości podbrudkowej i na wysokości kancika ust. Proszę o pomoc bo Unidox mam stosować 7 dni a napewno mi to nie zniknie i nie wiem co dalej mało tego w sobote jestem świadkiem na ślubie. Nie wiem czy mogę się golić jak tak to tuż przed czy też np. w czwartek lub w piątek rano aby do soboty był lekki zarost aby nie było widać aż tak bardzo tych krost i górek? Obecnie się nie golę. Może ktoś z was poradzi mi jakiś preparat, który mogę używać wraz z tymi lekarstwami a tak a propo w ogóle te leki są trafione w moim przypadku?


Folliculitis czyli właśnie zapalenie mieszków włosowych. Leki bardzo drażniące i agresywne ,najwidoczniej lekarz stwierdził że Z.M.W. jest u Ciebie spowodowane zakażeniem bakteryjnym Unidox czyli doksycyklina i davercin-erytromycyna Davercin masz w formie żelu/płynu ? chociaż i tak obie wersje działają bardzo drażniąco na skórę (dużo alkoholu)i mocno wysuszają.Moim zdaniem lekarz poszedł po najmniejszej linii oporu(jak to zwykle bywa)ale skoro tak nagle Cię to dopadło to może faktycznie sobie zakaziłeś czymś cerę i antybiotyki okażą się skuteczne.Ja unikam antybiotyków jak ognia w każdej postaci wiec pewnie bym nie stosowała . Na swoje Zapalenie M.W na łydkach stosuję standardowo mocznik 20 % z kwasem salicylowym 5% (squamax) i co jakiś czas robię peeling 30% salicylowego albo migdałowego(więcej %)ale to są jednak łydki a nie twarz.Golenie może jeszcze bardziej podrażnić skórę więc lepiej się chyba trochę powstrzymać.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Jahu55


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 5


Wysłany: Wto Sie 11, 2009 10:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zapomniałem napisać oczywiście żel. Dokładnie twarz to nie uda. Ale mam pytanie czy mogłbym później stosować te same preparaty co Ty? Czyli reasumując leki są odpowiednie. A jak długo to zapalenie może trwać? No i czy to może powracać cyklicznie samo z siebie? Mam rozumieć, że do tej dawki leków nie mam już niczego dorzucać?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Julia


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 102
Skąd: Oleśnica

Wysłany: Wto Sie 11, 2009 15:46
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem



Jahu55 napisał:
Zapomniałem napisać oczywiście żel. Dokładnie twarz to nie uda. Ale mam pytanie czy mogłbym później stosować te same preparaty co Ty? Czyli reasumując leki są odpowiednie. A jak długo to zapalenie może trwać? No i czy to może powracać cyklicznie samo z siebie? Mam rozumieć, że do tej dawki leków nie mam już niczego dorzucać?


Kuracja antybiotykiem nie trwa zbyt długo jeśli zauważysz poprawę to dobrze ale niestety też może się pogorszyć jak w przypadku PhilipS 'a. Jeśli nie będzie nawrotu a zmiany ustąpią to nie ma potrzeby stosować mocznika i kwasów jeśli jednak zostaną to antybiotykoterapia na dłuższą metę jest nieskuteczna i szkodliwa(oporność bakterii)i warto włączyć kwasy BHA/AHA i mocznik w stęż np.5 % na początku .

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
Jahu55


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 5


Wysłany: Wto Sie 11, 2009 16:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Dzięki bardzo, poczekam zobaczymy co to będzie w poniedziałek kończy się antybiotyk jeśli nadal coś będzie wybiore się do dermatologa i zobaczymy z tym mocznikiem i kwasem.

Jakby ktoś jeszcze miał jakąś rade lub też w przeszłości miał identyczny problem czekam na rady.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Wto Sie 11, 2009 20:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Spróbuję dorzucić swoje trzy grosze.

Jahu55, żeby w miarę obiektywnie Ci pomóc, napisz proszę, jakie masz problemy ze skórą poza zapaleniem mieszków włosowych? I czy te zmiany obejmują wyłącznie twarz, czy też ciało?

Z preparatów z mocznikiem to jeżeli sam nie robisz, to w aptece poszukaj produktów SVR z linii Xerial - to kremy z mocznikiem, jest bodajże jeden z nich zawierający 10% do twarzy (chyba że coś przekręciłem Wink ), albo mleczko Xerial 10 do ciała, bardziej ekonomiczne, ale pod warunkiem że nie masz skłonności do zapychania.

Apropos golenia, nożykiem nawet nie próbuj, ale jak masz golarkę elektryczną i trochę wprawy to nie widzę problemu.

Może jak masz czas i chęci warto zrobić wymaz, żeby wiedzieć co za bakterie/drobnoustroje to powodują i na jakie antybiotyki są oporne? Warto to zrobić, bo antybiotykoterapia "na ślepo" , zwłaszcza długotrwała, to nie przelewki.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jahu55


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 5


Wysłany: Wto Sie 11, 2009 21:28
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak tylko i wyłącznie twarz jest opsypana.

Jakie problemy ze skórą? Cóż mam krosty czerwone i nie które są wypełnione ropą a nie które tylko czerwone oraz górki moja kość twarzy (żuchwa) od wysokości ust do samego dołu wygląda jak tor motocrossowy czyli hopka, hopka i hopka (czyli guzki).

Co do tych preparatów to nie wiem czy mogę je stosować z tymi lekarstwami czy nie będą kolidować?

Niestety nie mam zbytnio czasu na golenie się elektrykiem i w dodaku manewrowanie po mej fatalnej twarzy. A co do wymazu także w tym tygodniu ciężko z czasem bo kuzynka ma ślub a ja jako świadek niestety jestem potrzebny.

A tak na zakończenie nigdy nie miałem żadnych problemów z twarzą i trądzikiem czy też z podobnymi sprawami.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PhilipS


Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 63


Wysłany: Sro Sie 12, 2009 20:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ok, już kapuje. Moje rady narazie to poprostu trzymaj się zaleceń lekarza, ale nie pozwól na stosowanie antybiotyków przez więcej niż dwa, maksymalnie trzy miesiące. Jeżeli stosujesz Davercin raz dziennie, to możesz stosować również coś z serii Xerial - nie widzę problemu. Staraj się nie grzebać przy zmianach zapalnych, bo tylko pogorszysz, ale skoro nie miałeś trądziku to i pewnie nie masz takich skłonności.

Nie mniej jednak nadal upieram się przy wymazie bakteriologicznym. Bo jeżeli to np. Pityrosporum Folliculitis, spowodowane przez drożdzaki, to antybiotyki tylko pogorszą sprawę. Czekaj cierpliwie i obserwuj.

Pociesze Cię tylko że jak odpowiednio zaleczysz, to nie powinno wrócić. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 2
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB