|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
lenna

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3133
|
|
|
|
Wysłany: Czw Maj 29, 2008 11:46 Temat postu: Żelazo - anemicy są wśród nas
|
|
watek na szybko o zelazowych brakach. wrzucam co znalazlam dla siebie. oczywiscie jak ktos ma swoje skuteczne patenty to byloby swietnie.
wiadomo - nieodpowiednia dieta (szczegolnie wegetarianska), regularne straty krwi, nadmiar kawy i herbaty blokujacy wchlanianie zelaza skutkuje wczesniej czy pozniej niedoborami.
'urodowo' tez sie to objawia w postaci strat we wlosach:
|
Cytat: |
Odpowiednia ilość białka w naszej diecie jest niezbędna dla zdrowia naszych włosów. Dobrymi źródłami białka jest chude mięso, drób, ryby, ser, jajka, mleko oraz orzechy, nasiona i rośliny strączkowe. Czerwone mięso jest najlepszym źródłem żelaza oraz białka, a jeśli chodzi o wegetarianów to mogą oni spożywać żelazo znajdujące się w roślinach strączkowych, w zielonych warzywach takich jak szpinak, fasola i brokuł; w orzechach, nasionach oraz wysuszonych owocach takich jak na przykład morele. Wegetarianie muszą spożywać mnóstwo produktów mlecznych oraz sojowych, aby utrzymać odpowiedni poziom białka. Istnieją pewne dowody na to, że ludzie, który wcześniej jedli mięso, a w pewnym momencie przestali to robić, nie są w stanie przyswoić odpowiedniej ilości żelaza z samych warzyw. Żelazo jest jednym z najbardziej potrzebnych minerałów dla utrzymania zdrowych włosów, a pomimo to wiele kobiet posiada braki w zasobach żelaza.
Comiesięczna menstruacja oznacz, że kobiety powinny nieustannie uzupełniać zasoby żelaza, bo w innym razie poziom tego niezbędnego minerału spadnie. Jedno z ostatnich badań wykazało, że około 80-90% kobiet w wieku rozrodczym, którym wypadają włosy ma co najmniej łagodną anemię. Kobiety w tym wieku powinny upewnić się, że jedzą posiłki bogate w żelazo. Dobrym pomysłem jest także sprawdzanie, od czasu do czasu, poziomu żelaza we krwi, w szczególności podczas ciąży, po porodzie, oraz w przypadku, kiedy występują częste i uciążliwe miesiączki. Herbata i kawa utrudniają wchłanianie żelaza z jelit. Jeśli zażywasz suplementy żelaza, ważne jest, aby w trakcie lub w przeciągu pół godziny od zażycia tabletki nie pić herbaty, ani kawy.
Witamina C, natomiast wspomaga wchłanianie żelaza, więc dobrze jest upewnić się, że przyjmujemy jej odpowiednią ilość lub bierzemy jej suplementy wraz z żelazem. Także alkohol może utrudnić wchłanianie witamin i minerałów, które są niezbędne dla zdrowia naszych włosów. Wiemy, że alkohol podnosi poziom męskich hormonów w organizmie, ale nie ma żadnego klinicznego potwierdzenia, że ma to jakiś związek z problemem wypadania włosów u niektórych kobiet. Niektóre pigułki antykoncepcyjne redukują ilość witamin grupy B oraz cynku, które są niezbędne dla zdrowia naszych włosów.
|
http://www.handsomemen.pl/wlosy,dieta,niezbedne...lko_i_zelazo.html
Low iron stores: a risk factor for excessive hair loss in non-menopausal women.
|
Cytat: |
| Iron deficiency has been suspected to represent one of the possible causes of excessive hair loss in women. The aim of our study was to assess this relationship in a very large population of 5110 women aged between 35 and 60 years. Hair loss was evaluated using a standardized questionnaire sent to all volunteers. The iron status was assessed by a serum ferritin assay carried out in each volunteer. Multivariate analysis allowed us to identify three categories: "absence of hair loss" (43%), "moderate hair loss" (48%) and "excessive hair loss" (9%). Among the women affected by excessive hair loss, a larger proportion of women (59%) had low iron stores (< 40 microg/L) compared to the remainder of the population (48%). Analysis of variance and logistic regression show that a low iron store represents a risk factor for hair loss in non-menopausal women.
|
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17951130
z badan wyszperalam, ze warto zrobic:
- oczywiscie morfologia
- poziom zelaza
- TIBC (calkowita zdolnosc wiazania zelaza)
http://www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=793
- ferrytyna:
|
Cytat: |
| W tkankach występuje zarówno żelazo tkankowe jak i zapasowe. Na żelazo tkankowe składa się głownie żelazo hematynowe, jak mioglobina oraz żelazo wchodzące w skład zaczynów oddechowych. Żelazo zapasowe to przede wszystkim ferytyna (ferrytyna). Ferytyna składa się z części białkowej – apoferytyny (apoferrytyna) i z żelaza trójwartościowego. Zatem możemy wyróżnić żelazo funkcyjne (żelazo hemoglobiny, zaczynów /enzymów/ oddechowych, mioglobiny), żelazo zapasowe i żelazo transportowane.
|
http://luskiewnik.strefa.pl/biochemia/ferrum.htm
|
Cytat: |
Ferrytyna to białko kompleksujące jony żelaza Fe3+ i przechowujące je w wątrobie.
Ferrytyna pełni istotną funkcję we wszystkich żywych organizmach, utrzymując żelazo w dostępnej i nieszkodliwej formie. Jej synteza jest ściśle regulowana zarówno na etapie transkrypcji, jak i translacji, a na ekspresję genu ferrytyny wpływa wiele czynników.
Ferrytyna w diagnostyce medycznej
Stężenie ferrytyny oznaczane w osoczu metodami immunochemicznymi pozwala ocenić (w przypadku nieobecności zakażenia, stanu zapalnego i innych wywołujących reakcję ostrej fazy) zapasy żelaza ustroju.
Wartości prawidłowe
* kobiety 10-200 μg/l
* mężczyźni 15-400 μg/l.
|
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ferrytyna
|
Cytat: |
W jakich przypadkach badanie jest zlecane?
Jeśli w morfologii krwi obwodowej stwierdza się obniżone: stężenie hemoglobiny i hematokrytu, a szczególnie jeśli czerwone krwinki (erytrocyty) są mniejsze i zawierają mniej hemoglobiny niż normalnie (tzn. występuje mikrocytoza i niedobarwliwość hipochromia), to takie wyniki wskazują na niedokrwistość (anemię) z niedoboru żelaza. Ferrytyna i inne badania dotyczące gospodarki żelazem służą do potwierdzenia takiej diagnozy.
|
http://www.labtestsonline.pl/tests/Ferritin.html?lnk=3
suplementy - znalazlam cos, co wyglada b.dobrze i jest niedrogie, czyli zelazo w formie chelatowanej olimpu, razem z wit.c, ktora zwieksza jego wchlanianie i innymi dodatkami:
[quote]OLIMP Chela-Ferr Bio-Complex™ (żelazo) 30 kaps./ok 2-10zl
http://www.kulturystyka.sklep.pl/product_info.php/products_id/2803
metody alternatywne
- silnie krwiotworczo dziala ponoc pokrzywa i buraczki
|
Cytat: |
| Pokrzywa działa przeciwtrądzikowo ponieważ zwiększa wydalanie kwasu moczowego, chlorków i wielu toksycznych metabolitów z organizmu. Hamuje działanie testosteronu, działa przeciwzapalnie, odżywczo, obniża stężenie glukozy we krwi. Działa również krwiotwórczo (pobudza procesy hemocytopoezy, czyli tworzenia krwinek), przeciwkrwotocznie, hamuje nadmierne i przedłużające się krwawienia miesiączkowe. Zdaniem Tokina (1948) pokrzywa zawiera również fitoncydy o silnym działaniu przeciwbakteryjnym.
|
http://www.luskiewnik.gower.pl/informacje_kwiecien2004.html
http://www.luskiewnik.pl/urtica/fitofarmakologia.htm
|
Cytat: |
Z uwagi na swój skład chemiczny, buraki są bardzo silnie zasadotwórcze. Dlatego dla osób zjadających dużo mięsa, ciasta, pieczywa o charakterze kwasotwórczym wręcz konieczne jest spożywanie buraków pod różną postacią po to, aby doprowadzić w organizmie do równowagi kwasowo-zasadowej, która jest warunkiem zdrowia.
O właściwościach buraka czerwonego wypłukujących kwas moczowy z organizmu, jego działaniu krwiotwórczym, oczyszczającym krew i bakteriobójczym możemy przekonać się, przyjmując dwa razy dziennie, pół godziny przed jedzeniem, 50-100 g soku, najlepiej rozcieńczonego ciepłą wodą, gdyż silne właściwości alkalizujące soku mogą spowodować nudności.
(...)
Anemia
Do szklanki soku z buraków doidać łyżeczkę soku z cytryny i 3 łyżki soku z pietruszki. Pić połowę porcji przed śniadaniem, drugą część przed snem. Kurację prowadzić przez 14 dni.
|
http://www.cyberbaba.pl/content/view/20/136/
- wlasnie, zielona pietruszka ->
|
Cytat: |
| Natka pietruszki może wygląda tak niepozornie, ale żelazo które zawiera ( 5 mg w 100g świeżej masy) jest bardzo dobrze przyswajalne ze względu na wysoką zawartość wit. C (2 x większą od cytryny w przeliczeniu na jednostkę masy).
|
+przepisy w linku:
http://www.majlert.pl/Produkty/natka.htm
- chlorofil (zielonka, green smoothies, wheatgrass) ze wzgledu na swoje podobienstwo w budowie czasteczki do hemoglobiny jest nazywany krwia roslin i uznawany jako srodek p.anemiczny, a jak jest to ciezko stwierdzic, bo obecny jednoczesnie w zielonych roslinach kwas fitynowy obniza zdolnosc wchlaniania zelaza.
ufff, to tyle. na szybko hyhy. mile widziane sprawdzone patenty.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Poly

Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1701
|
|
|
|
Wysłany: Czw Maj 29, 2008 12:42 Temat postu:
|
|
Zglasza sie anemik . Wlasnie lecze sie przyjmujac specjalne zelazo z hemoglobina - wyciag z jakis zwierzat .
Przyjmuje 20 mg, niedlugo koncze kuracje i zobaczymy, dwa miesiace temu mialam wyniki 8 , a min. jest 12. Ale to nie jest zle jak na mnie, kiedys mialam 6 i bylam w ciazy .
Te zdolnosci do anemikowania chyba odziedziczylam po mnojej mamie, poniewaz ona polowe zycia walczyla z anemia.
Patentow nie mam zadnych , a chcialabym miec. Ostatnio takze zaczely mi wypadac spore iloci wlosow, co mnie totalnie wnerwia.
Wiem, ze skuteczne jest picie soku z burakow, znam osoby z anomia i to wlanie im pomoglo. Do mnie jako burak nie przemawia, chociaz moze sprobuje 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
midsummer
Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 166
Skąd: kraków
|
|
|
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 21:35 Temat postu:
|
|
Moj kuzyn, ktory chorowal na raka pil codziennie szklanke soku z burakow i lekarz sam stwierdzil, ze dzieki temu lepiej przechodzi chemioterapie i w ogole ze ten sok przez dzialanie krwiotworcze pomaga w walce z rakiem. Dodam, ze kuzyn wyzdrowial, wiadomo, ze nie dzieki burakom, ale ten sok na pewno wspomagal walke. C ktos wie jakie jest dzienne zapotrzebowanie na zelazo u kobiet?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
aniam69

Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 424
|
|
|
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 21:49 Temat postu:
|
|
|
Cytat: |
Dzienne zapotrzebowanie na żelazo (mg/osoba) wg zaleceń Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie
Kobiety
19 - 25 lat
- aktywność fizyczna mała - 18
- aktywność fizyczna umiarkowana - 18
- aktywność fizyczna duża - 19
26 - 60 lat
- aktywność fizyczna mała - 18
- aktywność fizyczna umiarkowana - 18
- aktywność fizyczna duża - 19
ciężarna - II połowa ciąży - 26
karmiąca - 20
powyżej 60 - 13
|
http://www.uroda-zdrowie.pl/article_info.php/ar...224e69d2262f99439
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
alka6

Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 96
|
|
|
|
Wysłany: Wto Lip 29, 2008 23:59 Temat postu:
|
|
Robiłam dzieciom sok z buraków jak były małe. Buraki przez sokowirówke a potem posłodzić miodem i doprawić cytryną. Wyszły z niedokrwistosci ale nie wiem czy dzieki temu sokowi.
Przy anemii zalecają wątróbkę. Szpinak ponoć przereklamowany.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
ayahuasca
Administrator

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 714
|
|
|
|
Wysłany: Sro Lip 30, 2008 0:34 Temat postu:
|
|
Gdzieś było, że szpinak w istocie hamuje przyswajanie żelaza. Pewnie u nas 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
lenna

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3133
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Poly

Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1701
|
|
|
|
Wysłany: Pią Sie 15, 2008 11:17 Temat postu:
|
|
| Lenna napisał: |
Poly, moglabys mnie oswiecic jaki to tajemniczy preparat bierzesz? to zastrzyki czy piguly?
|
Jest to Hemojern
http://www.hemojern.dk/
sklad w przetlumaczeniu to : 350 mg hemoglobiny w pudrze ( jest to ok 1 mg zelaza), nastepny skladnik bardzo tajemniczy , i nie mam pojecia co to jest ( ferrofumarat) i jest to ok 9 mg zelaza.
Ale zobaczcie interesujacy tekst:
Co z tą anemią?
|
Cytat: |
Anemia (niedokrwistość) jest postrzegana przede wszystkim jako objaw niedoboru żelaza lub niektórych ciężkich schorzeń. Dwoje naukowców sugeruje jednak, że w niektórych sytuacjach proces ten może nie tylko pomagać w walce z chorobą, lecz nawet może być wywoływany przez sam organizm.
Hipoteza, opracowana wspólnie przez dr. Ryana Zarychanskiego i dr. Donalda S. Houstona, głosi, że anemia, czyli zmniejszenie zawartości hemoglobiny we krwi, może być korzystna dla organizmu m.in. w przebiegu chorób związanych z przewlekłym stanem zapalnym. Badacze przypominają między innymi o tym, że zawarte w hemoglobinie żelazo jest składnikiem krytycznym dla przeżycia licznych gatunków bakterii, przyśpiesza także rozwój wielu nowotworów. Autorzy hipotezy sugerują, że zmniejszenie ilości żelaza cyrkulującego w układzie krwionośnym może być wobec tego mechanizmem obronnym, a nie tylko efektem szkodliwości czynnika chorobotwórczego. Z tego powodu Zarychanski i Houston zalecają ostrożność przy leczeniu łagodnych przypadków niedokrwistości niezagrażających bezpośrednio zdrowiu i życiu pacjentów.
W swojej pracy badacze powołują się na liczne przykłady literaturowe, które dowodzą, że w przypadku wielu schorzeń, zwłaszcza przewlekłych, zwalczanie łagodnej anemii nie tylko nie poprawia stanu zdrowia chorych, lecz nawet zwiększa prawdopodobieństwo zgonu. Ich zdaniem lekarze powinni nie tylko przyglądać się wynikom badań krwi, lecz także określić precyzyjnie przyczynę spadku stężenia hemoglobiny.
|
http://kopalniawiedzy.pl/anemia-niedokrwistosc-...ewlekle-5459.html
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
lenna

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3133
|
|
|
|
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 8:38 Temat postu:
|
|
Żelazo zastąpi syrop?
|
Cytat: |
Zamiast syropu lub tabletek kobiety z chronicznym kaszlem powinny pomyśleć o suplementach zawierających żelazo – udowadniają naukowcy z Turynu.
Na ostatniej konferencji American College of Chest Physicians w Chicago zaprezentowali wyniki badań, które mogą wyjaśnić, czemu u skądinąd zdrowych i niepalących pań występuje uporczywy kaszel. Dr Caterina Bucca stwierdza, że odpowiedzią jest właśnie niedobór żelaza.
Żelazo pomaga regulować produkcję białek układu odpornościowego, dlatego jego niedobór zwiększa podatność górnych dróg oddechowych na zapalenie.
Chociaż zagadnienie wymaga jeszcze szczegółowego zbadania, warto, by lekarze pierwszego kontaktu wzięli pod uwagę możliwość zaordynowania paniom z chronicznym kaszlem właśnie żelaza. Bucca podkreśla, że kobiety częściej niż mężczyźni cierpią na uporczywe kaszle nieznanego pochodzenia. Dodaliśmy więc dwa do dwóch. Kaszel jest częstszy u kobiet, podobnie jak niedobory żelaza, do których dochodzi podczas ciąży lub menstruacji.
Włoski zespół badał 16 kobiet z chronicznym kaszlem, których płuca wyglądały normalnie. Nie zaobserwowano objawów astmy i innych chorób układu oddechowego, podobnie jak refluksu żołądkowo-przełykowego. U wszystkich występował niedobór żelaza. Ich błony śluzowe były zaczerwienione, a tylna ścianka gardła opuchnięta. Odnotowano także nadwrażliwość strun głosowych, co łatwo wyzwalało odruch kaszlu i krztuszenie się.
Panie dostały preparaty żelaza. Gdy po ok. 2 miesiącach doszło do odnowienia zapasów pierwiastka, lekarze ponownie przystąpili do badań. Okazało się, że zniknęły objawy stanu zapalnego w jamie ustnej oraz nadwrażliwość strun głosowych.
|
http://kopalniawiedzy.pl/chroniczny-kaszel-kobi...a-Bucca-3592.html
przejrzalam co pisza dziewczyny, ktore maja zelazowe braki, regularnie badaja poziom ferrytyny i orientuja sie calkiem dobrze jakie zelazo na ile jest skuteczne. nie wiem w zasadzie co mowi na ten temat teoria, czy zelazo chelatowane jest lepsze, ale w praktyce suplementem bardzo czesto polecanym, ktory naprawde podnosi poziom ferrytyny jest FLORADIX liquid Iron & Herbs. wiele osob chwali tez kopa jakiego daje anemikom
|
Cytat: |
Are you low in iron?
Iron is one of the most common dietary deficiencies, affecting as many as 4-5 billion people or 66-80% of the world's population, according to the World Health Organization.
Some of the symptoms of iron deficiency are:
• Fatigue and general lack of energy
• Decreased ability to concentrate
• Decreased endurance during exercise
• Increased frequency of infection
• Paleness and/or dark circles under the eyes
• Brittle hair and nails
• Cold hands and feet
Iron deficiency (pre-anemia) and anemia have also been linked to PMS, depression, decreased fertility and complications in pregnancy. An early diagnosis of pre-anemia can be achieved with a simple blood test called serum ferritin, allowing for easy correction and prevention of the progression of symptoms.
|
http://www.florahealth.com/flora/home/usa/products/r64771.asp
http://www.vitacost.com/Flora-Floradix-Iron-Her...pr#ProductReviews
preparat ma wlasciwie same swietnie opinie w kazdym internetowym sklepie. na minus nalezy zaliczyc podobno smak, choc najgorzej z nim nie jest, bo wg znawczyn o wiele gorzej smakuje melasa (pozniej koci mocz, a dopiero pozniej floradix )
mozna dostac na brytysjkim ebayu juz za ok 10 funtow (plus przesylka). moze ktos wie czy jest u nas jakis zelazowy analog? czuje ze ascofer czy chela-ferr niewiele daja 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
maqqa
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 69
|
|
|
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 23:50 Temat postu:
|
|
Lenna, na ten chelaferr chyba warto zwrócić uwagę.
Nie mam niestety dowodów ilościowych tylko własne odczucia.
a to moja historia.
7 m-cy temu rodziłam przez cesarkę.Przy wypisie zlecono mi 1.op.tardyferonu bo miałam niski poziom hemoglobiny.
Ponieważ mieszkam teraz na wsi na końcu świata to mam dostęp do niespecjalnej opieki medycznej.
Ginekolog na wizycie kontrolnej stwierdził, że skoro się dobrze czuję to pewnie wszystko w normie i nie muszę robić badań. Ponieważ nigdy w życiu nie miałam problemów z żelazem (pierwszą ciążę przeszłam bez cienia problemów) to mi nie zastukało żeby jednak jakieś badania wbrew opinii "specjalisty" zrobić.
Potem mi zaczęły lecieć włosy. Po ciązy wiadomo - normalne.Sęk w tym że od początku leciały znacznie intensywniej niz po pierwszej ciąży, lecą tak już czwarty miesiąc i zaczyna to być już dosyć widoczne.
Zaczęłam mieć też ostatnio dziwne ataki zawrotów głowy zwłaszcza wieczorami po niewyspaniu poprzedniego dnia. I znów lekarz rodzinny rozważał kilka opcji ale problem z żelazem wykluczył "na oko" -ponoć nie wyglądam na anemiczkę.
Ponieważ do Wrocławia na badania wybieram się już od dwóch miesięcy i ciągle nie dotarłam zaczęłam kombinować na własną rękę.Na wlosy wcierki, na zawroty magnez. Wreszcie dzięki forum mnie olśniło że może to żelazo. Przypadkiem w aptece na moim końcu świata zobaczyłam ten chelaferr. Coś mi po głowie kołatało że jak chelaty to lepiej więc kupiłam.Na razie wciągnęłam 11 kapsułek(1 dziennie). Poczułam się mocniejsza już po 2 (przy czym nie identyfikowałam wcześniej swojego stanu jako osłabienia). Nie miałam od dwóch tygodni tych zawrotów i chyba poprawiła mi się odporność. Jak przyszło ochłodzenie wszyscy w okolicy popadali jak muchy na ostatnią odmianę grypy żołądkowej.Nawet dzisiaj ekipa z budowy mi się zwinęła. A ja tylko jednej nocy odnotowałam objawy mimo sporego zmęczenia z niewyspania (uspokajanie na zmianę dwójki dzieci).
I tylko z nadzieją czekam aż włosy przestaną lecieć...ale to chyba jeszcze za wcześnie.
A tak przy okazji - już wiem że żelazo się nie lubi z wapniem. A jak się ma do miedzi ?
Niedługo dostanę wyniki swojej wody od sanepidu więc zobaczę czarno na białym - póki co po wyglądzie zacieków w łazience i czajniku mam podejrzenia że czegoś w mojej wodzie jest za dużo i że to chyba miedź(zacieki są czarno-niebieskie).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
lenna

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3133
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 17, 2008 6:41 Temat postu:
|
|
podobno uzupelnianie niedoborow trwa na ogol 1-3 miesiace, a w gorszych przypadkach do roku, wiec musisz poczekac az wlosy zareaguja. chelaferr jadlam i troche pomagal, ale czulam ze za malo (co zreszta widac po wynikach). teraz biore biofer (to podobny preparat jak ten, o ktorym Poly wyzej pisala - hemoglobina i z.nieorganiczne) http://www.soraya.pl/pharbioProduct.php?group=pharbio&id=243 i nic, a mial byc taki dobry. jeszcze mi po nim niedobrze nastepny w kolejce jest floradix, na ktory bardzo licze, bo czytalam same zachwyty.
czy masz zelazowe niedobory mozesz stwierdzic do pewnego stopnia eksperymentalnie - organizm jest wyposazony w taki system zabezpieczajacy przed nadmiarem zelaza. jego przyswajalnosc (pomijajac kwestie o podlozu chorobowym) jest zalezna od zapasow zelaza - im go mniej, tym to dostarczane jest lepiej przyswajalne, i na odwrot. zjedz kilka ascoferow i obserwuj czy na drugi dzien pojawi sie ciemne zabarwienie tzw produktow przemiany materii. zawsze to lepsza diagnostyka niz ocenianie na oko czy ktos wyglada na anemiczke czy nie. dzika potego mysli watlej...
o tym, zeby miedz klocila sie z zelazem nic nie wiem. przeciwnie - jest potrzeba do jego rozkladu. skoro masz 'miedzana wode', to moze brakuje Ci tez cynku?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Muriel
Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 288
Skąd: Głogów
|
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 11:56 Temat postu:
|
|
Dziewczyny, a probowalyscie wspomoc sie natka pietruszki?
Kilka lat temu bralam leki, ktore powoduja u 90% pacjentow ostra anemie. Lekarze nie pozwalaja brac suplementów, bo do konca nie wiedza, jak zareaguja z terapia .
Uczestniczylam wtedy w forum, na ktorym furore robila wlasnie natka
Ma dobrze przyswajalne zelazo- 5mg na 100g zielska, mozna ja dodawac do serkow, jogurtow, kanapek itp. I podobno dziala
No i oczywiscie najlepsza jest z wlasnego ogrodka ew. z parapetu.
Na zime mozna ja posiekac i zamrozic.
_________________ Dopiero co przyzwyczaiłam się do dzisiejszego dnia, a już jest jutro...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
maqqa
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 69
|
|
|
|
Wysłany: Pią Wrz 26, 2008 2:29 Temat postu:
|
|
Lenna - dzięki za cynk..o cynku. ;_
Mam już wyniki wody - fizykochemicznie nie pasuje im tylko ph, minimalnie za niskie.
Miedź na zaciekach prawdopodobnie wypłukana owym ph z rur.
Mam podejrzenia że półtora roku na tej wodzie plus ciąża plus karmienie i mimo multivitamin wypłukało mnie z makro i mikroelementów jak te rury z miedzi.
Nie bez znaczenia pewnie też jest zmniejszenie urozmaicenia diety. W dużych miastach jeśli tylko budżet pozwala ma się pełen wypas. Tutaj taką wołowinę na przykład widuję w sklepie jedynie w postaci krojonego już gulaszu a i to od święta.W warzywniaku natomiast króluje przywiędła kapusta pekińska i łatwiej o banany niż o gruszki.
Dołączę ten cynk i poobserwuję. Na szczęście na dniach w kranach poleci mi woda ze studni głębinowej. Mam nadzieję, ze będzie miała przyjaźniejsze ph niż ta stara. A na wiosnę trzeba będzie pomyśleć o jakimś ogródku warzywnym.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
aniam69

Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 424
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 7:09 Temat postu:
|
|
|
Cytat: |
Innym przykładem interakcji, w trakcie której dochodzi do zmniejszenia wchłaniania leku, jest zażywanie preparatów żelaza (np. HEMOFER, ASCOFER) tuż przed lub po wypiciu kawy lub herbaty.
Szczególnie silne zahamowanie wchłaniania żelaza zachodzi po wypiciu herbaty, ponieważ zawarte w niej taniny tworzą z żelazem bardzo trudno wchłaniające się związki chemiczne. Nawyk popijania leków herbatą - w przypadku leczenia niedokrwistości preparatami żelaza - może być więc przyczyną braku efektów terapeutycznych i przez to narazić pacjenta na wykonywanie dodatkowych badań diagnostycznych oraz wydłużyć cały proces leczenia.
|
http://mediweb.pl/drugs/wyswietl.php?id=664
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
kukuryna
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 118
|
|
|
|
Wysłany: Pią Paź 10, 2008 20:49 Temat postu:
|
|
Odebrałam dzisiaj wyniki badań, no i trochę się zdziwiłam, mianowicie wynik dla żelaza to aż 100 jednostek ZA DUŻO, natomiast erytrocytów mam za mało. Ciekawa jestem co na to powie lekarz, ale już mogę chyba ostrzec przed pochłanianiem jakiś suplementów nie badając się uprzednio, bo jak widać na załączonym obrazku, zdarzają się anemie niespowodowane niedoborem żelaza.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
vitaman

Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 153
Skąd: Wawa
|
|
|
|
Wysłany: Pią Paź 10, 2008 21:05 Temat postu:
|
|
| kukuryna napisał: |
|
Odebrałam dzisiaj wyniki badań, no i trochę się zdziwiłam, mianowicie wynik dla żelaza to aż 100 jednostek ZA DUŻO, natomiast erytrocytów mam za mało. Ciekawa jestem co na to powie lekarz, ale już mogę chyba ostrzec przed pochłanianiem jakiś suplementów nie badając się uprzednio, bo jak widać na załączonym obrazku, zdarzają się anemie niespowodowane niedoborem żelaza.
|
Żelazo ok, ale co z B12 kwasem foliowym u Ciebie ?
Czasem B12 trzeba zapodać w zastrzykach bo inaczej się nie wchłonie.
http://forumzdrowia.pl/Anemia%20Janusz%20Szajewski/233/321
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
kukuryna
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 118
|
|
|
|
Wysłany: Pią Paź 10, 2008 21:29 Temat postu:
|
|
Żelazo ok? Chyba źle zrozumiałeś, napisałam, że mam o ~100[j] za dużo, a tak dokładnie to 252ug/dl (norma to 37-145). Co do witaminy B12 to nie mam zielonego pojęcia, ale przeczytałam sobie skutki niedoboru i coś w tym może być, dopytam lekarza i jeszcze sobie doczytam co nieco dogłębniej.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
kesja
Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 597
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 8:36 Temat postu:
|
|
Ciekawe co powie lekarz?
|
Cytat: |
| zdarzają się anemie niespowodowane niedoborem żelaza.
|
Skąd wiesz, że masz anemię? Robiłaś wcześniej jakieś badania?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
kukuryna
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 118
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 9:53 Temat postu:
|
|
Rzeczywiście może pospieszyłam się ze stwierdzeniem, że mam anemie Zaczekam co powie lekarz.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
vitaman

Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 153
Skąd: Wawa
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 10:49 Temat postu:
|
|
| kukuryna napisał: |
|
Żelazo ok? Chyba źle zrozumiałeś, napisałam, że mam o ~100[j] za dużo, a tak dokładnie to 252ug/dl (norma to 37-145). Co do witaminy B12 to nie mam zielonego pojęcia, ale przeczytałam sobie skutki niedoboru i coś w tym może być, dopytam lekarza i jeszcze sobie doczytam co nieco dogłębniej.
|
"Żelazo ok" w sensie, pomijając żelazo mamy jeszcze ... anemię spowodowaną brakiem b12 i kwasu foliowego.
"Niedokrwistości niedoborowe
Są to niedokrwistości, w których do upośledzonego wytwarzania erytrocytów dochodzi z powodu niewystarczającej podaży substancji potrzebnych w procesie erytropoezy. Spośród niedokrwistości niedoborowych wyróżniamy:
niedokrwistość z niedoboru żelaza
niedokrwistość z niedoboru kwasu foliowego
niedokrwistość z niedoboru witaminy B12
niedokrwistość z niedoboru miedzi "
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niedokrwistość
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
kukuryna
Dołączył: 25 Cze 2007
Posty: 118
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 12:05 Temat postu:
|
|
A ok Dzięki w ogóle za zwrócenie na to uwagi, dzięki temu przypomniałam sobie też o płatkach drożdżowych (18g pokrywa 120% dziennego zapotrzebowania na B12), które odstawiłam w kąt, po zaprzestaniu robienia mleka sojowego, wyłącznie z którym były zjadliwe. Do produkcji mleka nie powrócę, więc będę musiała się z nimi inaczej rozprawić. Oczywiście poza tym zwiększę spożycie ryb, mięsa, jaj itd.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
kesja
Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 597
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 15:14 Temat postu:
|
|
Bardzo dużo witaminy B12 jest w spirulinie .
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
vitaman

Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 153
Skąd: Wawa
|
|
|
|
Wysłany: Nie Paź 12, 2008 9:49 Temat postu:
|
|
| kesja napisał: |
Bardzo dużo witaminy B12 jest w spirulinie .
|
Spirulina mniam
Najwięcej problemów z B12 mają wegetarianie.
Poza tym przyswajanie B12 zależne jest od pewnej zdolności przyswajania w układzie pokarmowym.
Ciekawostka: w B12 z firmy naturell w jednej tabletce jest dawka 100 x większa niż dzienne zapotrzebowanie! I podobno dopiero z takiej dawki organizm troszkę sobie pobierze:)
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
PaniKota

Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 642
|
|
|
|
Wysłany: Pią Paź 31, 2008 18:36 Temat postu:
|
|
odpowiednik floradixu - żelazo w płynie: http://www.ekosfera.pl/pl,product,214499,sok,bo...l,rabenhorst.html
wklejam nazwę i skład, w razie gdyby produkt zniknął ze strony:
|
Cytat: |
Sok bogactwo żelaza plus 500ml Rabenhorst
Skład: sok gruszkowy, sok cytrynowy, miód, sok wiśniowy, sok z czarnej porzeczki, sok winogronowy, sok z jeżyn, ekstrakt z ziół przyprawowych (0,2g/100ml): (woda, łupiny głogu 31%, kwiat rumianku 27%, chmiel, rozmaryn, anyż, koper włoski 7%, owoce jałowca), żelazo (II) - gluconat (600mg/100ml = 75mg czystego żelaza), mączka chleba świętojańskiego, witaminY: C, B1, B2, B6 i B12, naturalny aromat pomarańczowy.
|
_________________ I'm not a complete idiot, some parts are missing.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
lenna

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3133
|
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 30, 2009 14:26 Temat postu:
|
|
wyciagajac temat zelaza... wyczytalam jakis czas temu, ze w udach indyczych jest zblizona ilosc latwo przyswajalnego zelazac, co w czerwonym miesie (w zadnym innym kawalku nie). opcja dla jedzacych drob.
poza tym z przetestowanych przeze mnie zelazowych preparatow moge polecic ferrum lek w syropie. inne 'zelaza' maja sie do tego nijak, z floradixem i analogami wlacznie.
niestety zaniedbanie w przyjmowaniu w/w przez ostatnie tygodnie/miesiace poskutkowalo powrotem do przeszlosci, nie tylko mi zimno i blado, ale kudly znow nagle leca w ilosciach zatrwazajacych. co moge powiedziec z cala pewnoscia - to odrasta, wiec nie ma paniki, tym bardziej ze idzie sezon moherowy.
moze ktos wie jak wzmocnic przez organizm robienie zelazowych zapasow? chyba to umnie jeszcze szwankuje 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
malinowa
Dołączył: 24 Lut 2009
Posty: 1311
|
|
|
|
Wysłany: Czw Paź 01, 2009 10:37 Temat postu:
|
|
Lenno, no to ja wyciagnę teraz temat swojego żelaza.
Odkąd pamiętam miałam go za mało, RBC w okolicach czterech (jeśli było dobrze). W ciąży byłam bliska anemii i od tamtego czasu przyjmowałam Sorbifer, pomagał o tyle, że uzyskiwałam dolną granicę normy. Trzy miesiące temu przeszłam na żarcie surowe, zrobiłam komplet badań. Wyniki sprzed 3 m-cy: RBC 4,2; Fe 18
W ubiegłym tygodniu powtórzyłam badania i RBC 5,3; Fe 23,20
W podręczniku biologii do gimnazjum przeczytałam, że w przypadku żelaza najlepiej przyswajalną jego formą jest tzw. żelazo hemowe, którego źródłem są głównie produkty pochodzenia zwierzęcego. Źródłem żelaza są również produkty roślinne, jednak forma w jakiej ono występuje (tzw. żelazo niehemowe) i obecność innych związków (głównie błonnika i fitynianów w roślinach) utrudnia jego wykorzystanie. Jestem zaprzeczeniem tej teorii, przez ostatnie trzy miesiące nie jadłam żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego, nie przyjmowałam też żadnych preparatów z żelazem, żadnych minerałów, witamin, niczego. Moją córkę uczy biologii nauczyciel akademicki posiadający doktorat. Prosił, aby tego fragmentu o żelazie nie cytować na klasówce.
Nie wiem, jak to jest, że coś co nie powinno działać- działa, a coś co teoretycznie powinno- nie działa.
Nie wiem, ostatnio nauczyłam się dziwić...
P.S.
szczególnie natka, spirulina, koniecznie z wit.C, no i buraki
natka w szejkach z jabłkiem, cytryną, pomarańczą
spirulinę można też w szejku ( ale nie każdy jest w stanie to przełknąć) lub tabsy, ostatnio kupiłam spirulinę bio, zapas na 7 m-cy ( przy końskiej dawce 5g dziennie) za 270 zł
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dinka
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 6
|
|
|
|
Wysłany: Sob Paź 24, 2009 0:07 Temat postu:
|
|
kurcze jestem na granicy anemii i juz mi nawet doktorka powiedziala ze trzebaby to podciagnac.
dlatego dzieki wielkie za przypomnienie o tych burakach. a sie tak dziwilam czemu normalnie znienawidzone i nie do przełknięcia taki smaczne mi sie teraz wydają 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
vitaman

Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 153
Skąd: Wawa
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|